Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 13 sty 2015, 22:46

Natalia ale kto jest kto? prosze o portret psychologiczny sliczniaków
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 13 sty 2015, 23:32

może teraz uda mi się wstawić moją Miśkę :)
Załączniki
1.jpg
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Konraaad
Aktywny ✽✽✽
Posty: 579
Rejestracja: 24 wrz 2014, 00:23
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Konraaad » 13 sty 2015, 23:35

Maatylda, good idea :super:
nataliak71, kasia38, prześliczne :malpka:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę :spoko:

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 13 sty 2015, 23:40

patkaas, dzięki Tobie wreszcie umiem :)
to jeszcze jedno,żebym nie wyszła z wprawy - kicia pilnuje mojej apteki ;)
Załączniki
2.jpg
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Maatylda » 14 sty 2015, 01:00

kasia38, PIĘĘĘĘĘĘKNOTA! :sweet:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Filifionka
Początkujący ✽✽
Posty: 375
Rejestracja: 12 gru 2014, 14:36
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślenice

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Filifionka » 14 sty 2015, 08:42

asmilky pisze:przedstawie Wam mojego śierściucha, ma na imie Luka zaadoptowałam ja z fundacji bo chcieli ją utopić
Piękny kotek :wink:
kasia38 pisze:może teraz uda mi się wstawić moją Miśkę
Jaka kochana :]

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 10:03

kasia38 pisze: teraz uda mi się wstawić moją Miśkę
zielone oczy, zielone butki :) całe zielone są te szaraczki :)

super pycho!
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: nataliak71 » 14 sty 2015, 11:50

chrzanovy pisze:całe zielone są te szaraczki
booożee przeczytałam "sraczki" :oops:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 11:59

hehe czasami to prawda :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: nataliak71 » 14 sty 2015, 11:59

ok to jest Polcia...11 letnia labradorka staruszka o sercu wariata :)
Zawsze usmiechnieta z merdajacym ogonem i piłka w pysku, która rzuca pod nogi

Kolejny jest Antuś (Leoś), który na ulicy wskoczył mi na kolana i tak już został. Rudy lizus i rozrabiaka czyli "co złego to nie ja :hyhy: "

jest jeszcze Munia (Maniuś, Masiulka) pierwotnie Brutus no ale okazało się, że mamy do czynienia z przybłęda płci żeńskiej. Miała byc kotem firmowym ale raz ją przywieźliśmy do domu i tak została. Ocieka słodyczą choć jest lekko nieśmiała.

A na koniec cała trójeczkA :)
Załączniki
pola.jpg
antuś.jpg
munia.jpg
3.jpg
Ostatnio zmieniony 14 sty 2015, 12:02 przez nataliak71, łącznie zmieniany 1 raz.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: nataliak71 » 14 sty 2015, 12:03

kasia38, słodziutka ta Twoja kotka! Przytulak z niej widzę :)
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 12:10

nataliak71, to foto z całą gromadką społem :) jest rewela, i co nie gryzą się wcale?
ps. moja siora ma Labradora i też w spojrzeniu jest taki ciapulkowaty i tak samo sie bawił by tylko wiec ten typ tak ma wieczne dzieciństwo. Antuś widze odleciał zupełnie taki pleżer, a Munia sliczna też
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 12:11

nataliak71, to foto z całą gromadką społem :) jest rewela, i co nie gryzą się wcale?
ps. moja siora ma Labradora i też w spojrzeniu jest taki ciapulkowaty i tak samo sie bawił by tylko wiec ten typ tak ma wieczne dzieciństwo. Antuś widze odleciał zupełnie taki pleżer, a Munia sliczna też
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

krzych84
Początkujący ✽✽
Posty: 91
Rejestracja: 20 paź 2013, 19:16
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Leżajsk

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: krzych84 » 14 sty 2015, 12:33

Ja mam 2 koty, 11-letni Kubuś i półroczna Zuza. Jest jeszcze 11-letni pies pekińczyk jednooki Ryśku i kanarek Piotruś :)
Załączniki
IMG_2980.JPG
IMG_3599.jpg
"Oddział Podkarpacki J-elity zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca o godz. 16:00 w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie".

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 14 sty 2015, 12:43

nataliak71 pisze:kasia38, słodziutka ta Twoja kotka! Przytulak z niej widzę :)
Tak,to prawda wielki przytulak. Też uratowana od "domu dziecka" jak to moja mama mówi ;)
Wzięta od rodziny, która już jej nie chciała i miała oddać do schroniska. Jak tam poszłam pierwszy raz zobaczyć ją, to od razu tak się we mnie wtuliła, że już wyszłyśmy razem :)

Tak nieraz ze mą sypia
Załączniki
DSC02937.JPG
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi Ulubieńcy-ogólnie o zwierzakach”