Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 04 kwie 2016, 12:48

obyty.z.cu, przyleciał sam, czy coś Ci przyniósł? :D
Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: obyty.z.cu » 04 kwie 2016, 13:12

przyniósł ...wiosnę :lol: i trochę optymizmu po ostatnich chorobowych dniach .
Czekam teraz aż doleci drugi do pary :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Kamila
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 30 paź 2014, 17:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Dundee

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Kamila » 16 kwie 2016, 19:39

No i stało się!
Przyszedł rudy przystojniak i zrobił swoje!
Załączniki
IMG-20160413-WA0027.jpg

Kamila
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 30 paź 2014, 17:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Dundee

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Kamila » 16 kwie 2016, 19:41

Mijka ma jednego kociaka
ale niestety uprawia złodziejstwo!
najczęściej kradnie rudego kotka od Myszki
Załączniki
IMG-20160408-WA0006.jpg

Kamila
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 30 paź 2014, 17:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Dundee

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Kamila » 16 kwie 2016, 19:45

Przenieśliśmy Mijkę z jej kociakiem do legowiska Myszki i jest to teraz jedna wielka rodzina. Kotki wychodzą na dwór na zmianę, razem opiekują się kociakami.
Tak upływają mi godziny i dni:) na gapieniu się!

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 16 kwie 2016, 20:36

Kamila, prześliczne! i co dalej z nimi
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Kamila
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 30 paź 2014, 17:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Dundee

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Kamila » 16 kwie 2016, 21:59

Chętnych na kotki nie brakuje. W Dundee bardzo sterylizowali koty i nie rodzi się tu ich dużo. Ja po moje koteczki musiałam jechać do pobliskiego miasta.
Ale serce mi pęknie z każdym oddanym kociakiem :cry:

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Kinia87 » 24 kwie 2016, 17:12

No i nadszedł ten moment, gdy w naszym domu zawitał Toffik :mrgreen:
Znaleziony poprzez ogłoszenie, jedna rodzina zwróciła go z powrotem pierwszemu właścicielowi a druga rodzina nie chciała go od razu po obejrzeniu....nie wnikam bo szkoda mi pewnych ludzi. Toffik ma 3 miesiące, od małego wychowywany a raczej przetrzymywany w 4 ścianach-pod zamknięciem. Świat poza garaż/szopę (czy gdzie oni go trzymali) nie znał.
Parę słów o toffiku:
1) Jest to mały tłuścioszek (ma nadwagę), od małego karmiony wyłącznie wodą i chlebem ze smalcem. Powinien schudnąć ale ciężko gdy znajduje karme Pedigree (sypką, mokrą), salcesonik, szyneczkę, chleb z mleczkiem, tubki dla mlecznych ząbków o smaku kurczaka :kox: Mówiąc krótko u nas poznał inne jedzenie

2) Toffik przez pierwsze dwa dni bal się wychodzić dalej niz poza garaż/dom. Pisk i wrzask był gdy zostawiło sie go samego na trawie a o jakimś spacerku nie było mowy. Dziś szaleje po trawie, którą pierwszy raz na oczy widział i biega gdzie sie da. Po jakiejś godzinie biegania padł jak nie żywy.

3) Przez 2 dni bał się ludzi, jak ktoś przechodził obok ogrodu to panikował, chował sie a dziś podchodzi, merda ogonkiem i nawet warczy (na swój szczeniacki sposób)

4)Miał sie nazywać Leśniak ale wystarczyło, że jedna osoba ma Leśniowskiego :mrgreen:

5) Toffik oprócz nadwagi (którą muszę szybko zniwelować) ma również problem natury fizjologicznej i trzeba będzie pewnie wykonać operacje. W środę jeszcze pojadę do innego weterynarza i trzeba cos postanowić
Toffik poszerzył grono zwierzaków jelitowców :mrgreen:

Obrazek
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3589
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Anette28 » 24 kwie 2016, 19:08

Kinia87, boski :prosze: :super:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: obyty.z.cu » 25 kwie 2016, 11:55

22 w piątek doleciał drugi bociek i już zgodnie przesiadują w gnieździe.
Trochę w tym roku później, ale lepiej późno niż wcale.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3589
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Anette28 » 25 kwie 2016, 12:30

parka jest...coś z tego będzie :super: :grin:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 25 kwie 2016, 22:29

Kinia87, słodziaczek maxymalny. Gratuluje i fajny portet psychologiczny bohatera!
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: obyty.z.cu » 02 maja 2016, 17:05

mamy kota na majówce
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 02 maja 2016, 18:58

obyty.z.cu pisze:mamy kota na majówce
ale ma fajne oka, kreski jak Kleopatra
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: obyty.z.cu » 03 maja 2016, 14:22

„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi Ulubieńcy-ogólnie o zwierzakach”