Strona 2 z 7

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 23 lis 2005, 15:21
autor: Zygfryd
mam jedno zapytanie
Jestem już w remisji od roku, alkohol, nawet piwo nie maja na mnie żadnego wpływu. jednak jest pewne pytanie które mnie ciągle nurtuje.
Zacząłem palić (wiem ze to zły nałóg, proszę tego nie komentować) czy palenie może przyczynić się do szybszego nawrotu choroby?

P.S.
Mój post jest na poprzedniej stronie, ale przypomnę. Miałem operację i "wycięto" mi mojego Crohna. Wiem że wciąż jestem podatny na nawrót tego paskudztwa.

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 23 lis 2005, 16:33
autor: Shima
Zygfrydzie-Crohna Ci nie wycieto!!!!!Jedynie fragment zniszczonego przez chorobe jelita.A crohnik dalej w tobie siedzi tylko teraz "przyczajony"Ja tez jestem po operacji i juz mam na nowo owrzodzony metr cienkiego i odbytnice(wycieli mi wieksza czesc grubego).A co do fajek to napewno one maja wplyw na skrocenie okresu remisji.Pozdrawiam

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 23 lis 2005, 21:45
autor: Krzysiek82
Zygfryd pisze:mam jedno zapytanie
Jestem już w remisji od roku, alkohol, nawet piwo nie maja na mnie żadnego wpływu. jednak jest pewne pytanie które mnie ciągle nurtuje.
Zacząłem palić (wiem ze to zły nałóg, proszę tego nie komentować) czy palenie może przyczynić się do szybszego nawrotu choroby?

P.S.
Mój post jest na poprzedniej stronie, ale przypomnę. Miałem operację i "wycięto" mi mojego Crohna. Wiem że wciąż jestem podatny na nawrót tego paskudztwa.
Moj lekarz zawsze powtarza ze fajki w przypadku Crohna maja straszne skutki. Sam sie o tym przekonalem. Przez pewnien okres czulem sie lepiej. Nie wiem czy mozna to nazwac remisja ale było oki. Stwierdzilem podobnie jak Ty, ze moge pozwolic sobie na wieksze przyjemnosci i powrocilem do porzuconego wczesniej nalogu. Jednak bardzo szybko moja przygoda z papierosami zakonczyla sie atakiem Crohna. Nie wiem czy poczulem sie gorzej z powodu fajek. Faktem jest, ze moj stan sie pogorszyl! Pozniej przy Encortonie zadazalo mi sie popalac i zawsze po papierosie musialem znalezc sie w ubikacji. Ewidentnie czulem, ze papierosy u mnie powoduja biegunki! Tak wiec jezeli chodzi o moj przypadek palenie ma zly wplyw!!!!
Pozdrowionka!

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 24 lis 2005, 11:13
autor: Magic
pale ( i nawet sie zaciągam ) moje CU niestety jest uzależnione. zresztą moje 2 najostrzejsze wznowy jak i uaktywnienie sie choroby miało miejsce po próbie zerwania z fajami.

PS

w każdym razie tak sobie to tłumaczę - :lol:

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 16 sty 2006, 14:45
autor: MAREX
Zygfryd pisze:mam jedno zapytanie
Jestem już w remisji od roku, alkohol, nawet piwo nie maja na mnie żadnego wpływu. jednak jest pewne pytanie które mnie ciągle nurtuje.
Zacząłem palić (wiem ze to zły nałóg, proszę tego nie komentować) czy palenie może przyczynić się do szybszego nawrotu choroby?

P.S.
Mój post jest na poprzedniej stronie, ale przypomnę. Miałem operację i "wycięto" mi mojego Crohna. Wiem że wciąż jestem podatny na nawrót tego paskudztwa.

witam.
Nie wiele moge ci poradzic.
Palilem przed choroba, palilem w trakcie. rzecz ktora zauwarzylem to to ze po kazdym fajku pedzilem do ubikacji zatem cos sie dzialo skoro wlaczala mi sie biegunka. Obecnie nie pale od miesiaca ale wedrowki do ubikacji sa wciaz dosyc czeste. Jednak polecam rzucenie fajek gdyz nic dobrego oprocz relaksu dymek nie przynosi. Za to mozna nabawic sie kolejnego utrapienia. Polecam forum dla Nalogowych palaczy. Tych z rakiem Takze.
Mimo ze mnie ciagnie do palenia to zdaje sobie sprawe iz crohn w porownaniu z rakiem pluc jest wrogiem ktorego moge ujarzmic.

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 16 sty 2006, 17:43
autor: ranka
brawo;)

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 17 lis 2006, 01:44
autor: Enqu
Witam, mam kolejne pytanko dotyczace encorton & alko
Wiem juz, ze nie powinno sie pic przyjmujac lek.
Przyjmowalem go przez 2 miesiace i wczoraj zakonczylem kuracje biorac ostatnia dawke ( 10mg / 2 doby ). No wiec moje pytanie dotyczy czasu dzialania tego sterydu i tego jak dlugo nie moge sporzywac alkoholu po zakonczeniu jego zazywania.
Tak więc... kiedy moge zaczac korzystac z zycia ? ;)


Z gory dziekuje i pozdrawiam

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 17 lis 2006, 08:59
autor: Aska_74
Odniose sie do palenia, bo palilam dlugo (ze 12 lat) i duzo. Nawet nie napisze ile. Mialam jeszcze cos takiego, ze im wiecej sie denerwowalam tym wiecej palilam, im wiecej bolalo tym wiecej wzrastalo mi zapotrzebowanie na nikotyne. Przeczytalam gdzes ze nikotzna pomaga (dzis wiem ze pomaga, ale Crohnowi). Nie potrafilam zerwac z nalogiem i mialam wrazenie, ze kazda proba konczyla sie gorszm samopoczuciem i stanem zdrowia (nic dziwnego Crohn kochal kiedy ja palilam). W pewnym momencie bylam juz tak slaba i wzniszczona, ze znalazlam sie w szpitalu, gdzie nie mialam sily chodzic na fajke i bylo mi wszystko jedno co ze mna zrobia. Nie moglam nic jesc (dieta 0), stracilam wszelkie poczucie glodu - i tego normalnego i nikotynowego tez. Od tej pory nie pale (10 miesiecy) i widze OOOOOlbrzymia roznice - na korzysc. Do dzis nie wiem jakim cudem udalo mi sie rzucic palenie i to bez sensacji, glodu i paniki.

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 17 lis 2006, 12:31
autor: tom-as
Zenobius pisze:To nie mysle ze wiele osob moze potwierdzic ;-) ze alkohol nie szkodzi jakos bardziej przy jednoczesnym zazywaniu alkoholu.
hmm... co dwa alkohole to nie jeden ;)
Aska_74 pisze:Przeczytalam gdzes ze nikotzna pomaga (dzis wiem ze pomaga, ale Crohnowi)
hmmm... biorac pod uwage to, ze masz crohna (tak przynajmniej pisze w profilu) to jakos Ci ta nikotyna zbytno nie pomogła :neutral:
Zdawało mi sie za nikotyna pomaga w... Colitisie... a nie Crohnie.

czyżby forumowy chochlik wkradł się w posty? ;)

:)

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 17 lis 2006, 14:17
autor: funia
Aska chyba ma na mysli, ze nikotyna pomogla Crohnowi rozwinac skrzydla, co oczywiscie nei pomoglo jej

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 17 lis 2006, 14:40
autor: Aska_74
Właśnie to miałam na myśli Funiu. Przeczytałam, że nikotyna pomaga w CU, ale zinterpretowałam to na własny użytek. A paląc (i to dużo) potrzebowałam usprawiedliwienia. Dopiero teraz, kiedy nie palę i widzę różnicę, mogę przyznać że się oszukiwalam. Papierosy szkodzą chorym na CD.
A to niezrozumienie wynika chyba z tego, że traktuję Crohna dość osobowo - taki towarzysz życia, który mnie nie chce porzucić. Kiedy on się czuje dobrze, to ja nistety nie, co pomaga JEMU - mnie szkodzi i na odwrót.

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 17 lis 2006, 14:43
autor: tom-as
Aska chyba ma na mysli, ze nikotyna pomogla Crohnowi rozwinac skrzydla, co oczywiscie nei pomoglo jej
Aska_74 pisze:Właśnie to miałam na myśli Funiu.
aaaahhhhhhhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaaaaa :)

i wszystko na temat - zwracam honor :)

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 18 lis 2006, 11:03
autor: tom-as
Zenobius pisze:Jak bys byl w Gzinie.. :-P
a tak... to całkowicie zmienia postać rzeczy ;)

jak tak dalej bedzie to dla CUDaków zrobią alkohol na recepte ;p

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 18 lis 2006, 23:07
autor: sztaba
refundowany oczywiście min. w 70% przez NFZ. :drunk: :wino: :beer:

Re: crohna a alkohol i papierosy

: 04 gru 2006, 17:46
autor: Agata17
Jezeli chodzi o mnie to alkohol roznie na mnie dziala. Po piwie czuje sie zle: boli mnie brzuch, mam biegunke itp. Wina nie pije bo nie lubie a wodka szkodzi mi tylko wtedy kiedy pije jej duzo lub czesto. Wtedy pojawia sie biegunka z krwia i bole brzucha. Jedyna uzywka ktora nie powoduje zadnych skutkow ubocznych jest gandzia:) kto by pomyslal ze takie cus bedzie dla mnie good :D