Strona 8 z 16

Re: Papierosy a nasze jelita

: 08 maja 2011, 16:19
autor: nataliak71
Natalka pisze:
nataliak71 pisze:co sadzicie o e-papierosie?
a tu masz nawet cały temat o tym viewtopic.php?t=8973&highlight=e-papieros
:wink:
ślepam, a szukałam, przysięgam! :doh: dzieki Natalka :)

Re: Papierosy a nasze jelita

: 11 maja 2011, 14:27
autor: lukaszkasjan
Jeżeli nie palisz już 8 miesięcy to na Twoim miejscu uważałbym z e-papierosem. Pamiętaj, że wracasz do pewnych nawyków palacza i może się to źle skończyć :cwaniak:

Re: Papierosy a nasze jelita

: 11 maja 2011, 21:58
autor: tomek1971
Podobno palenie zioła pomaga na nasze dolegliwości ale oczywiście z umiarem.Czasami mam ochote spróbowac żeby się odstresować ale boje sie bo jest to zabronione i strach popaść w nałóg.

Re: Papierosy a nasze jelita

: 01 lut 2012, 22:24
autor: lilo
ja mam Tak samo rzucam i zaczyna się jazda, moim zdaniem to nie tylko nikotyna w papierosach trzyma chorobę w ryzach, po plastrach zaczyna się po miesiącu latanie do kibla i krew, próbowałem zyban i już po trzech dniach jazda,moim zdaniem papierosy uspakajają i jest lepsza prelastyka jelit, bo jak krwawię i latam do kibla i zaczynam palić czuję dziwne skurcze jelit tak jakby wszystko zaczynało działać normalnie, po miesiącu palenia wszystko wraca do normy jakbym nigdy nie był chory, moim zdaniem to wszystko wina psychy i jakiejś bakteri która
przy słabej prelastyce zaczyna się namnażać , bo stolce są z krwią i sfermentOwane i śmierdzące, podobno w naszych jelitach żyje kilogram bakterii, moim zdaniem nasze choroby to
psychika i bakterie to są dwa czyniki, jak poznamy te zależności To nasze choroby będą leczyć szybko i sprawnie,

Re: Papierosy a nasze jelita

: 12 lut 2012, 11:34
autor: kamilar
Ja rzuciłąm palenie w 2005 roku. Wtedy jeszcze nie chorowałam. Chorować zaczełam w styczniu 2007 (5 misiąc ciąży) i byłą masakra przez 1,5 roku. W pażdzierniku 2008 zaczełam palić i po miesiącu wszystko ok. Odstawiłąm leki i była gitara. Znów rzuciłam w lutym 2010 bo byłam w 2 ciąży i musiałam, był nawrót Cu ale słabszy. Zaczełam znów palić w kwietniu 2011 i jak reką odjął. Nie biorę leków tylko pale 2-3 fajki dziennie (tak jak zalecał House :)).
To na bank mniej szkodliwe dla organizmu niż krwiste biegunki i spadki wagi.

pozdrawiam

Re: Papierosy a nasze jelita

: 15 kwie 2012, 22:21
autor: Tehawanka
ja jak na razie wchodze w fazę testów z e-fajką. trzymajcie kciuki, bo może sie ciekawie skończyć:D
mnie w zwyklych papierosach przeszkadzał zapach, gdyz trudno go ukryc i wiecej stresu bylo- chlopak mój nienawidzi papierosów, a matka by mnie zabiła

Re: Papierosy a nasze jelita

: 17 kwie 2012, 22:19
autor: Chudziakowa
Nigdy nie paliłam , a od 20 lat choruje z różnymi skutkami. przez prawie cały czas wogule nie leczyłam mojego jelita i bywały super dobre i długie momenty w życiu. A czasem zaczyna się bez żadnej przyczyny, choć we wszystkim można się doszukiwać przyczyny zaostrzeń, tak czy siak Fajory na pewno szkodzą.

