kwiaty w pokoju

miłośnicy, kwiatków, drzewek i innych roślinek zapraszamy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Bizonik » 13 sty 2018, 22:35

Noelia co do clivi i czasu spoczynku tomwyglada to tak że zmiejszasz jej podlewanie do nie czesciej niż raz na 3tyg do tego odstawiasz całkowicie nawożenie. No i najważniejsze ona kwitnie w zamałych doniczkach. Musi to wyglądać tak hakby chciała już wyjsć z doniczki a także nie lubi zmian miejsca postoju. Także najlepiej zapomnij o niej, przestań dbać i powinna zakwitnąć.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 16 sty 2018, 03:58

S_Gosia pisze:
13 sty 2018, 21:47
A to moje storczyki kwitnące teraz.
Ale okazałe, wow :roll:
Najciekawszy ten bordowy na dole, takiego odcienia jeszcze nie widziałam.
Bizonik pisze:
13 sty 2018, 22:35
No i najważniejsze ona kwitnie w zamałych doniczkach. Musi to wyglądać tak hakby chciała już wyjsć z doniczki
To dobrze się składa, bo wg mnie to ona teraz wygląda właśnie tak, jakby "chciała wyjść z doniczki" :lol:
Bizonik pisze:
13 sty 2018, 22:35
Także najlepiej zapomnij o niej, przestań dbać i powinna zakwitnąć.
Do tej pory podlewałam jakoś 2 razy na tydzień - więc teraz zmniejszam częstotliwość tak, jak opisałeś - i zobaczymy :ganja:
Nigdy jej nie nawoziłam.
A w tym pokoju i tak jest chłodniej niż w innych, bo tam nikt nie śpi - także powiedzmy, że kliwia będzie miała "stan spoczynku".
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 15 mar 2018, 03:08

Noelia pisze:
16 sty 2018, 03:58
Do tej pory podlewałam jakoś 2 razy na tydzień - więc teraz zmniejszam częstotliwość tak, jak opisałeś - i zobaczymy
Kliwia niestety nadal nie zakwitła, ale za to pojawiły się już u nas pierwsze oznaki wiosny :ganja:
3 grupki przebiśniegów, a pomiędzy nimi żółty rannik zimowy - na razie jeden jedyny, ale może wyrosną następne :D
Załączniki
IMG_1642.jpg
IMG_1645.jpg
IMG_1643.jpg
IMG_1644.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: S_Gosia » 15 mar 2018, 09:24

Noelia jak fajnie, już pierwsze oznaki wiosny :smile: ciepła, słońca i zieleni :grin:
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: BlackRose » 15 mar 2018, 23:31

S_Gosia pisze:
15 mar 2018, 09:24
ciepła, słońca i zieleni :grin:
O tak, tez o tym marzę! Byle do wiosny! A tu mrozy nadchodzą :(
Bardzo ładne przebiśniegi (ja na to mówię śnieżyczki) i rannik (pierwsze słyszę o takim kwiatku).

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 16 mar 2018, 17:37

S_Gosia pisze:
15 mar 2018, 09:24
Noelia jak fajnie, już pierwsze oznaki wiosny :smile: ciepła, słońca i zieleni :grin:
Niech już przyjdzie ta wiosna, a wraz z nią remisja dla wszystkich :slonce:
Ale do upalnego, dusznego lata jakoś mi się nie spieszy.
BlackRose pisze:
15 mar 2018, 23:31
Bardzo ładne przebiśniegi (ja na to mówię śnieżyczki) i rannik (pierwsze słyszę o takim kwiatku).
Cebulki przebiśniegów to którejś jesieni sama zasadziłam, a ten rannik zimowy rozsiał się od sąsiadów - u nich jest cały żółty dywan tych kwiatków, świetnie to wygląda w tej szarej, ponurej porze roku.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 18 kwie 2018, 21:43

