Jakie piwo?

wpływ alkoholu na NZJ, nasze doświadczenie i rady

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Berta
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 14 cze 2006, 11:00
Choroba: CU
Lokalizacja: chełm
Kontakt:

Re: Jakie piwo?

Post autor: Berta » 22 lip 2006, 13:55

co dop iwka to mam jak wiekszosc. Raz jest dobrze. A rza zaszkodzi. Ale kochani pijcie butelkowe bo do tych beczek to leja przerozne wynalazki w celu rozcienczenia ktore zdrowe osoby pogonia do kibelka hehehe

JarekSeeker
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 05 maja 2006, 17:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Jakie piwo?

Post autor: JarekSeeker » 22 lip 2006, 14:26

Zgadza sie. Jesli juz, to tylko butelkowe. Kilka groszy wiecej (a czasem, paradoksalnie nawet i nie) a jest pewnosc, ze nie pijemy napoju "piwopodobnego". Wiecie, "prawie" robi wielka roznice ;)

Ostatnio udaje mi sie czasem wypic piwko i mnie nic nie rusza. Wiecej powiem - zjadlem pizze z szynka i zupelnie nic mi sie nie stalo (nie laczylem piwa z pizza ale uwazam, ze to i tak wielki sukces). Zenobius , powoli zaczynam Ci wierzyc, ze faktycznie jadles wszystkie te rzeczy, o ktorych pisales ;))

Rano nadal mam klopoty, zeby wyjsc, ale w momencie, jak juz wyjde, to zawsze wracam 1 raz, a pozniej juz nie mam klopotow, az dojade do pracy. W pracy od razu ide sobie do kibelka a pozniej juz do konca dnia spokoj. Mam nadzieje, ze jesli juz jest taka poprawa, to z czasem bedzie jeszcze lepiej. Czego i wam zycze.
Most people are so ungrateful to be alive.. But not you.. not anymore..

JarekSeeker
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 05 maja 2006, 17:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Jakie piwo?

Post autor: JarekSeeker » 22 lip 2006, 15:10

Z lekarzem doszlismy do wniosku, ze w tej chwili to jest bardziej nerwowe niz chorobowe. Wyobraz sobie, ze dzis jestem po tabliczce czekolady mlecznej (Milka rumowo-kremowa, polecam) i wspomnianej pizzy z szynka (zamowiona w pizzeri Dwie Dłonie - cienkie ciasto, nie tluste, nie spalone, super). Te rzeczy jadlem wczoraj wieczorkiem (do meczu Polska-Serbia). Dzis, poniewaz do pracy nie ide i nie musialem nigdzie sie spieszyc, w wc bylem 2 razy...

Natomiast nawet, jak trzymam diete, a musze rano gdzies wyjsc, to dopoki nie wyjde, obojetnie ktora by to byla godzina, to bede do wc chodzil. Jak juz wyjde, to albo wstapie po drodze na przystanek do mamy do pracy (do wc) albo wracam od windy do domu - wtedy zaliczam 1 wizyte i mam juz spokoj na droge. Jade ok 40min zupelnie bezobjawowo, nastepnie jak zblizam sie juz do budynku, w ktorym pracuje, zaczyna mi sie chciec. Wchodze prosto do kibelka, odhaczam wizyte i pozniej spokoj do konca dnia, cokolwiek bym nie robil.

Jak to wytlumaczyc? No chyba tylko nerwami, bo przeciez gdybym byl w stanie takim jak na poczatku w pazdzierniku, to zadne modly by mi nie pozwolily wyjsc z domu, nie wpominajac o jechaniu autobusem.

Znaczna poprawa i wieksza tolerancja na jedzenie zaczela sie w momencie, jak zaczalem brac Lakcid - przez tydzien 2x dziennie, teraz 1x dziennie 1 ampulke. Wczesniej bralem Trilac, ale on tak nie dzialal - inna sprawa, ze bylem w gorszym stanie. No i oczywiscie sledzik w oliwie z Omega3 codziennie chociaz jeden plat :)
Most people are so ungrateful to be alive.. But not you.. not anymore..

JarekSeeker
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 05 maja 2006, 17:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Jakie piwo?

Post autor: JarekSeeker » 22 lip 2006, 15:31

Sledzia naprawde polecam. I smaczny, i leczniczy :) Szkoda tylko, ze bez cebulki (choc jak sadze, to zjesz z cebula, ale nie radze, naprawde nie, tym bardziej ze bedziesz sprawdzal, jak sie zachowa Twoj bebech po sledziu).

A jakie probiotyki bierzesz? Moze jeszcze cos ciekawego wcinasz? Jesli tak, to sie podziel ;)

A co do skupiania sie na brzuchu - moze ja to nieswiadomie robie, zanim wyjde, ale na pewno swiadomie mysle co jakis czas, czy przypadkiem mi sie nie chce;) Ale jak nie robie, to nie robie. Nawet, jakbym zaczal myslec o wizycie w wc w autobusie, to zadna sila nie sprawi, ze mi sie zachce. A jak wysiade i sie zblizam, to chyba reakcja podobna do tych od psow Pawlowa :)))
Most people are so ungrateful to be alive.. But not you.. not anymore..

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Jakie piwo?

Post autor: kasia88 » 22 lip 2006, 23:05

A ja i tak sie spóźniałam , spóźniam i pewnie będe spóźniać :P i to (w większości przypadkach) nie przez :wc:
A co do tematu czasami faktycznie zdaje mi się że choroba siedzi w głowie a nie w brzuchu :| i że częsć objawów nasila się np. podczas stresu czy myślenia o nich
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Jakie piwo?

Post autor: Shima » 23 lip 2006, 00:18

Psy i odruch Pawłowa...no tak zgadza sie..i to dokładnie.
Śledzik..ja wole w pomidorkach ale moze jakos sie przemogę.
Ale wogole to temat o PIWIE.
Ja ostatnio tylko Sarmackie z Biedronki :razz:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

palkafarm
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:20
Choroba: CU
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Jakie piwo?

Post autor: palkafarm » 26 lip 2006, 21:06

Ja tak jak magdalene freeq, reds i do tego Ginger. Ale mój mą :lol: z też je popija i wcale nie uwaza ze są niemęskie. :lol:

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie piwo?

Post autor: Feniks » 27 lip 2006, 19:09

Heineken ftw :)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Jakie piwo?

Post autor: tom-as » 27 lip 2006, 19:14

MGD Miller, Carlsberg, Heineken, itp :beer:

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie piwo?

Post autor: Feniks » 27 lip 2006, 19:17

i dobry humor!

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Jakie piwo?

Post autor: tom-as » 27 lip 2006, 19:17

co to?? czat?? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie piwo?

Post autor: Feniks » 27 lip 2006, 19:20

nie.....to jest :spam:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Jakie piwo?

Post autor: tom-as » 27 lip 2006, 19:21

czyli teraz powinien pojawic sie...

:ban:


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Jakie piwo?

Post autor: tom-as » 27 lip 2006, 19:26

Obrazek

Awatar użytkownika
bebaw
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 31 lip 2006, 18:33
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Jakie piwo?

Post autor: bebaw » 15 sie 2006, 20:28

No a jak myślicie - browar + asamax -czy to do przejścia dla wątroby i nerek ? No bo ja bym sobie chętnie strzeliła od czasu do czasu wiśniowego browca , ale normalnie mam obiekcje i tylko sobie na niego popatrzę od czasu do czasu tęsknym wzrokiem na półce w sklepie :oops:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Alkohol”