Strona 3 z 3

Re: Karmienie piersią, a leki i zaostrzenie.

: 04 mar 2010, 14:54
autor: Mamcia

Kod: Zaznacz cały

Aminosalicylany
U dzieci matek przyjmujących sulfasalazynę może zwiększyć
się ryzyko biegunki wodnistej lub krwistej. Zażywanie
mesalazyny nie jest przeciwwskazaniem do karmienia noworodka
piersią.
I tyle z naszego poradnika. ja bym zmieniła na mesalazynę i problem z głowy. A ten lekarz to gastro???

Re: Karmienie piersią, a leki i zaostrzenie.

: 05 mar 2010, 10:58
autor: Agikkus
Mamcia pisze:A ten lekarz to gastro???
Tak, tak, ale angielski :)
Mamcia, dziekuje

Re: Karmienie piersią, a leki i zaostrzenie.

: 05 mar 2010, 11:11
autor: Mamcia
O kurcze to tam też nie umieją czytać choć większość literatury w ich ojczystym języku napisana.

Re: Karmienie piersią, a leki i zaostrzenie.

: 06 maja 2011, 14:55
autor: agusia.24
witam jestem w trakcie diagnozowania,podejrzenie to wzj lub crohna, dostałam amatax 3x2 tabl. karmię 10 msc synka
konsultowałam się z lokalną doradcą laktacyjnym, który po konsultacji z lekarzem od jelit, powiedziała że karmić nie mogę, to samo stwierdziła nasza pediatra,że absolutnie nie można karmić, inna doradczyni twierdzi,że można, czytam na różnych forach,tu też, że można karmić, nawet na ulotce asamaxu pisze, że lek wchłania się w śladowych ilościach do mleka, jak to w końcu jest? nie wiem kogo słuchać :( synek strasznie przeżywa odstawienie, chciałabym go karmić choć tylko w nocy, tak 2-3 razy wtedy stężenie leku powinno być niskie, jakie mogą być negatywne skutki takiego karmienia, bardzo proszę o radę,bo strasznie przeżywam ta całą sytuację, nie mówiąc już o synku :( przepraszam jeśli powielam pyt. ale jestem nowa i zagubiona
dodam że synek nie akceptuje mm w żadnej postaci,na tym polega głównie problem

Re: Karmienie piersią, a leki i zaostrzenie.

: 06 maja 2011, 20:39
autor: Mamcia
ja uważam, że nawet należy, bo dzieci karmione piersią zadziej zapadają na NZJ, nie mówiąc o alergiach i innych zajzajerach.

Re: Karmienie piersią, a leki i zaostrzenie.

: 07 maja 2011, 00:47
autor: lila
Co do leku to mozesz karmic. Ja niestety musze stwierdzic ze po odstawieniu mlodej od piersi zaczelam wracac do zywych :roll: Lekarz moj twierdzi ze karmienie nie mialo na to wplywu i pewnie ma racje ale.....moze bezposrednio nie ma. Mi kichy strasznie dawaly sie we znaki pewnie z przeladowania organizmu (karmienie badz co badz obciaza troche), niewyspania i z racji tego ze dieta moja byla jeszcze ubozsza niz zazwyczaj... Jezeli jestes w gorszej formie a dziecko skonczylo 10 mcy to ja bym sie zastanowila nad odstawieniem ssaka... Wiem ze to trudne ale moze teraz pora zawalczyc o siebie? Powodzenia! :)