Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

problemy, sukcesy, radość

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Natuśka » 02 lut 2013, 10:43

magdalene pisze:nie ma co uprawiać ascezy.
Nasunęła mi się sytuacja, gdy ciotka powiedziała mojej siostrze, że- uwaga- wybrzydza i chce mieć łatwo w życiu :wow: Tak, jakby życie było od umartwiania się :neutral:
Gotuje się we mnie, gdy słyszę takie gadanie. Więc, myślmy przyszłościowo i się nie naginajmy za bardzo.

elwirka, powodzenia!
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 02 lut 2013, 19:17

Jestem po randce :zakochany:

I to nie była ostatnia :twisted:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Natuśka » 02 lut 2013, 21:40

Mikra pisze:I to nie była ostatnia :twisted:
Zabrzmiało jak groźba... :neutral:
Tak miało być? :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 02 lut 2013, 21:54

Natuśka, dla mnie to jak obietnica brzmi :P
Powiedziała, że to nie ostatnia. :D

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewkunia » 03 lut 2013, 09:31

Elwirko - no uważaj, z kim tańczysz:) Patrząc na Twoje wypowiedzi, myślę sobie, że ja rok temu zwialam z czegoś takiego . Chlop ciagle był niezadowolony z życia: siedzenie w domu złe, spacer źle, nad jezioro źle, do znajomych źle.... Herbatę źle podaję, piekę ciasto ciagle to samo, nosze okulary, mam brzydkie ciuchy (zaznaczam, że akurat tu znajomi często mi mówią, że ładnie wyglądam;p), fryzura zła,...etc. Jak byłam w szpitalu to brzydził się mnie przytulić,bo cytuję 'spociłaś się'-fajnie, miałam gorączkę :D Nie powiem, facet miał dobre cechy i teraz jako kolega i koleżanka nawet się dogadujemy, ale jako druga połowa -dziękuję.
Ostatnio zmieniony 03 lut 2013, 11:30 przez ewkunia, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewkunia » 03 lut 2013, 11:34

Niby zgadzam się z artykulem, ale wydaje mi się, że nie ma wzorca oczekiwań w zwiazku - niektorzy będą się czuć szczęśliwi w sytuacji, gdy ktoś iny by zwariował... Trzeba chyba porozmawiać czasem z sobą na kawie ;p i zapytać, o co wlaściwie sobie samej/sobie chodzi. Druga sprawa, ze rozczarować można się nawet i po 20latach związku ;p Innymi słowy - bez pół litra nie rozgryziesz :D
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: nataliak71 » 03 lut 2013, 14:55

tola pisze:A co jeśli się odezwie,wpierw przez jakiś czas będzie miły a później znów wróci do punktu A ?
no i to jest problem, bo kiedy człowiek w brzuchu ma motyle a na oczach klapki i myślę, że poniekąd elwirka jeszcze je ma, to kiedy facet powie, że będzie inaczej, że się zmieni to prawdopodobnie da mu szansę.
Tak po prostu w życiu jest, że łudzimy się, że osoba, na której nam zależy zmieni coś w sobie dla nas. Najczęściej tak się nie dzieje, ale jakiś procent przypadków ma szansę przetrwania.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 03 lut 2013, 16:02

Mam nadzieje, że elwirka podejmie słuszna decyzje.

... a ja tymczasem jestem w oficjalnym związku :E

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewkunia » 03 lut 2013, 16:07

No, no :D Gratulejszyn :) Ja idę na półrandkę. Czas pokaże czy coś z tego może być. Narazie miło spędza nam się czas. Czy koleżeńsko, czy nie - nie wiem. Nic na siłę.

Tak sobie myślę, że gdyby damsko-męskie relacje były łatwiejsze, człowiek miałby o wiele mniej stresów :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 03 lut 2013, 18:42

tola pisze: (Mikra niczym błyskawica) ;)
Lubie spontanicznosc. Jestem zdania, że przeszłość jest nieistotna, przyszłość nie nadeszła, więc wszystko co mam jest teraz. Z poprzednich znajomości wyciągam wnioski, doświadczenia. Ludzie przychodzą i odchodzą, niekoniecznie zapamiętujemy ich imiona czy twarze, pozostają emocje i doświadczenia. A ja uwielbiam wszelkie doświadczenia! Soł... no risk no fun :E

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewkunia » 03 lut 2013, 21:19

hehehe, no coś jest na rzeczy ;p było ok,ale bez uniesień ;p narazie mi to odpowiada. NARAZIE :>
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewkunia » 03 lut 2013, 21:22

no dla mnie to takie spotkanie, że nie wiesz, jakie są zamiary drugiej osoby i wzajemnie, bo nikt się na nikogo nie rzuca z pocałunkami,ale też na neutralne koleżeństwo to nie wygląda = coś się może rozwinąć,ale nie musi :) może się okazać, że znajomość utknie na koleżeństwie i tak przez 2lata będę się bujać po kinach platonicznie ;p :D
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewkunia » 03 lut 2013, 21:29

No akurat tu znam człowieka jako kolegę od blisko 2lat,ale wcześniej nie spotykaliśmy się we dwoje,więc nie wiem,czy to z nudy,czy z iskrzenia. :) Nie umiem taich rzeczy oceniać. Raz mi się wydaje, że coś jest na rzeczy, a za chwilę, że miałam omamy ;p Może dlatego, że w pracy często jestem w gronie facetów i nie rozróżniam żartów od podrywu ;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Anne
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 02 sty 2012, 20:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Anne » 03 lut 2013, 23:16

Mikra pisze:Mam nadzieje, że elwirka podejmie słuszna decyzje.
Ano właśnie. Słuszną nie znaczy, że rzucenie faceta jest dla niej dobre. Ja podjęłam taką decyzję jesienią i teraz mi go brakuje. Co nie oznacza, że gdybyśmy byli dalej razem byłoby między nami ok. Być może nie, ale czuję się z tym źle. Nie namawiajcie jej, niech sama zadecyduje. Za nią życia nie przeżyjemy.
Obecnie biorę: Asamax 2x2

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: nataliak71 » 04 lut 2013, 09:56

tola pisze:a może ona właśnie na tej podstawie przejrzała ideologicznie na oczy
no chyba, że tak :)
elwirka pisze:A co do mnie to mam wrażenie że mija okres zauroczenia i zaczynam dostrzegać wady , których de facto jest więcej niż zalet.
dobra duszyczka kiedys mi poradziła: jeśli wady, które zaczynasz widziec u swojego chłopaka są takimi, które w waszym przyszłym życiu będa wam psuć relacje, to sobie odpuść, jesli jednak są do zaakceptowania i można z nimi żyć to nie warto.

Wiadomo, że nikt nigdy nie bedzie idealny, że czasem trzeba sie nagiąć dla związku. elwirka, zrobisz jak czujesz i każda decyzja musi być "dobra", byle bys była szczęśliwa :)

Mikra, no proszę, gratulację! :razz:

Corleone, a według mnie wręcz przeciwnie, nie pasuje w ogóle do zakochanego faceta i jego błędów.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Związki”