Alkohol a CU

wpływ alkoholu na NZJ, nasze doświadczenie i rady

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol a CU

Post autor: Baby » 27 maja 2012, 21:13

Ja biorę 6-MP, sterydy i powiem szczerze że boje się pić alkohol? Ma ktoś doświadczenia z piciem przy braniu tych leków?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Lemoni » 28 maja 2012, 09:52

nigdy nie brałam 6-MP, ale hmm eksperymentowałam ;) z procentami przy sterydach i imuranie.
sterydy nasilają działanie alko, symbolicznie chyba można - szczególnie, że efekt nie będzie znowu taki symboliczny :wink:
ale oczywiście Ci nie polecam, raczej ze względu na brzuch sam w sobiev :wink:

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 28 maja 2012, 10:33

justynapawlowska155 pisze:Takajedna a co do alkochlu to nie mam zamiaru sobie wszystkiego odmawiać ,mam siąść i płakać ze nic mi nie wolno nie wydziwiaj z tego co mi wiadomo to alkochol i leki które uwalniają się w jelicie grubym to nic strasznego . Atak wogóle to nie namawiamy nikogo do picia alkocholu
Jasne! Twoje życie, Twoje zdrowie. Za moje nie pijesz, więc pij ile Ci wlezie.Tylko się później nie dziw ,że jest nawrót choroby.
Ja nie muszę pić alkoholu,żeby widzieć Świat w różowych kolorach. Dobrze się bawię na trzeźwo.
P.S. Robisz błędy Kochaniutka. :smutny:

Awatar użytkownika
Slip
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 01 sie 2011, 22:34
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Slip » 28 maja 2012, 13:39

ja przy sterydach nie piłem, a teraz to ewentualnie wódkę w jakichś rozsądniejszych ilościach. piwa nie pijam bo zwyczajnie strasznie wzdyma mi brzuch co zdecydowanie przeszkadza.

ogólnie mam patent np. na plenerowe picie piwa. odpijam trochę 0,5l nestea i dolewam 200ml jakiejś wódeczki( pigwowa sobieskiego pasuje). bardzo fajnie smakuje, co najważniejsze bez gazu. działa całkiem dobrze, bo od diagnozy mało piję i mam ekonomiczną głowę.

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Alkohol a CU

Post autor: Piciu » 28 maja 2012, 18:07

Oczywiście,nadużywanie alkoholu szkodzi i zdrowemu człowiekowi.
Fakt ,ze względu na leki musi co nie co uważać .Ale zapewne też nie wypijemy litra wódki, chociaż kto wie :wink:
Natomiast nikt nikomu nie leję go na siłę . Każdy sam powinien sprawdzić metodą prób i błędów ,co mu szkodzi , a co nie. Ma ochotę to niech spróbuje.

Wiemy,piwo ma sporo gazu, więc efekt do przewidzenia.
Rzadko go piję, i jak leję do pokala to z wysokości, by pozbyć się jak największej ilości gazu ( sporo piany powstaje ,lecz znika po chwili) i w tedy toleruje złocisty napój.
Co do ognistej wody to polecam wódkę Stock. Na zdrowie :razz:

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 28 maja 2012, 21:03

magdalene pisze: Istnieje coś takiego jak dysortografia, może słyszałaś... Nie znasz justynapawlowska155, także może najpierw sprawdź jakie duże postępy zrobiła w porównaniu z pierwszymi postami na forum, a potem zwracaj uwagę.


Tematem jest "CU a alkohol" a nie dysortografia ani tym bardziej Justynapawłowska155. Piszcie poprawnie i bez błędów,lepiej się czyta!

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 28 maja 2012, 22:05

justynapawlowska155 pisze:mimo tego mam wykształcenie medyczne więc chyba lepiej się orientuje od ciebie jak to jest z alkoholem i cu
To,że masz wykształcenie medyczne wcale nie oznacza ,że coś wiesz . A ja jestem lekarzem, i co Ty na to ?Dalej twierdzisz ,że więcej wiesz ode mnie ?I nie mam zamiaru licytować się z Tobą ,która z nas wie więcej o CU. O alkoholu mało wiem, to prawda. Ale wiem,że za moje pieniądze nie pijesz ,więc spoko! Powodzenia

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Lemoni » 29 maja 2012, 01:52

takajedna, skoro już tak wytykasz innym błędy, to może zacznij od sprawdzania swoich własnych postów? Coś słabo u Ciebie z interpunkcją.

Żeby nie było OT, u mnie po piwie (przynajmniej w ilości +1) prawie zawsze jest krew. :roll:

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 29 maja 2012, 07:24

Lemoni pisze: Coś słabo u Ciebie z interpunkcją.
Już pisałam,że nie jest to temat o błędach, ani moich ani Twoich.
Ale mam pytanie, czy wszystkich nowych użytkowników tak atakujecie ?
Chyba nie po o tu jesteśmy,żeby się kąsać,prawda ?Może wróćcie do brzegu i piszcie na temat.
Ja Was żegnam(kółko wzajemnej adoracji). Możecie sobie polecać marki alkoholu,łączyć z lekami, pić ile Wam wlezie, ale nie narzekajcie na lekarzy i NFZ,że nie chcą Wam włączyć jakiegoś leczenia lub leku, bo nie warto.Bo może Wam zrobić więcej szkody niż pożytku. Bo alkohol w połączeniu z lekami to trucizna.Musicie to zrozumieć. :otman:

P.S. Piszcie poprawnie i bez błędów, naprawdę lepiej się czyta.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Alkohol a CU

Post autor: TigeR » 29 maja 2012, 09:55

Nikt za kogos innego nie zyje, kazdy ma swoj rozum i zna swoje mozliwosci. Jak ktos chce pic to pije, jak nie, to nie uzywa tego typu "dodatkow" do zycia. Tyle

Teraz prosze zakonczyc OT o bledach, czy to ortograficznych czy interpunkcyjnych. Kazdy kolejny post niezwiazany z tematem bedzie kasowany i odpowiednio karany
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Alkohol a CU

Post autor: Piciu » 29 maja 2012, 10:01

takajedna pisze:Już pisałam,że nie jest to temat o błędach, ani moich ani Twoich.
,
takajedna pisze:P.S. Piszcie poprawnie i bez błędów, naprawdę lepiej się czyta.
dokładnie tak jak napisałaś , lecz weź pod uwagę, to że to Ty pierwsza zwróciłaś komuś uwagę na popełniane przez niego błędy.
takajedna pisze:Ale mam pytanie, czy wszystkich nowych użytkowników tak atakujecie ?
Chyba nie po o tu jesteśmy,żeby się kąsać,prawda ?
zapewniam, że nie jest to celem tego forum. Może to właśnie Twoje posty są prowokujące i wzbudzające taką reakcje ?
takajedna pisze:Możecie sobie polecać marki alkoholu,łączyć z lekami, pić ile Wam wlezie, ale nie narzekajcie na lekarzy i NFZ,że nie chcą Wam włączyć jakiegoś leczenia lub leku, bo nie warto.Bo może Wam zrobić więcej szkody niż pożytku. Bo alkohol w połączeniu z lekami to trucizna.Musicie to zrozumieć.
Tu trochę poszłaś za daleko w swoich wywodach.

Pisząc w taki sposób obrażasz naszą społeczność forumową . Robisz z nas prawie alkoholikami, za to, że sporadycznie ktoś wypije piwo , kieliszek lub 3 wódki na lepsze trawienie lub bawiąc się na weselu lub innej imprezie.
Każdy z nas ma świadomość szkodliwości picia w nadmiarze alkoholu i nie trzeba nam tego przypominać.
Oczywiście będą wyjątki,lecz nie można uogólniać i wrzucać wszystkich do jednego worka.

Jeżeli nie pijesz alkoholu ,to polecam walerianę na ukojenie nerwów.
Pozdrawiam.

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 29 maja 2012, 10:56

Proszę, poczytajcie...
http://www.pfm.pl/u235/navi/199982

Przyczyny choroby

- nieprawidłowe działanie układu odpornościowego;

- skłonności dziedziczne;

- nerwice, przewlekły stres i inne zaburzenia psychologiczne

- zakażenia układu pokarmowego;

- palenie papierosów i picie dużych ilości alkoholu.


Trudno w to uwierzyć, ale ktoś mądry to zbadał.
Żaden lekarz Wam nie powie,że możecie pić alkohol nawet w małych ilościach. Żaden. Chyba,że nie wie co mówi.
Ale to Wasze życie, Wasze zdrowie, wybór należy do Was.

aweb
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 19 kwie 2012, 13:57
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Alkohol a CU

Post autor: aweb » 29 maja 2012, 14:11

Witam
a ja zapytałam swojego lekarza czy od czasu mogę winko czy drinka sobie wypic i powiedział, ze tak. Natomiast papierochy rzucic. Tyle, że jakos mi to nie wychodzi :)

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 29 maja 2012, 16:31

magdalene pisze:A czytałaś może to, co jest kilka paragrafów niżej?
A czytałaś może,że jest to( między innymi) przyczyną powstania choroby ?
Kawa i herbata,mogą nasilać, a nawet wywoływać biegunkę, dlatego należy włączać je do diety z ostrożnością. Aczkolwiek nie wykazano szkodliwego wpływu napojów alkoholowych na przebieg chorób zapalnych jelit ich picie nie jest zalecane.


magdalene :bla:

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol a CU

Post autor: Baby » 29 maja 2012, 16:49

magdalene, takajedna, nie dojdziecie do porozumienia widzę :) Ja nie pije alkoholu bo mi ewidentnie szkodził przed diagnozą a teraz gdy biorę leki i nadal czuje się fatalnie tym bardziej nie zaryzykuje. Prawda jest taka, że ja wielu rzeczy nie mogę jeść a są cudaki które tolerują surowiznę, mleko, wszystkie owoce, warzywa itd., więc dlaczego mięli by rezygnować z tych produktów skoro im nie szkodzą? W naszych chorobach wiele produktów nie jest zalecanych ale wszędzie jest napisane, że dietę mamy ustalać sobie indywidualnie, bo każdemu co innego nie służy. Wiadomo, że każda używka nie działa leczniczo na nasz organizm, ale każdy ma swój rozum i podejmuje własne wybory, dlatego pozwólmy ludziom żyć własnym życiem. Na siłę świata się nie zmieni.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Alkohol”