Re: Papierosy a nasze jelita

: 18 kwie 2012, 11:02
autor: Raoul_Duke
U mnie ostatnio papierosy niestety wywołały zaostrzenie (przynajmniej tak podejrzewam) i rzeczywiście choroba robiła postępy gdy paliłem. Teraz już nie palę i czuję się o niebo lepiej. :roll:

Re: Papierosy a nasze jelita

: 05 lip 2012, 11:10
autor: rozpruwacz
Aż sobie pójdę zapalić.

Ja kiedyś też więcej paliłem. Jakieś 3 lata temu mocno ograniczyłem palenie (a dziś mija dwa i pół roku od pierwszych objawów). Dziś palę okazjonalnie. Teraz zrobię test - palenie nigdy nie było dla mnie nałogiem, który powodował trudności w odstawieniu, więc zaryzykuję ;)

Re: Papierosy a nasze jelita

: 02 sie 2012, 18:00
autor: ex-bros
Palilem duzo, przez wiele lat - rzucilem i kilka miesiecy pozniej zaczalem mocno chorowac (CD) :smutny:

Zauwazylem, ze papierosy (popalam sporadycznie) nadal pomagaja mi w ciezkich momentach niemal natychmiastowo (na krotko) minimalizujac dolegliwosci takie jak bole brzucha czy wzdecia - teoretycznie to dziwne, bo o ile mi wiadomo to w ogole nie powinno 'dzialac' przy CD (jesli juz to przy CU).

Ze wzgledu na bardzo pozytywna reakcje na nikotyne mialem nawet pewne podejrzenia co do prawidlowosci diagnozy, jednak kolonoskopia rozwiala wszelkie watpliwosci...

Re: Papierosy a nasze jelita

: 07 paź 2012, 23:05
autor: ewkunia
Przerzuciłam się na epapieros. Nie wiem dlaczego,ale po paleniu tego mam b.wzdęty brzuch:|

Re: Papierosy a nasze jelita

: 18 lis 2012, 16:13
autor: withapain
no właśnie, mi jeden lekarz mówił, że mam Wrzodziejące, teraz ( i na forum) mówią mi, że mam raczej Crohna.
Paliłem rok przed pojawieniem się choroby i palę z przerwami do teraz. Po kilku dniach niepalenia, moje jelita miały się raczej gorzej, niż lepiej, stąd do teraz nie jestem pewien co z tym fantem robić. Skoro wychodzi Crohn, to niby powinienem rzucić, ale moje objawy są raczej gorsze przy niepaleniu.

Re: Papierosy a nasze jelita

: 18 lis 2012, 22:57
autor: zgredek
Sprobuj nie palic przez dluzszy okres czasu i wtedy bedziesz widzial rezultaty bo jak rzucasz palenie to organizm przez pierwsze dwa tygodnie jest w szoku i nawet jak jestes zdrowy to jest ciezki czas ja po 9 latach palenie rzucilem fajki 2lata i 3 miesiace temu i teraz mi wykryli CU

Re: Papierosy a nasze jelita

: 24 lis 2012, 14:32
autor: Natuśka
U mnie kiedyś nic nie było, ale teraz fajki nie dopalę nawet, bo tak mnie brzuch zaczyna boleć... :neutral: A czasem to i wyścig z czasem się zdarzy :razz:

Re: Papierosy a nasze jelita

: 03 sty 2013, 16:05
autor: poldeknh
siema, rzuciłem 3tyg temu dzięki książce Allena Carra, ktoś pewnie powie co mogę wiedzieć po 3tyg, ale fakty są takie że wreszcie zrozumiałem w jakiej pułapce się znajdowałem. Przez 8 lat palenia paczki papierosów dziennie podejmowałem kilka nieudanych prób, pozniej juz nawet nie próbowałem i dopiero po "Easyway to stop smoking" coś we mnie ruszyło! :wink:

Przez pierwsze kilka dni odczuwałem bóle brzucha spowodowane odstawieniem i uzależnieniem chemicznym od nikotyny, ale to już mineło a ja ciesze sie każdym dniem bez papierosa.

ps. mogę podesłać e-book mailem jakby ktoś chciał. :wink: