Strona 30 z 31

Re: Rzucamy palenie !

: 06 sty 2016, 22:07
autor: deth
też się dziwie, że dałam radę
brawo My :-D

i powodzenia @cordo :-)

Re: Rzucamy palenie !

: 07 sty 2016, 09:45
autor: Jacekx
Cześć a ja rzuciłem palenie cirka 15 laty temu i nigdy tego nie
żałowałem
:friends:

Re: Rzucamy palenie !

: 18 sty 2016, 11:53
autor: natkarber
to i ja
Tyle rzeczy się w moim życiu zmienia że postanowilam wejść w nowy etap bez papierosów, chociaż strasznie się boję że nie dam rady, trzymajcie kciuki

Re: Rzucamy palenie !

: 18 sty 2016, 13:55
autor: patkaas
natkarber, brawo, bardzo dobry krok :brawo: trzymam kciuki, dasz radę! :*

Re: Rzucamy palenie !

: 18 sty 2016, 17:44
autor: Anette28
natkarber pisze:to i ja
Tyle rzeczy się w moim życiu zmienia że postanowilam wejść w nowy etap bez papierosów, chociaż strasznie się boję że nie dam rady, trzymajcie kciuki
Dasz radę, ja też nie palę ponad 51 dni z tym, że z pomocą tabletek champix, ale liczy się efekt.
Zresztą jest teraz moda na nie palenie!!!

Re: Rzucamy palenie !

: 18 sty 2016, 18:09
autor: deth
W papierosie jest 40 substancji rakotwórczych.
Mamy lęki o skutki uboczne tabletki łykanej 3 x dziennie przez jakiś czas. Tymczasem aplikujemy sobie drogą oddechową 20 x dziennie przez większość życia substancje wywołujące raka, całkiem świadomie i nie dla zdrowia.
chociaż strasznie się boję że nie dam rady
bój się, że dasz radę palić 😊 nie boj sie nie palenia. Miliony ludzi to robi i jakos nie cierpią :mrgreen:

Re: Rzucamy palenie !

: 18 sty 2016, 21:53
autor: ulka1986
Witam to i ja się pochwalę nie pale od 6 lat. A właśnie mój mezus też pozbywa się nałogu. Wspomaga się desmoksanem tyle że on zdrowy. Ja miałam bardzo dobrą motywację ( pozytywny wynik testu ciazowego) sprawił że z miejsca już nie chciałam patrzeć na fajki

Re: Rzucamy palenie !

: 26 mar 2018, 18:05
autor: ludhrjs13
Na początku rzucania palenia epapieros może być bardzo przydatny. Mi pomógł i teraz już nic nie palę.

Re: Rzucamy palenie !

: 03 kwie 2018, 23:12
autor: Baby
Ja także rzucałam palenie już dwa razy :) Pierwszy raz przerwa trwała 7 lat. Wróciłam do palenia na kilka miesięcy. Teraz znowu nie palę od 1 sierpnia 2017 i mam nadzieję, że już do tego nie wrócę chociaż nie ukrywam, że lubiłam sobie zapalić ;)

Re: Rzucamy palenie !

: 05 kwie 2018, 23:15
autor: deth
Papieros byl fajny. Gdyby mogl byc jeden na tydzien, to bylo by ok. Tylko ze zwykle dawka rosnie, a potem dyskomfort, ze nie panuje sie. Nie zaluje nic a nic ze nie pale. Szybko leci, u mnie juz 2,5 roku bez dymka, jeszcze kiedys nigdy bym nie uwierzyl, za ja moglbym nie palic.

Re: Rzucamy palenie !

