Strona 1 z 1

Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 25 maja 2009, 17:17
autor: Raysha
Czy ktoś na forum czytał te fantastyczne książki?
Czytałam wszystkie części w szpitalu i jestem po prostu oczarowana Geraltem. Już się przymierzam, żeby pograć sobie w Wiedźmina. Mam zamiar też gościa naszkicować jak będę mieć wenę.
Moi ulubieni bohaterowie to Geralt, Yennefer i Ciri. Zdumiało mnie osobiście, że sceny erotyczne, są tak subtelnie opisane, po prostu idzie się zakochać za styl Sapkowskiego. Dziw bierze, że to napisał mężczyzna ;)
Podobały mi się również rozmowy tejże pary i wyjaśnienie pochodzenia oraz mocy Ciri. Dawno nie czytałam tak dobrej książki.

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 25 maja 2009, 21:50
autor: Piskozub
Jeśli podobał Ci się "Wiedźmin" to polecam trylogię husycką Sapkowskiego: Narrenturm, Boży Bojownicy oraz Lux Perpetua.

Po przeczytaniu sagi i opowiadań o Geralcie byłem zauroczony, ale trylogia husycka wywarła na mnie dużo większe wrażenie. Głównym powodem jest fakt, że opowieść jest osadzona w realiach historycznych i przeplata się z bajkowym światem alpów, czarownic i magii. I do tego opisy czeskiej Pragi epoki Husa są tak dobre, że aż postanowiłem wyjechać i trochę pozwiedzać.

Pozdrawiam,

Piotr

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 26 maja 2009, 02:04
autor: gryzonos
Czytałem. Zdecydowanie polecam wszystkie książki Sapkowskiego. Saga o wiedźminie ma swój urok. Teraz możesz spokojnie zagrać w grę też polecam

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 26 maja 2009, 09:45
autor: Raysha
Tylko faceci to czytali? :mrgreen:
Piskozub pisze:trylogię husycką Sapkowskiego: Narrenturm, Boży Bojownicy oraz Lux Perpetua.
Przeczytam jak będę w szpitalu, a zapowiada się, że dość szybko wrócę. Dziękuję za polecenie tych książek :)
gryzonos pisze:Teraz możesz spokojnie zagrać w grę też polecam
Ach, mam nawet plakat Wiedźmina, tyle, że u brata

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 26 maja 2009, 09:51
autor: paubom
Nie czytałam, ale ciągle się do tego przymierzam... Po waszych wypowiedziach coraz bardziej

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 27 maja 2009, 10:05
autor: Iuppiter
czytałam - byłam zszokowana końcówką :lol:

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 27 maja 2009, 10:52
autor: Ania406
Czytałam lata temu i wracalam wielokrotnie, bo uwielbiam Sapkowskiego. Super, ze trafil do Ciebie Mikrusia ^_^ Gra jest bardzo dobra, akurat sie zlozylo, ze znam bardzo blisko :zakochany: jednego z jej tworcow. Kazdego zachecam do siegniecia po Sapkowskiego.

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 07 gru 2010, 20:56
autor: pupa22
Reaktywuje temat.
Od niedzieli zacząłem czytać "Ostatnie życzenie" czyli pierwszą część sagi Wiedźmina. Pisze fajnie nie zaprzeczam, subtelnie i ciekawie. Od wakacji czekałem na zimę w sumie bo za zdana maturę dostałem kolekcjonerską wersje Wiedźmina i powiedziałem sobie że zacznę czyta w zimowe wieczory:) Wiec teraz czyta, choć przyznam się szczerze że żałuje że nie mam czasu żeby spokojnie usiąść na pupie z jakimś dobrym piciem nastawi muzykę i poczytać. Ciągle coś no ale cóż, generalnie mi się książką podoba najbardziej poczucie humoru Sapkowskiego i jego teksty często podchodzące pod czarne poczucie humoru co b. lubię:)

Re: Saga Wiedźmina - A. Sapkowskiego

: 04 sie 2011, 23:09
autor: Lemaq
Wiedźmin świetny choć przy ostatnich książkach sagi miałem wrażenie że sam Sapkowski ma już dość pisania o Geralcie, chce to skończyć i mieć spokój :)

Dlatego jakoś bardziej w moje gusta trafiła pierwsza połowa sagi i same opowiadania.

Co do trylogii husyckiej, była świetna. Zdecydowanie lepiej mi się ją czytało niż (biorąc pod uwagę całość) sagę o Wiedźminie. Zresztą (a widać to w książce) Sapkowski bardzo dużą wagę przywiązał do detali, historii i tych małych rzeczy (choćby słownik na końcu każdego tomu) które sprawiły że pochłaniało się kolejne tomy jednym tchem :)

Niestety zawiodłem się na "Żmiji" (tak wiem, robię off top, ale nie mogę się powstrzymać :razz: ) która jak dla mnie była trochę zbyt długa, trochę zbyt dużo było detali i ogólnie miałem wrażenie że może jako opowiadanie w zbiorze było by ok, ale nie bardzo jako osobna książka. Zresztą chyba nie sprzedawała się rewelacyjnie o czym świadczyć może fakt że nabyłem ją jakiś czas temu za niecałe 10 zł w Tesco :mrgreen: