Strona 1 z 3

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 09:14
autor: Ania1991
I nadszedł taki czas, że i ja musiała się tu zarejestrować. Często byłam gościem i przeglądałam aktywnie tematy ale nie miałam weny aby to zrobić. Aż do dziś.

Witam
Mam na imię Ania mam 22/23 lata mieszkam w okolicach Nowego Sącza i choruje na crohn'a
Poznałam ostatnio pewnego chłopaka myślę, że coś zaiskrzyło ale nie jest to książę z bajki. Jest młodszy, Zakończył edukacje, pracuje jako jakiś tam ratownik górski, a według mojego przekonania to ratownicy wszelakiej maści to niewykształceni ludzie, często po średnich tylko szkołach. A jak to u nas w kraju to ciężko chyba z takim minimalnym wykształceniem będzie żyć. W ogóle ciężko. I to mi w nim nie pasuje. Bo ja się staram kształcę 4 rok studiów a on co ? będziemy mieli w przyszłości o czym rozmawiać ? Problem jest w tym, że spotkaliśmy się już parę razy a ja nie wiem czy mu powiedzieć o chorobie czy nie i jak tak to kiedy. Jest dobrze gdy mam remisje, bo przechodzę ją po prostu bezszelestnie, ale jak przyjdzie zaostrzenie to po prostu masakra;/ nie wychodzę z :wc:
boje się, że jak to nadejdzie to on mnie po prostu zostawi. Mam takie obawy ponieważ poprzedni chłopak coś takiego już zrobił, drugiego razu bym nie wytrzymała, ból od crohna to pikuś w porównaniu z czymś takim. Co mi kochani Cudaki ;) i crohn'owcy doradzicie ?

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 09:59
autor: zuzanka
damian1986 pisze: Najgorsze spotkało mnie jednak we wrześniu. Po ponad 2latach małżeństwa, a 8 latach znajomości zostawiła mnie żona! Powiedziała że ma dosyć i nie może dalej mnie oszukiwać.
Czy myślisz że przyczyną tego naprawdę była tylko twoja choroba? Jeżeli tak to poprostu nie była ciebie warta, bo jeżeli ktoś naprawdę kocha to jest w każdej chwili, tej dobrej i złej :)

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 12:05
autor: McCarty
Ania1991 pisze:A jak to u nas w kraju to ciężko chyba z takim minimalnym wykształceniem będzie żyć.
Oj nie wysuwał bym od razu takich wniosków, że jak się ma niskie wykształcenie, to się ma gorszą pracę, choć oczywiscie na pewne stanowiska, trzeba mieć trochę poukładane w głowie :wink: No i żyć z czegoś trzeba.
Ania1991 pisze:nie wiem czy mu powiedzieć o chorobie czy nie i jak tak to kiedy
Najlepiej od razu, jak najszybciej tym lepiej. Tak bym zrobił. :smile:

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 12:45
autor: zuzanka
Ania1991 pisze:Zakończył edukacje, pracuje jako jakiś tam ratownik górski, a według mojego przekonania to ratownicy wszelakiej maści to niewykształceni ludzie, często po średnich tylko szkołach. A jak to u nas w kraju to ciężko chyba z takim minimalnym wykształceniem będzie żyć. W ogóle ciężko. I to mi w nim nie pasuje. Bo ja się staram kształcę 4 rok studiów a on co ? będziemy mieli w przyszłości o czym rozmawiać ?
Aniu po pierwsze myślę, że masz mylny obraz że ludzie po szkole średniej, nie mogą mieć dobrze płatnej pracy. Po drugie co wykształcenie ma do tego czy będziecie mieli o czym rozmawiać? A teraz podczas spotkań macie o czym? To zależy od jego ambicji, zainteresowań a nie od wykształcenia.

To moja opinia :)

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 14:54
autor: obyty.z.cu
Ania1991 pisze:według mojego przekonania to ratownicy wszelakiej maści to niewykształceni ludzie, często po średnich tylko szkołach.
niezdawałem sobie sprawy,że tak ktos może myśleć :oops:

Po zawodowej szkole duzo jest ekspertów w swojej dziedzinie .
Taki wpis świadczy o małym doświadczeniu życiowym,jak sądze,
albo o zbyt wygórowanym "mniemaniu" :wink: o sobie.

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 15:30
autor: ulka1986
Ej ją skończyłam edukację na szkole średniej a mam o czym rozmawiać z moimi dobrze wykształconymi znajomymi. I to że nie mam studiów nie czyni mnie gorszym człowiekiem od tych którym rodzice oplacili szkołę wyższą.... I mimo że mam tylko średnie to póki choroba mi na to pozwoliła to prowadziłam swój interes, i mało tego .... Mąż mój ma tylko wykształcenie zawodowe a również prowadzi swoją działalność i tylko on utrzymuje naszą rodzinę i nie musimy sciskac portfeli.... Także nie szkoła a to co człowiek ma w głowie jest ważne.

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 15:34
autor: szelest_świderków
Po przeczytaniu zastanawiam sie czy sie smiac czy plakac nad tym co napisane. No po prostu rece opadly...
Ale idac tym tokiem to czy taki prezes/dtyrektor mialby o czym rozmawiac z byle niedoszlym magistrem? ;)

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 16:02
autor: Natuśka
Heh, niby gdzieś czytałam, że wiążąc się z kimś mam baczyć na to, czy ma podobny poziom wykształcenia, podobne zarobki itp.
Ale ja w to nie wierzę :razz:
Co prawda te czynniki mają prawo rodzić jakieś emocje/kłótnie/nieporozumienia, ale żeby zaraz dyskwalifikować delikwenta z kandydatury? :zastanawia:
Patrzenie w przyszłość pod kątem stricte materialnym chyba dobrze nie wróży...- choć zależy jak na to spojrzeć :mrgreen:

A wydawało mi się, że w związku szuka się czegoś głębszego....

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 16:41
autor: loczek
jeśli spotykasz się z tym chłopakiem na stopie niekoleżeńskiej, to lepiej zacznij wprowadzać go w temat choroby, bo jak nagle przyjdzie zaostrzenie, to może poczuć się oszukany (i miałby rację).

Na temat księcia z bajki/wyksztalcenia/inteligencji wolę się dzisiaj nie wypowiadać, bo i tak mi się dzisiaj w pracy ciśnienie podniosło.

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 17:10
autor: JOANNA86
Ania1991, Witaj, ja tez mieszkam niedaleko Nowego Sacza :roll: a wracajac to twojego wpisu to dam Ci przyklad:kuzynka mojego taty jest lekarzem a jej maz ma szkole zawodowa a sa bardzo szczesliwym malzenstwem.A jesli sie martwisz o zarobki to powiem Ci jedno jesli komus chce sie pracowac i jest zaradny to zawsze znajdzie dobra prace,a co jesli Ty po skonczeniu studi.bedziesz siedziala w domu bo niebedzie pracy?o chorobie powiedz jesli myslisz powaznie o tym zwiazku jesli nie to nie zawracaj chlopakowi glowy.

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 17:10
autor: Ania1991
Cześć
Ajj rodzice mi w głowie mącą, kocham go i chyba mnie nie interesuje jego wykształcenie i praca, a co dopiero płaca. Ale rodzice rodzice męczą, Mama - lekarz, Tatuś - inżynier i to przez to tak właśnie wygląda. Trochę mnie większość źle zrozumiało ale cóż...
O chorobie powiem dziś, zobaczymy co z tego wyniknie :)
Pozdrawiam Anka

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 17:54
autor: Mala_Mi
Ania1991 pisze:Ajj rodzice mi w głowie mącą, kocham go i chyba mnie nie interesuje jego wykształcenie i praca, a co dopiero płaca. Ale rodzice rodzice męczą, Mama - lekarz, Tatuś - inżynier i to przez to tak właśnie wygląda. Trochę
A co rodzicom do Twojego związku? To tylko i wyłącznie Twoja sprawa, oni nie będą z nim żyć na co dzień, tylko Ty.
Wybór powinien należeć do Ciebie, bo to Twoja podstawowa wolność.
Tylko Ty jesteś odpowiedzialna za swoje decyzje.
A pisząc nam tutaj, że to rodzice Cię męczą zwalasz na nich swoją odpowiedzialność za Twój głupi post.
Mam nadzieję, że Twój chłopak się ocknie zanim będzie za późno.

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 19:37
autor: sofijka
Ania1991, nie daj się zmanipulować rodzicom i Ich wymaganiom, w końcu to Twoje życie, jesteś dorosłą osobą - żyj tak jak chcesz i z kim chcesz, rodzicom nic do tego - właśnie to Ci doradzam :smile: .
Zgadzam się z wszystkimi powyższymi wpisami powyższych osób dotyczących inteligencji, wykształcenia, pracy i płacy. I Ty pewnie też się przekonasz, że tak jest.
Jeśli chodzi o ratowników, to też jak martita, znam medycznych, jeden to mój kolega z liceum - skończył studia ratownictwo medyczne, drugi ze mną studiował i jednocześnie chodził do policealnej medycznej, a trzeci - szkołę policealną. I według mnie są tak samo inteligentni. W pewnym sensie to Ich podziwiam, bo to praca pod bardzo dużą presją psychiczną, w stresie, raczej trzeba mieć bardzo silny charakter, być odpowiedzialnym, odważnym, bardzo odpornym na stres i tak dalej. Ratownicy górscy tak samo.
Moja przyjaciółka kończy studia doktoranckie i na całe szczęście chce się ze mną zadawać, a nawet w tym przypadku - Ona ma na pewno wyższy iloraz inteligencji niż ja, jakoś nie jest to w ogóle przeszkodą w naszej relacji.
W sumie to chyba powinnaś się zdecydować, czy myślisz tak jak w swoim pierwszym wpisie, czy to rodzice zamącili Ci w głowie. Może po prostu rzeczywiście boisz się, że znowu ktoś Cię znowu zostawi i te Twoje dodatkowe obawy to jest przykrywka dla tej podstawowej.

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 21:39
autor: Agga
Jeśli Ty go zostawiasz, bo jest "jakimś tam ratownikiem"to on Cię zostawia, bo masz Crohna.

Myślę, że to sprawiedliwy układ, skoro narzuciłaś takie kryteria oceny. Myślę, że wtedy byś zrozumiała to , co napisałaś :)
Przepraszam za ironię, ale jakoś tak nie wierzę w to, co czytam. Jeśli to, czy ktoś ma średnie, wyższe czy zawodowe jest kryterium do MIŁOŚCI to ja dziękuję za takie "szczytne" uczucia.
A to, że jest ratownikiem to powód do dumy raczej, niż do wstydu. Ale co ja tam wiem :)

Re: Wykształcenie i płaca a związek

: 09 sty 2014, 22:06
autor: Ania1991
Całą sytuacje pozostawiam do przemyślenia, nie umiem opisać tego wszystkiego w paru zdaniach. Temat się przerodził w pracę, płace itp. W ogóle nie to miałam na myśli. Mi w sumie to nie przeszkadza. Ale jak ktoś x razy wypowie kłamstwo to to się staje prawdą - tak jest w mojej sytuacji. Rodzice mi mącą, cały czas powtarzają - są starszej daty. Nie dam rady przetłumaczyć i to dla tego. Napisałam coś co paradoksalnie nie chciałam napisać - tak czasami jest. Chciałam się poradzić a zostałam zalana wiadomościami dotyczącymi mojej osobowości. Do osób które określają moją osobowość i to czy ściągałam na maturze lu po 2-ch postach - dziękuje ale nie trzeba. Mam już dość temat zamykam.