Bizonik pisze:
13 sty 2018, 22:35
Noelia co do clivi i czasu spoczynku tomwyglada to tak że zmiejszasz jej podlewanie do nie czesciej niż raz na 3tyg do tego odstawiasz całkowicie nawożenie. No i najważniejsze ona kwitnie w zamałych doniczkach. Musi to wyglądać tak hakby chciała już wyjsć z doniczki a także nie lubi zmian miejsca postoju. Także najlepiej zapomnij o niej, przestań dbać i powinna zakwitnąć.
Bizonik, Twoja metoda zadziałała, kliwia zakwitła, pierwszy raz od wielu lat, szok :mrgreen:
A przed domem takie kwiatki teraz rosną - chyba tulipany (?)
Średnio zadbane, bo czasu wciąż brak, także rośnie wszystko, chwasty czy nie-chwasty, równouprawnienie :lol:
Załączniki
IMG_1727.jpg
IMG_1728.jpg
IMG_1733.jpg
IMG_1732.jpg
IMG_1729.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 653
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: atabe » 20 kwie 2018, 15:35

Ja spróbowałam tej metody na amarylisie i ma pąk, tak że chyba też skuteczna :roll:

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Bizonik » 25 kwie 2018, 23:28

Trzeba pamiętać aby dać roślinie odpocząć, czas zimowy jest odpowiedni do tego.
Pieknie kwitnie ja szukam odmiany kwitnącej na żółto.
Amarylis podobnie potrzebune spoczynku.
A na działce kwitną tulipanki u mnie niestety zostały zjedzone przez dziki. Za to mam bratki, żonkile no i piwonie już mają pąki.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 653
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: atabe » 27 kwie 2018, 19:06

No u mnie właśnie sam
'spoczynek" nie dał rady, dopiero wystawienie w chłód pomogło i będzie kwiat :roll: . W ogródku też wszystko kwitnie , nawet niezapominajki zeszłoroczne przetrwały zimę i jest niebiesko :lol:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 30 kwie 2018, 18:25

atabe pisze:
20 kwie 2018, 15:35
Ja spróbowałam tej metody na amarylisie i ma pąk, tak że chyba też skuteczna :roll:
O, nie słyszałam wcześniej o takim kwiatku.
Ale wygooglowałam - bardzo ładny :roll:
Bizonik pisze:
25 kwie 2018, 23:28
Pieknie kwitnie ja szukam odmiany kwitnącej na żółto.
Kwiaty tej naszej kliwii są jasnopomarańczowe, o wiele jaśniejsze niż na zdjęciach - wyszły zbyt czerwono.
Bizonik pisze:
25 kwie 2018, 23:28
A na działce kwitną tulipanki
Tak myślałam właśnie, że to tulipanki, chociaż takie nietypowe.
atabe pisze:
27 kwie 2018, 19:06
nawet niezapominajki zeszłoroczne przetrwały zimę i jest niebiesko
Niezapominajki są cudne, uwielbiam! :)

A ja przygarnęłam jednego storczyka od teściowej :razz:
Mam nadzieję, że go nie uśmiercę i nie skończy tak marnie jak mój poprzedni okaz :lol:
A za oknem bez, wreszcie urósł na tyle wysoki, że zasłonił okno sąsiadów :mrgreen:
Załączniki
IMG_1741.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 30 kwie 2018, 18:27

:)
Załączniki
IMG_1742.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: Noelia » 30 kwie 2018, 18:27

:)

PS Post pod postem, bo w jednym jakoś nie dało się załączyć tych 3 zdjęć.
Załączniki
IMG_1740.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: BlackRose » 01 maja 2018, 11:42

Śliczny storczyk i śliczny bez lilak 🌸🌷

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 653
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: kwiaty w pokoju

Post autor: atabe » 02 maja 2018, 16:06

Może coś doradzicie w sprawie storczyka. Rośnie pięknie , kwitnie już kilka lat bez przerwy, ale ostatnio jego liście zrobiły się takie wiotkie jakby szmaciane , chociaż nadal są zielone i wypuścił nowy pęd kwiatowy. Myślicie ,że coś jest nie tak, boję się, że zdechnie :smutny:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny”