Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 12 kwie 2013, 12:39

Cóż warto raz na jakiś czas zdać relację co tam u nas...Byłam u mojego ginekologa, ale tym razem nie podglądaliśmy maleństwa. Usg dopiero 8 maja, wtedy też mam nadzieję, że dowiemy się czy to chłopiec czy dziewczynka...Z pozostałych informacji to niestety anemia dopadła mnie na całego, jeśli gastrolog nie zgodzi się na podanie jakiegoś preparatu żelaza doustnie, a do tej pory się nie zgadzała to po następnych wynikach, jeśli będzie gorzej to idę na patologię ciąży na 2-3 dni pod kroplówkę. Na razie pan doktor kazał mi raz w tygodniu pić świeżo wyciśnięty sok z buraków. Wizyta w MSWiA we wtorek, zobaczymy co będzie dalej...Moje zaostrzenie jakby trochę się cofało, ale krew nadal się pojawia. Przynajmniej zaparcia już mnie tak bardzo nie męczą.
A teraz tak trochę z innej beczki i w sumie z zakresu bardziej intymnych tematów. Czy macie zakaz współżycia, Ja do końca 3 miesiąca miałam całkowity zakaz, teraz pan doktor powiedział, że możemy spróbować, ale szczersze to trochę się boję. Jeśli możecie to napiszcie jak to u was jest, no bo kogo jak nie was mam pytać o radę... :oops:
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Cinimini » 12 kwie 2013, 13:14

cebulka pisze:Z pozostałych informacji to niestety anemia dopadła mnie na całego
U mnie z tym też nie jest kolorowo, a preparaty z żelazem rozregulowują jelito, znalazłam w sklepie ze zdrową żywnością taki sok:
http://www.sklepdietetyczny.pl/soki-owo ... horst.html
Wypija się 8 łyżeczek dziennie, więc mimo wysokiej ceny wychodzi dość ekonomicznie. Nie potrafię powiedzieć o efektach, bo sama niedawno zaczęłam, ale trzeba próbować.
cebulka pisze:Czy macie zakaz współżycia, Ja do końca 3 miesiąca miałam całkowity zakaz, teraz pan doktor powiedział, że możemy spróbować, ale szczersze to trochę się boję. Jeśli możecie to napiszcie jak to u was jest, no bo kogo jak nie was mam pytać o radę... :oops:
U mnie tak, samo, pierwsze 3 m-ce zakaz. Później ze wzg. na męża zapytałam czy już możemy (sama jestem podszyta strachem i dałabym rade bez, ale facet, to facet ;) ). Pani dr powiedziała, że doskonale to rozumie, bo facet ma "prosta budowę" ;) i dała nam zielone światło, oczywiście bez szaleństw. No i nie omieszkaliśmy spróbować ... ;) Bałam się troszkę, więc przyjemności nie miałam, ale przyznam, że było ok. Żadnego ból, dyskomfortu, a po wręcz endorfinki ;) ... No i fajna więź z mężem, trochę śmiechu było, że Małe tatę-stwórcę zobaczy, ogólnie fajnie doznanie.
Byłam na górze, aby kontrolować sytuację ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Baby » 12 kwie 2013, 14:54

Cinimini pisze:No i fajna więź z mężem, trochę śmiechu było, że Małe tatę-stwórcę zobaczy
Dobre :razz:
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Truskawka » 13 kwie 2013, 13:28

