Strona 6 z 7

Re: Przeszczep kału

: 05 gru 2014, 16:49
autor: obyty.z.cu
ada87 pisze:Ja się niestety przekonałam, ze pieniądze wiele pomagają, ale można tez się naciac, na cudotworcow obiecujących złote gory i "następnym razem się uda". Tylko ile tych razy...tyle, ze z łóżka juz nie wstawałam sama

Jedyne jak naprawdę możemy sobie pomoc, to dzielić się informacjami, polecac sobie sprawdzonych lekarzy.
no właśnie.....
Trzeba zdobywać wiedze i uczyć się jej w życiu chorowania.

Re: Przeszczep kału

: 08 gru 2014, 21:23
autor: langusta
Zgadzam się z tym ze należy się dzielić wiedzą, doświadczeniem itd. Dlatego m.in założyłam ten watek i będę cyklicznie pisać co dalej u mojej córki.
Póki co w piątek kolejna porcja flory bakteryjnej i kolejny panel badań.

Trzymajcie kciuki!

Re: Przeszczep kału

: 23 gru 2014, 10:51
autor: Lukas
i jak to wygląda? co nowego u córki? jak to znosi?

Re: Przeszczep kału

: 23 gru 2014, 10:59
autor: langusta
W zeszlym tygodniu lekarze zmienili cykl podawania flory. Teraz bedzie podawana przez dwa dni co trzy tygodnie.
Podobno na podstawie piatki dzieci stwierdzili iz nalezy czesciej wprowadzac flore.
Corcia czuje sie bardzo dobrze wyniki sa super i to bez sterydow. Niestety po ostatnim znieczuleniu (piatek) zlapala wirusa gornych drog oddechowych. Dlatego nic nie pisalam poniewaz staralam sie wyprowadzic ja z infekcji bez antybiotyku aby nie zabic dobrej flory.

Re: Przeszczep kału

: 23 gru 2014, 11:31
autor: Lukas
no to świetnie :roll:
jak widać - jest nadzieja!!

Re: Przeszczep kału

: 23 gru 2014, 11:45
autor: ada87
Langusta no to super!
Ja od siebie dodam, ze minęło 4 tygodnie od mojego przeszczepu i czuje sie dobrze.
Jedyny problem jaki mam, to nietolerancję na pewne pokarmy. Za nic nie mogę wprowadzić smazonego, kwasnego choć możliwe ze w tej chwili to juz kwestia żołądka, bo zgaga i refluks mocno dokuczaja.
Ale najważniejsze ze biegunek nie mam a do toalety chodze raz dziennie.

Re: Przeszczep kału

: 19 lut 2015, 10:00
autor: Lukas

Re: Przeszczep kału

: 13 mar 2015, 13:19
autor: kalatos
Langusto, powiedz jak tam postępy w tej metodzie, jak się czuje Twoja córka?

Re: Przeszczep kału

: 20 mar 2015, 11:34
autor: Rewa
Witajcie,
Mam syna z autyzmem ( 11lat ), całe życie ma problemy z jelitami, przerostami bakterii, wzdęciami, biegunkami. Jest oczywista zależność - lepsze jelita - lepsze zachowanie; wzdęcia, biegunki -gorsze zachowanie. Nigdy tak naprawdę porządnie nie był zdiagnozowany, leczony tylko doraźnie, metronidazolem, probiotykami, przeciwgrzybicznie itp,.
Czy wiecie gdzie można zrobić przeszczep flory w Polsce? Może być nawet odpłatnie:).
Jeśli ktoś może mi podać kontakt do lekarza, który się tym zajmuje będę bardzo wdzięczna. ( na priv, mój mail: ewaren@op.pl ), może ktoś ma mail/kontakt do dr Grzesiowskiego?
dziękuję Wam bardzo z góry
Ewa

Re: Przeszczep kału

: 20 mar 2015, 19:48
autor: Mamcia
W Krakowie można jelita przebadać i sprawdzić czy jest dysbakterioza. Przeszczep mikrobioty nie jest zabiegiem obojętnym, bo u dzieci jest wykonywany w znieczuleniu ogólnym. Może dieta, pro- i/lub prebiotyki mogą pomóc.

