Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Maatylda » 02 gru 2015, 14:09

michal_mg, mistrzostwo :!:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Brawurka » 02 gru 2015, 17:37

Hehe niezła impreza ;)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 02 gru 2015, 20:38

revelka ona to sama zje :) wow ?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 05 gru 2015, 11:37

:D

Nie sama, reszta pomogła. Ale fotka musiała być pierwsza tylko z nią :)

Obrazek

A tu filmik z imprezy. Alutka wystraszyła się chyba całą ekscytacją na to wydarzenie i bardzo się wypłoszyła - widać ją tylko na końcu filmika. Dla odmiany strachliwa Czika podeszła i zajada - nie do końca w spokoju, bo jednak jej ruchy i zachowanie przypomina dzikusa.
Odgłosy takiego gruchania to efekt choroby Liwci na co nie bardzo jest jak działać. Słabe serce jest skutkiem zalegania płynów w płucach, w których na dodatek tworzą się ropnie. Teraz jest już lepiej, bo jest na antybiotyku. Ale jej zachowanie nie pokazuje że ma tyle lat, bo większość szczurasów w tym wieku leży i śpi, a ona jak zwącha postawiony worek ze śmieciami w drugim końcu pokoju to zaraz tam leci i nie wiedać po niej tych dolegliwości - poza tym, że nie wchodzi już tam gdzie che. Przestała się już nawet wspinać na klatke, bo nóżki coraz bardziej odmawiają posłuszeństwa, no i na wyższe rzeczy trzeba jej pomagać wejść.
O lekarstwach już nie musimy pamiętać, bo sama przypełza ciągnąć za nogawke lub klepiąc łapką w stopę, że chce kasze nafaszerowaną lekami :D

https://www.youtube.com/watch?v=-VMm8a8qyrQ
Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3552
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Anette28 » 05 gru 2015, 12:42

michal_mg pisze:Nie sama, reszta pomogła. Ale fotka musiała być pierwsza tylko z nią :)
ja nie mogę, aż 5 ich masz, a to są szczury hodowlane? :roll:
słodko jedzą :roll:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 05 gru 2015, 13:17

No takie domowe.
Mamy jeszcze dwa i jeszcze słodsze:

Obrazek

Też wsuwają kawałek z Liwciego torta :)

Gadżet i Bajka. Mieliśmy je połączyć z poprzednim stadem, ale nowe nie tolerowały starej Liwci i się ciut znęcały nad nią, więc nie będziemy fundować babci na stare lata niekomfortowego życia, więc one są w swojej klatce w drugim pokoju. Są dwie więc się nie nudzą, a my kursujemy teraz do dwóch pokoi, żeby być i z jednym stadem i drugim :D
Obrazek

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 06 gru 2015, 20:08

michal_mg, fajne myszory, wychowałem sie na chomikach więc wszystko co wąsate nie jest mi obce :)

a ja zapodaje konkurs pt gdzie jest kot?

Obrazek

ps wczoraj mielismy zbiorowy wyjazd do weta, na przegląd pogwarancyjny podwozia i nadwozia , czyli w aucie nas dwoje, dwie kotki i piesio, emocje były....

dzisiaj kotki niestety bardzo niemrawe źle znoszą szczepienia chowają się po kątach, także Bambusia została nakryta w.... ale ni ciii bo zepsuje zagadke
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3552
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Anette28 » 09 gru 2015, 22:42

ostatnio czytałam o http://hoga.pl/nasze-zwierzeta/najdrozs ... a-swiecie/
po prostu niesamowite :o :roll: mówią, że jest czerwony, ale dla mnie ceglany
Załączniki
1mastif.jpg
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 06 sty 2016, 12:30

Dziś łączymy stadko w całość. W poniedziałek musieliśmy już uśpić babcię. Pojemność płuc tak mocno spadła, że przy najmniejszym zdenerwowaniu dusiła się. Na początku stycznia miałem 5 dni wolnego, więc przeciągneliśmy trochę i w czasie duszności leciała po pomoc i dostawała zastrzyk. Powodem zdenerwowania w jej starszym wieku była nawet próba odłożenia jej do klatki i przerwanie miziania.... Niestety, kiedy chodzimy do pracy nie mielibyśmy na nią kontroli i nie chcieliśmy aby się udusiła - tym bardziej, że izolowała się już od stada, jadła tylko tyle co z lekami, a i pić już nie piła. Ostatnie dwa dni leżała już plackiem i nie chodziła.
Doktorka jeszcze kontrolnie ją osłuchała, bo może coś by dało radę jeszcze zrobić, ale tylko nieznaczny skrawek płuc pracował. Z tymi dolegliwościami i tak od dawna żyła na kredyt, a my teraz jesteśmy zdezorientowani, bo rano wstajemy i.... nikomu nie trzeba dawać lekarstw. A od 1,5 roku było co dzień, ostatnio Liwcia dostawała 3x dziennie. Dożyła 3 lat, miesiąca i 4 dni.

Teraz stadko dogaduje się w małej klatce i będą razem.
Obrazek

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 06 sty 2016, 17:28

michal_mg, przykra sprawa, ale cóż taka kolej rzeczy...
czytam twoje posty z zadziwieniem że aż tyle można wiedzieć o tak małych zwierzaczkach
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Agness
Początkujący ✽✽
Posty: 51
Rejestracja: 19 wrz 2015, 17:33
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Agness » 07 sty 2016, 19:44

michal_mg, smutna sprawa z babcią. Moje futra też ostatnio chorowały. Między innymi okazało się, że Lenka cierpi na niewydolność nerek 😕
Znowu nadszedł czas posiedzeń...

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Brawurka » 09 sty 2016, 12:57

michal_mg, przykre, współczuję. Ja nawet nie chcę sobie wyobrażać dnia, kiedy nadejdzie pożegnanie... :(

Moje szczurki wariują na śniegu, latają jak perszingi. Jest śmiech
https://www.youtube.com/watch?v=5BVvq4b ... e=youtu.be
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 10 sty 2016, 19:36

Brawurka, szczurki z napędem turbo :)

a ja zapodaje moje futra jako przykłąd koegzystencji miedzygatunkowej. i nie od razu tak było, poporstu oba przedstawiciele gatunków zrozumieli że w jednym stoją domku....a jakby jakis inny kot wszedł za płot to ogień :)

Obrazek
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Brawurka » 10 sty 2016, 19:41

chrzanovy, turbo właśnie nie mogę złapać, ale będę próbować.

Fajna rodzinka. Moja Saya z początku nie była zadowolona, ze jest konkurencja w domu, a dziś się kochają :)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

monsch768
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 05 sty 2016, 18:46
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Mazury

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: monsch768 » 10 sty 2016, 20:31

chrzanovy, U mnie jest podobnie, ale aż takiej zgody między psem a kotem nie ma, bo pies zazdrosny bardzo jest :D
17/12/2015 - diagnoza CU,
24/12/2015 - usunięcie jelita grubego, wyłonienie ileostomii,
29/12/2015 - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi Ulubieńcy-ogólnie o zwierzakach”