cebulka pisze:Cóż warto raz na jakiś czas zdać relację co tam u nas...Byłam u mojego ginekologa, ale tym razem nie podglądaliśmy maleństwa. Usg dopiero 8 maja, wtedy też mam nadzieję, że dowiemy się czy to chłopiec czy dziewczynka...Z pozostałych informacji to niestety anemia dopadła mnie na całego, jeśli gastrolog nie zgodzi się na podanie jakiegoś preparatu żelaza doustnie, a do tej pory się nie zgadzała to po następnych wynikach, jeśli będzie gorzej to idę na patologię ciąży na 2-3 dni pod kroplówkę. Na razie pan doktor kazał mi raz w tygodniu pić świeżo wyciśnięty sok z buraków. Wizyta w MSWiA we wtorek, zobaczymy co będzie dalej...Moje zaostrzenie jakby trochę się cofało, ale krew nadal się pojawia. Przynajmniej zaparcia już mnie tak bardzo nie męczą.
A teraz tak trochę z innej beczki i w sumie z zakresu bardziej intymnych tematów. Czy macie zakaz współżycia, Ja do końca 3 miesiąca miałam całkowity zakaz, teraz pan doktor powiedział, że możemy spróbować, ale szczersze to trochę się boję. Jeśli możecie to napiszcie jak to u was jest, no bo kogo jak nie was mam pytać o radę... :oops:
My też mamy zakaz ...już zapomniałam "jak to się robi" haha
a ochota oj bardzo jest:)
ale czego sie nie robi dla maleństwa:) :roll:

jeśli chodzi o żelazo...to bez recepty mam BIOFER...naprawde nic mi nie jest...a wczesniej po Tardyferonie (na recepte )miałam sraczke....
co do soku z buraków...on też powoduje u mnie biegunkę.....
ale w aptece kuzynka brała są tabletki z buraka....dla kobiet w ciąży bezpieczne moze to lepsze....????

:wink:
Truskawka:)

Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: JOANNA86 » 13 kwie 2013, 19:48

my zakazu nie mamy ale co z tego jak mąż jest co 7tyg.na kilka dni,a poza tym to mąż zrobił się jakiś taki strachliwy od czasu mojej operacji a teraz jeszcze ciąża obchodzi sie ze mną jak lalką z porcelany troszke mnie to denerwuje bo mi nic sie nie dzieje.
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Horadoopka » 13 kwie 2013, 21:47

Kochane, jak ja się cieszę, ze jestem na tym forum i mam Was!! udzielam się troszke na wizazu- na mamusiowym wątku ale to nie to samo.. as łączy wyjatkowa, 'jelitowa' więź porozumienia... aż mi się humor poprawia... i Cebulko- trzymaj się, razem się bedziemy wspierac i te czarne mysli przeganiać których u mnie full z powodu duzego zaostrzenia :cry:

jesl chodzi o 'przytulanki łozkowe' to u nas 3 m-ce zero! biedny mężuś... ale jestem ciągle tak zmeczona ze nie mam na nic siły- szczegolnie wieczorem, libido na poziomie minus jeden. może ostatnio bym się jakoś rozbujała troszkę, ale z kolei tak mnie zdołowały moje flaczki że kompletnie nie mam nastroju na amory.... :oops:

TRuskawka, tez mam 33 lata i to tez moja perwsza ciąża!! :mrgreen:

[ Dodano: 13-04-2013 ]
o! własnie zauważyłam ze podpis spod nicku mi się zmienił z 'początkujący' na ' doświadczony'
awans! :mrgreen:

pewnie przy Was szybko dojdę do mistrzunia ;)
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Truskawka » 15 kwie 2013, 09:25

Horadoopka pisze:Kochane, jak ja się cieszę, ze jestem na tym forum i mam Was!! udzielam się troszke na wizazu- na mamusiowym wątku ale to nie to samo.. as łączy wyjatkowa, 'jelitowa' więź porozumienia... aż mi się humor poprawia... i Cebulko- trzymaj się, razem się bedziemy wspierac i te czarne mysli przeganiać których u mnie full z powodu duzego zaostrzenia :cry:

jesl chodzi o 'przytulanki łozkowe' to u nas 3 m-ce zero! biedny mężuś... ale jestem ciągle tak zmeczona ze nie mam na nic siły- szczegolnie wieczorem, libido na poziomie minus jeden. może ostatnio bym się jakoś rozbujała troszkę, ale z kolei tak mnie zdołowały moje flaczki że kompletnie nie mam nastroju na amory.... :oops:

TRuskawka, tez mam 33 lata i to tez moja perwsza ciąża!! :mrgreen:

[ Dodano: 13-04-2013 ]
o! własnie zauważyłam ze podpis spod nicku mi się zmienił z 'początkujący' na ' doświadczony'
awans! :mrgreen:

pewnie przy Was szybko dojdę do mistrzunia ;)

Hooradoopko:) :wink: ooo wiek taki jak mój suuper juz myslałam,ze taka strasznie stara jestem :razz:

i powiem szczerze ,że to najlepsze forum na jakim byłam :-)
konkretni ludzie konkretne wypowiedzi...pomoc...i wysoka kultura....
nikt sie nie smieje, nie krytykuje....:)

LUDZIE JESTEśCIE CUDOWNI!!!!! :wink:
:serce:
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 15 kwie 2013, 16:49

Moje drogie ciężaróweczki, z tego co czytam to prawie każda zmaga się z większym bądź mniejszym zaostrzeniem, nie wiem czy zmiana pory roku, co prawda opóźniona ale może trochę jednak na nasze objawy wpływa...Moje maleństwo niestrudzenie ciśnie mnie w jelito, i to skubany ma cela, dokładnie (tak mi się zadaje) w miejsce zmienione chorobowo...biorę grzecznie czopki, niby jest troszkę lepiej, ale rzeczywiście przy ciąży leki wolniej działają. Jutro wizyta u gastrologa, zobaczymy co powie o żelazie. Dziękuje Bogu, że chociaż żołądek się uspokoił i apetyt wrócił...przytyliśmy już 2kg od początku ciąży :razz:
Dziś przeczytałam o tym jak niesamowicie działa wiara w to, że będzie lepiej, nawet badania kliniczne to udowadniają...więc kobitki ja wam mówię, przyjdzie ciepełko i słoneczko i wszystkim nam się poprawi! Zobaczycie...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Horadoopka » 15 kwie 2013, 21:43

ciekawe, ze wiele z nas zaostrzenie ma w podobnym czasie. myślę, ze to kilka czynników- raz ze własnie wiosna, dwa - jelita w ciąży są bardziej ukrwione, więc podatne na takie peturbacje i podobno do ok 20 tyg ciąża jest 'nisko' i centralnie siedzi nam na jelitach, pożniej się na troszkę podniesie by w ostatnich 2 mcach znow nam dowalić :wink:
i tez poczytałam o pozytywnym nastawieniu, więc głowy do góry, damy rade i powijemy śliczne i zdrowe dzieciaczki :razz:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Cinimini » 15 kwie 2013, 22:28

JA choruję od 9 lat i każda jesień i wiosna to masakra tzw. przesilenia. Kiedyś tez jakiś lekarz powiedział mi, że NZJ lubi umiarkowane temp. I np. w gorącej strefie klimatycznej te schorzenia występują znacznie rzadziej, niż w strefach umiarkowanych.

Ale pozytywne myślenie to PODSTAWA !!
Moja mantra:
"Ja i nasze dziecko cieszymy się dobrym zdrowiem i ze spokojem czekamy na szczęśliwe rozwiązanie"
I ilekroć nachodzą mnie złe myśli to na przekór właśnie to sobie powtarzam :)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: JOANNA86 » 16 kwie 2013, 17:52

kobiety wiosna wreszcie nadeszła nic tylko sie usmiechac i cieszyc ze nosimy malenstwa pod sercem te chwile szybko mijaja wiec nie martwic sie tylko myslec pozytywnie :wink: bedzie wszystko ok
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Truskawka » 16 kwie 2013, 19:41

nio miejmy taką nadzieję:) :wink: u nas dziś (Poznań ) nie było słonca bo cos chmurki były ale było 19 stopni:)
żyć się chce:) :wink:
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: rosalyn » 16 kwie 2013, 19:53

Co do przytulania... to ja do tej pory bałam się, bo dosyć często miałam bóle, aczkolwiek libido szaleje :)
Dziewczyny - byłyście dzisiaj na spacerze? Jeśli nie to ładnie ma też być w czwartek :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Truskawka » 16 kwie 2013, 20:30

Czwartek ma być najładniejszy a w piątek ochłodzenie....
libido szaleje ale zakaz to zakaz:)
:roll: :roll:
Truskawka:)

Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Horadoopka » 16 kwie 2013, 21:34

Rosalyn, a Ty aktualnie jakie leki bierzesz? tez masz CU więc pytam :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”