Re: Przeszczep kału

: 20 mar 2015, 20:28
autor: obyty.z.cu
Rewa pisze:Czy wiecie gdzie można zrobić przeszczep flory w Polsce? Może być nawet odpłatnie:).
http://blogblondbunny.blogspot.com/2014 ... towej.html

Re: Przeszczep kału

: 21 mar 2015, 14:34
autor: patkaas
Mamcia, gdzie dokładnie w Krakowie można przebadać jelita w kierunku dysbakteriozy?

Re: Przeszczep kału

: 21 mar 2015, 19:38
autor: Mamcia
U dzieci to badają w klinice, a u dorosłych też powinni badać, ale......

Re: Przeszczep kału

: 01 cze 2015, 12:51
autor: Karolinaoo
Witam.
Ponieważ mam straszne problemy z jelitami wydaje mi się że przeszczep kału jest dla mnie ratunkiem, wiele lat byłam wegetarianką i po powrocie do spożywania mięsa zaczęło się źle ze mną dziać, przestałam w tym momencie już prawie jeść bo nie jestem w stanie, cały czas załatwiam się na żółto. Myślę że po prostu nie mam bakterii które rozkładają mięso. Ważę już bardzo mało i dalej chudnę a wszyscy rozkładają ręce. Dlatego też chciałam zapytać w jakich szpitalach wy wykonywałyście swoje przeszczepy? Nie ma znaczenia miasto bo pojadę wszędzie.

Re: Przeszczep kału

: 01 cze 2015, 13:16
autor: obyty.z.cu
Karolinaoo pisze:wiele lat byłam wegetarianką i po powrocie do spożywania mięsa zaczęło się źle ze mną dziać, przestałam w tym momencie już prawie jeść bo nie jestem w stanie, cały czas załatwiam się na żółto. Myślę że
BEZ OBRAZY,ALE W TAKIEJ SYTUACJI TO TYLKO POD KONTROLĄ ODPOWIEDNIEGO LEKARZ MOŻNA myśleć o następnym etapie leczenia.Tu nie o chodzi o to co Ty myślisz,tylko o to co pokażą badania.
Mięso to białko,które wegetarianie zastępują innymi produktami,także dobrymi,o czym świadczy kondycja wielu z nich.
Problem albo źle opisałaś,stąd takie wrażenie,albo ...może trzeba leczyć cały organizm ,także psychikę,a i dietetyk by się przydał.
Mam w rodzinie wegetariankę,ostatnio mamę wspaniałego chłopaka i nic jej w zdrowiu nie "szwankuje".
Przeszczep kału to jedna z ostatnich nadziei w leczeniu...to nie tabletki na ...coś,to poważna ingerencja w organizm człowieka.
Jest też możliwość żywienia pozajelitowego,jest wiele możliwości...
Najgorzej to leczyć się samemu i to w necie.
A że w systemie służby zdrowia trudno się przebijać,to już zupełnie inna sprawa.
Chory aby się leczyć i znaleźć swoją drogę do zdrowia musi pokonać wiele przeszkód,ale to własnie pozwala nam na zobaczenia światełka w tunelu,czyli samo zdrowie na końcu.
A to wcale nie oznacza,że wtedy jesteśmy jak modele - zdrowego człowieka.
Chorować trzeba się nauczyć,podobnie jak leczyć !!

a może warto się po edukować ?
polecam np.
http://terazwiedza.pl/lms/lesson/gnbkxil02x/#
i zakładki -wystarczy klikać w tematy

a żeby nie było,
to jest taki blog o temacie ,pisze dziewczyna która to przeszła,ale ona to zupełnie inna historia niż Twoja.DIAGNOZOWANIE to podstawa.
http://blogblondbunny.blogspot.com/2014 ... towej.html