Papierosy a nasze jelita

palić czy nie palić oto jest pytanie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: nataliak71 » 08 maja 2011, 16:19

Natalka pisze:
nataliak71 pisze:co sadzicie o e-papierosie?
a tu masz nawet cały temat o tym viewtopic.php?t=8973&highlight=e-papieros
:wink:
ślepam, a szukałam, przysięgam! :doh: dzieki Natalka :)

Awatar użytkownika
lukaszkasjan
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 14 kwie 2011, 00:06
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: lukaszkasjan » 11 maja 2011, 14:27

Jeżeli nie palisz już 8 miesięcy to na Twoim miejscu uważałbym z e-papierosem. Pamiętaj, że wracasz do pewnych nawyków palacza i może się to źle skończyć :cwaniak:
Zamotamozalnie nakremowykreowany :o

tomek1971
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 17 lut 2009, 12:05
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: tomek1971 » 11 maja 2011, 21:58

Podobno palenie zioła pomaga na nasze dolegliwości ale oczywiście z umiarem.Czasami mam ochote spróbowac żeby się odstresować ale boje sie bo jest to zabronione i strach popaść w nałóg.

lilo
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 19 gru 2006, 20:31
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: uk

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: lilo » 01 lut 2012, 22:24

ja mam Tak samo rzucam i zaczyna się jazda, moim zdaniem to nie tylko nikotyna w papierosach trzyma chorobę w ryzach, po plastrach zaczyna się po miesiącu latanie do kibla i krew, próbowałem zyban i już po trzech dniach jazda,moim zdaniem papierosy uspakajają i jest lepsza prelastyka jelit, bo jak krwawię i latam do kibla i zaczynam palić czuję dziwne skurcze jelit tak jakby wszystko zaczynało działać normalnie, po miesiącu palenia wszystko wraca do normy jakbym nigdy nie był chory, moim zdaniem to wszystko wina psychy i jakiejś bakteri która
przy słabej prelastyce zaczyna się namnażać , bo stolce są z krwią i sfermentOwane i śmierdzące, podobno w naszych jelitach żyje kilogram bakterii, moim zdaniem nasze choroby to
psychika i bakterie to są dwa czyniki, jak poznamy te zależności To nasze choroby będą leczyć szybko i sprawnie,

kamilar
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 16 sty 2007, 15:19
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: poznań
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: kamilar » 12 lut 2012, 11:34

Ja rzuciłąm palenie w 2005 roku. Wtedy jeszcze nie chorowałam. Chorować zaczełam w styczniu 2007 (5 misiąc ciąży) i byłą masakra przez 1,5 roku. W pażdzierniku 2008 zaczełam palić i po miesiącu wszystko ok. Odstawiłąm leki i była gitara. Znów rzuciłam w lutym 2010 bo byłam w 2 ciąży i musiałam, był nawrót Cu ale słabszy. Zaczełam znów palić w kwietniu 2011 i jak reką odjął. Nie biorę leków tylko pale 2-3 fajki dziennie (tak jak zalecał House :)).
To na bank mniej szkodliwe dla organizmu niż krwiste biegunki i spadki wagi.

pozdrawiam
OBY BYŁO TAK,
ŻE CZŁOWIEK BARDZO CHCE :)

Tehawanka
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 20 lis 2011, 10:19
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Tehawanka » 15 kwie 2012, 22:21

ja jak na razie wchodze w fazę testów z e-fajką. trzymajcie kciuki, bo może sie ciekawie skończyć:D
mnie w zwyklych papierosach przeszkadzał zapach, gdyz trudno go ukryc i wiecej stresu bylo- chlopak mój nienawidzi papierosów, a matka by mnie zabiła
Diagnoza w wieku: 7 lat
Teraz: ponad 13 lat z chorobą
Jem: Wszystko poza dużymi ilościami mleka
Wzrost: 169 cm
Waga: 60-70 kg i zazwyczaj, niestety, rośnie
ostatnio: remisja, zmniejszenie leczenia do 3x1 asamax 500

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Chudziakowa » 17 kwie 2012, 22:19

Nigdy nie paliłam , a od 20 lat choruje z różnymi skutkami. przez prawie cały czas wogule nie leczyłam mojego jelita i bywały super dobre i długie momenty w życiu. A czasem zaczyna się bez żadnej przyczyny, choć we wszystkim można się doszukiwać przyczyny zaostrzeń, tak czy siak Fajory na pewno szkodzą.
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Raoul_Duke
Początkujący ✽✽
Posty: 163
Rejestracja: 26 lut 2012, 02:29
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Raoul_Duke » 18 kwie 2012, 11:02

