Strona 2 z 3

Re: Spróbować browarka??

: 25 sie 2009, 13:13
autor: Tomi_OL
Witam, a mi nie szkodzi Whisky :roll: .
W piwie za dużo bąbelków, a po vódce bolą stawy więc nie pije.

Re: Spróbować browarka??

: 26 sie 2009, 23:12
autor: CzarnaMamba
Ja tam pije, hmm piwko, wodka jest ble (Wladek sie gniewa), hmm likiery sa pyszne, tzn. on toleruje :P a whisky ??? Fu gardlo sie burzy, tequila smakuje i jest ok, wino tak samo :) nie pisze ze pije nagminnie, bo zdarzy mi sie raz na tydzien chlupnac piwko, a mocniejszy trunek rzadko :)

Re: Spróbować browarka??

: 26 sie 2009, 23:23
autor: Piciu
Polecam czystą wódeczke :spoko: , nie kolorowe likiery, whyski,koniaki, itp.
Oczywiście wszystko z głową :tak: i nie na pusty żołądek, a także mięsny podkład by pasował :tak: pod procenty.
Za browarem nie przepadam i unikam jak ognia.

Re: Spróbować browarka??

: 26 sie 2009, 23:36
autor: Natalka
Piciu pisze:Za browarem nie przepadam i unikam jak ognia.
tak jak dieta jest indywidualna tak i napoje wyskokowe trzeba se dopasować, ja piję tylko piwo z alkoholi i jest o.k., czasem też wino czerwone wytrawne "od wielkiego dzwonu", wódka to raz w roku albo i rzadziej :razz:

Re: Spróbować browarka??

: 26 sie 2009, 23:42
autor: Piciu
Tak Natalko, dokładnie jak napisałaś, to sprawa indywidualna co komu bardziej szkodzi :roll:

Re: Spróbować browarka??

: 27 sie 2009, 13:55
autor: Miska Ryżu
dokładnie jak pisze Natalka, jeden alkohol jednym szkodzi innym nie. Mi piwko nie szkodzi. Wino pije okazjonalnie, a wodki wcale bo mi nie służy :)

Re: Spróbować browarka??

: 27 sie 2009, 20:51
autor: Grzyb333
Regularnie testuję na sobie wszelakie alkohole w różnych dawkach i flaki nie protestują (odpukać). :drunk:

Re: Spróbować browarka??

: 27 sie 2009, 21:02
autor: junior
Grzyb333 pisze:Regularnie testuję na sobie wszelakie alkohole w różnych dawkach i flaki nie protestują (odpukać). :drunk:
Postawa godna prawdziwego empirysty :mrgreen:

Re: Spróbować browarka??

: 28 sie 2009, 21:15
autor: ewkunia
Wina piję sporo i nigdy mi nie zaszkodziło. Piwo i driny owszem.

Re: Spróbować browarka??

: 28 sie 2009, 21:21
autor: Słonko
Ja piwo mogę pić i pić i nic... Ale z winkiem to się niezbyt lubimy. Lekarz kiedyś mi radził, że jak już pić to dobrą wódkę, bo ona bez dodatków paskudnych jest (a w winie np. siarczany ohydne...)

Re: Spróbować browarka??

: 30 sie 2009, 18:26
autor: leila
ja nie moge testowac alkoholi,rzadko piwo ,a wino nie ,bo gazowane :roll:

Re: Spróbować browarka??

: 01 wrz 2009, 19:05
autor: pistols30
Ja jak mam remisje to piwa sie napije ale do 3 maksymalnie i nic mi nie ma.Wodki nie pije ale z tego powodu,ze poprostu nie lubie.tfuuuuu :lol: Niestety teraz mam paskudne zaostrzenie wiec o chmielowych poprawiaczach humoru nie ma mowy! :placze:

Re: Spróbować browarka??

: 01 wrz 2009, 21:00
autor: Lemoni
Ja zauważyłam prostą prawidłowość - im więcej alkoholu, tym większe zaparcia. No tak, niebezpiecznie burzliwa reakcja:P. Mimo wszystko raczej (aktualnie) unikam %.

Re: Spróbować browarka??

: 01 wrz 2009, 21:45
autor: Miska Ryżu
no widzisz, a u mnie alkohol działa zupełnie odwrotnie :roll:

Re: Spróbować browarka??

: 26 lis 2009, 22:59
autor: Unknown
chyba nikomu z Was nic nie bylo od umarkowanej ilosci alko przy minimalnej dawce encortonu. Uff... A powiedzcie mi, jakie dokładnie mogą być niepożądane skutki wymieszania jednego z drugim? Takie najczęstsze to jakie są? :oops: