Mamusie 2015 :) i nie tylko

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 14 lip 2016, 16:21

Póki co 15kg na plusie :) mały w 36tc waży 3400.
Jak się czujecie? Mówcie opowiadajcie co u was słychać
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Brawurka » 14 lip 2016, 16:24

Ja już mam prawie tyle co Ty na plusie. Te dziewchy to zawsze wyciągają kilogramy :twisted: Ciekawe na ilu skończę. Na razie waga stoi.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 14 lip 2016, 16:28

Może są tu jakieś mamy co rodziły przez cc i mogą powiedz jqk sie czują. U mnie gastronomiczne bardzo długo się zastanawiał czy robić naturalnie czy cc. Padło na cc mimo dwuletniej remisji przed ciąża i spokojnej całej ciąży bez rzutu choroby... Tak czy siak strach ma wielkie oczy
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Brawurka » 14 lip 2016, 16:31

Też będę mieć cc, ale samopoczucia po są bardzo indywidualne.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 14 lip 2016, 16:39

Tak jak rozmawiałam z zaprzyjazionym lekarzem chorób wewnętrznych kobieta też z chorobą crohna to mówiła że obojętnie czy po cc czy SN najważniejsze są pierwsze dwa tyg po porodzie żeby kobieta nic nie robiła. Dała spokojnie zagoic się ranie i żeby ciało wróciło do normy podczas połogu. Ponoć to klucz dobrego samopoczucia po porodzie i ciąży z problemami jelit
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

Awatar użytkownika
emalkadream
Początkujący ✽✽
Posty: 247
Rejestracja: 07 sie 2013, 19:39
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: emalkadream » 15 lip 2016, 14:13

U mnie 23 tydzień, do tej pory 2 kg na plusie, i czekamy na dziewczynkę imieniem Pola :)

Co do porodu jeszcze nie podjęłam decyzji mam obawy i przed sn jak i przed cc. Przy sn boje się niekontrolowanego pęknięcia i problemów ze zwieraczami. Przy cc boje się zrostów, dłuższego powrotu do normalności. Jeszcze mam chwilę by o tym myśleć. Najchętniej przyjęłabym opcje próby sn a gdyby nie było postępu to w ostateczności cc. :)
Cytując obyty.z.cu: lepiej już było, żeby tylko nie było gorzej..

Lekkie załamanie psychy...
____________________________________

Asamax 500 2x3szt
Aza 75mg

Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 15 lip 2016, 17:28

Ja jednak zdecydowałam się na cc. Zrosty i blizny przeżyję ale problemów ze zwieraczem czy ponowne przetoki już nie bardzo. Po za tym nie wiem może mam złe podejście ale wolę mieć rozciety brzuch niż pipke :) no i dochodzi do tego gronkowiec który wyszedł w wynikach z wyrazu w 27tc to kolejny powód dla jakiego wybieram cc.
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Brawurka » 16 lip 2016, 00:35

U mnie też CC zdecydowanie i chyba jednak ze względu na leki zrezygnuję z karmienia z piersią. U Nas zaczął się 6 miesiąc już, a Malutka będzie Laura :)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 16 lip 2016, 14:45

Jak byłam ostatnio na wizycie w MSWiA u dr baczewskiej to mówiła że przy AZA można karmić tyle że po przyjęciu leku odczekać dwie godziny no i obserwować maluszka czy kolek nie ma jakie kupki robi. Brawurka może warto porozmawiać o tym z gastro może nie warto rezygnować?
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Brawurka » 16 lip 2016, 16:35

Rozmawiałam i pozwoliła karmić, ale ja mam wątpliwości cały czas i nie chcę się kiedyś obwiniać jeśli Mała zachoruje. Także od razu zaczynamy od mleczka modyfikowanego. Dużo czytałam, konsultowałam się i taka padła decyzja.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 16 lip 2016, 18:37

Rozumiem, ale to czy maluch zachoruje nie zależy od tego czy będziesz karmić piersią czy butla. Tego nie wyssysa się z mlekiem matki. Może warto spróbować niż od razu chemia karmić. Nie wiem kurcze też bardzo długo się nad tym zastanawiałam rozmawiałam z wieloma lekarzami i dziewczynami. Każda z nas ma ten dylemat a jedno jest pewne że mleko mamy to najlepsze co możemy dać przynajmniej na początku drogi malucha.
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Mamcia » 16 lip 2016, 20:41

Rozumiem, ale to czy maluch zachoruje nie zależy od tego czy będziesz karmić piersią czy butla.
Statystyka, bo tylko o tym możemy mówić wskazuje, że zarówno poród naturalny, jak i karmienie piersią to czynniki, które zmniejszają ryzyko NZJ. Inne to chowanie na wsi, ze zwierzętami itp.
Coraz więcej wiadomo dlaczego tak jest. Otóż w trakcie porodu SN i karmienia piersią dochodzi do przeniesienia flory bakteryjnej z matki na noworodka. Skląd pokarmu też nie jest bez znaczenia. Pomijam wygodę.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Brawurka » 16 lip 2016, 20:59

Też dużo czytam i rozmawiam, biorę też inne leki i dlatego od dawna miałam wątpliwości, bo musiałabym całkowicie je odstawić, a jedna próba tego typa skończyła się raczej nieciekawie.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Brawurka » 17 lip 2016, 11:18

Mamcia dała mi do myślenia znowu, konsultuję dalej z lekarzami i chyba jednak zrobię tak, że będę karmić i dokarmiać mleczkiem Nano, gdyby był problem z laktacją.
Skoro statystyki są tak dobre to chyba nie powinnam się tak bać :roll:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Marchewkowe_pole
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 28 sie 2013, 10:10
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Suwałki

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

Post autor: Marchewkowe_pole » 18 lip 2016, 10:45

Brawurka, Mamcia, a czy słyszałyście o Hyalobarrier Gel? Jutro mam wizytę u giną chce poruszyć ten temat. Jest to żel który stosuje się podczas operacji na otwartych powlokach brzusznych żeby nie było zrostow.
"Jeśli wierzysz w cuda - musisz wierzyć, że się uda!!"

Mikołaj, 56cm. 4470g. 10/10 - 11.08.2016 urodzony przez cc.

Salofalk 2x1 AZA 2x1, metronidazol 3x1
11 lat walki z Crohnem, leczenie biologiczne w 2010 i 2012, przebyta operacja w 2009, przetoki okołoodbytnicze2011/ 2012, obecnie zaostrzenie po cc.

Bitwę wygrałam wojna trwa! SPARTA!!!
FU*CK OF CROHN!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”