U mnie ostatnio papierosy niestety wywołały zaostrzenie (przynajmniej tak podejrzewam) i rzeczywiście choroba robiła postępy gdy paliłem. Teraz już nie palę i czuję się o niebo lepiej. :roll:
Tak samo chłodno spójrz
Na życie i na śmierć
Nie wstrzymuj konia, jedź!

rozpruwacz
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 16 sie 2010, 20:52
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: rozpruwacz » 05 lip 2012, 11:10

Aż sobie pójdę zapalić.

Ja kiedyś też więcej paliłem. Jakieś 3 lata temu mocno ograniczyłem palenie (a dziś mija dwa i pół roku od pierwszych objawów). Dziś palę okazjonalnie. Teraz zrobię test - palenie nigdy nie było dla mnie nałogiem, który powodował trudności w odstawieniu, więc zaryzykuję ;)

Awatar użytkownika
ex-bros
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 02 sie 2012, 02:02
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Obywatel Świata

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: ex-bros » 02 sie 2012, 18:00

Palilem duzo, przez wiele lat - rzucilem i kilka miesiecy pozniej zaczalem mocno chorowac (CD) :smutny:

Zauwazylem, ze papierosy (popalam sporadycznie) nadal pomagaja mi w ciezkich momentach niemal natychmiastowo (na krotko) minimalizujac dolegliwosci takie jak bole brzucha czy wzdecia - teoretycznie to dziwne, bo o ile mi wiadomo to w ogole nie powinno 'dzialac' przy CD (jesli juz to przy CU).

Ze wzgledu na bardzo pozytywna reakcje na nikotyne mialem nawet pewne podejrzenia co do prawidlowosci diagnozy, jednak kolonoskopia rozwiala wszelkie watpliwosci...

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: ewkunia » 07 paź 2012, 23:05

Przerzuciłam się na epapieros. Nie wiem dlaczego,ale po paleniu tego mam b.wzdęty brzuch:|
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

withapain
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 16 paź 2012, 18:12
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: withapain » 18 lis 2012, 16:13

no właśnie, mi jeden lekarz mówił, że mam Wrzodziejące, teraz ( i na forum) mówią mi, że mam raczej Crohna.
Paliłem rok przed pojawieniem się choroby i palę z przerwami do teraz. Po kilku dniach niepalenia, moje jelita miały się raczej gorzej, niż lepiej, stąd do teraz nie jestem pewien co z tym fantem robić. Skoro wychodzi Crohn, to niby powinienem rzucić, ale moje objawy są raczej gorsze przy niepaleniu.

zgredek
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 09 lis 2012, 22:49
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Jersey

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: zgredek » 18 lis 2012, 22:57

Sprobuj nie palic przez dluzszy okres czasu i wtedy bedziesz widzial rezultaty bo jak rzucasz palenie to organizm przez pierwsze dwa tygodnie jest w szoku i nawet jak jestes zdrowy to jest ciezki czas ja po 9 latach palenie rzucilem fajki 2lata i 3 miesiace temu i teraz mi wykryli CU

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Natuśka » 24 lis 2012, 14:32

U mnie kiedyś nic nie było, ale teraz fajki nie dopalę nawet, bo tak mnie brzuch zaczyna boleć... :neutral: A czasem to i wyścig z czasem się zdarzy :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
poldeknh
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 24 paź 2012, 00:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: poldeknh » 03 sty 2013, 16:05

siema, rzuciłem 3tyg temu dzięki książce Allena Carra, ktoś pewnie powie co mogę wiedzieć po 3tyg, ale fakty są takie że wreszcie zrozumiałem w jakiej pułapce się znajdowałem. Przez 8 lat palenia paczki papierosów dziennie podejmowałem kilka nieudanych prób, pozniej juz nawet nie próbowałem i dopiero po "Easyway to stop smoking" coś we mnie ruszyło! :wink:

Przez pierwsze kilka dni odczuwałem bóle brzucha spowodowane odstawieniem i uzależnieniem chemicznym od nikotyny, ale to już mineło a ja ciesze sie każdym dniem bez papierosa.

ps. mogę podesłać e-book mailem jakby ktoś chciał. :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Papierosy”