: 09 maja 2018, 18:29
autor: Karaoke
ludhrjs13 pisze:
26 mar 2018, 18:05
Na początku rzucania palenia epapieros może być bardzo przydatny.
Jestem odwrotnego zdania.
Wśród znajomych, którzy tego używali wszyscy sie dopiero rozpalili i wrócili do zwykłych.
Potrafili palic "e" w kinie , szpitalu.... mimochodem w każdej wolnej chwili choćby 1/2 machy :lol:

Kolejny raz rzuciłem - postanowienie noworoczne - mam nadzieję, że to ten ostatni :smile: i jest OK.
deth pisze:
05 kwie 2018, 23:15
Papieros byl fajny. Gdyby mogl byc jeden na tydzien, to bylo by ok
:lol: to się nie sprawdza. Właśnie dlatego wracałem do nałogu - raz prawie po 2 latach :o

Re: Rzucamy palenie !

: 27 maja 2018, 16:45
autor: Noelia
deth pisze:
05 kwie 2018, 23:15
Gdyby mogl byc jeden na tydzien, to bylo by ok. Tylko ze zwykle dawka rosnie, a potem dyskomfort, ze nie panuje sie.
Heh, no właśnie, też kiedyś paliłam "raz na tydzień", tzn. na jakichś imprezkach w gimnazjum i LO, na wyjazdach z przyjaciółmi itp. :razz:
Czasem po szkole - w pobliskim parku, z palącym towarzystwem z klasy.
Potem to już mnie ciągnęło na każdej przerwie :/

Ale widocznie nie był to jakiś wielki nałóg, bo rzuciłam z dnia na dzień.
Z miłości :lol:
Zakochałam się na zabój jak wariatka i wyciągałam na temat A. wszelkie możliwe info od wspólnych znajomych, więc dowiedziałam się m.in., że nie znosi papierosów, tego zapachu itp. i zawsze odsuwa się jak najdalej, gdy ktoś przy nim pali.
To wystarczyło, od tamtej sekundy nie sięgnęłam już po żadną fajkę (tzn. mam tutaj na myśli nikotynę ;)), a zapasy oddałam koleżance.
Teraz A. jest moim mężem, a ja jestem przeszczęśliwa, że nie palę, bo już sobie wyobrażam, jaką bym teraz - po tylu latach nałogu - miała kondycję (a uwieeelbiam biegać, łazić po górach, wspinać się, pływać, ćwiczyć jogę itd.), już nie mówiąc o cerze i zębach.
ludhrjs13 pisze:
26 mar 2018, 18:05
Na początku rzucania palenia epapieros może być bardzo przydatny. Mi pomógł i teraz już nic nie palę.
Karaoke pisze:
09 maja 2018, 18:29
Jestem odwrotnego zdania.
Ciekawe...
E-papierosa nie miałam okazji spróbować, za moich szkolnych czasów nie było to popularne (nawet nie wiem, czy w ogóle dostępne).
Teraz to już nie mam ochoty na takie eksperymenty.

Najczęściej paliłam goździkowe, takie w czarnych bibułkach, w pewnym sensie stało się to moim znakiem rozpoznawczym :mrgreen:
Djarum Black się nazywały, nawet pamiętam opakowanie.
Nie ukrywam, że taki dymek to była dla mnie mega przyjemność.
Ale nie żałuję rzucenia, nie nie nie! :D

Re: Rzucamy palenie !

: 23 cze 2018, 13:39
autor: BlackRose
Ja tez troche popalałam w szkole 😝 teraz nie palę i całe szczęście, bo przy Crohnie to podobno katastrofa. A przy Cu już niekoniecznie.
Miłość to niezła motywacja do rzucenia, ale mi się aż tak silna jeszcze nigdy nie przydarzyła...może kiedyś, nie tracę nadziei 😊

Re: Rzucamy palenie !

: 24 cze 2018, 18:16
autor: Karaoke
BlackRose pisze:
23 cze 2018, 13:39
Miłość to niezła motywacja do rzucenia
, a jeszcze lepsza to zdrowie :roll: i to własne.
W końcu lepszy oddech, brak zgagi, a za kilka lat wyjdą jeszcze bonusy... :lol:

Re: Rzucamy palenie !

: 27 cze 2018, 01:34
autor: Dżordż
Miłość to mega motywacja tylko co zrobić jak kobieta odrzuca miłość.?