Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też nie ?

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1902
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Noelia » 02 cze 2017, 00:08

Jacekx pisze:eliksir wino grzane z cynamonem i goździkami
Uwieeeelbiam! :zakochany:
Goździki są ponoć rewelacyjne na zęby i dziąsła, więc możesz spróbować, skoro masz problemy.
Doświadczalnie nie sprawdzałam, mąż też nie, bo oboje mamy chyba superodporne zęby - regularnie wybielamy bardzo mocnymi paskami i żadnego bólu, nadwrażliwości ani nic.

W NZJ nie wiem, ale w zaostrzeniu to mężowi niemal każda przyprawa szkodzi - praktycznie używa tylko soli, odrobiny Vegety Natur i cynamonu oczywiście ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Jacekx » 02 cze 2017, 00:29

wino w CU a szczególnie zaostrzonym NIE

Założę nowy temat
a może dwa...
Fakt szykują się dwa tematy dla mnie - dwa eksperymenty :
a) Kawa Inka z: cynamonem , goździkami , mlekiem bez laktozy i płaską lyżeczką cukru
b) Kawa Inka z: goździkami , mlekiem bez laktozy i płaską lyżeczką cukru.

Ciekawe czy to się da pić ... czy zniosę to smakowo?
Czyli zanim założę tematy to spróbuję Kawy Inki z goździkami :?:
Dzięki za zdopingowanie do nowych eksperymentów ... ale bezpiecznych Noelia

więc toast
za nowe eksperymenty
Kawą Inką z : cynamonem, mlekiem bez laktozy i łyżeczką cukru


ale to Przyjaciele po jutrzejszym śniadaniu 9-11 bo na dziś trzeba :spac:

czego i Wam życzę

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1902
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Noelia » 02 cze 2017, 21:16

S_Gosia pisze:u nas przy zaostrzeniu pani dr zabroniła K miodu i tak do teraz boję się mu go dać -
Masz rację, lepiej zaczekajcie do remisji :tak:
Mąż próbował kilka razy i zawsze ten sam skutek - skurcze i biegunka.
Jacekx pisze:wino w CU a szczególnie zaostrzonym NIE
On od początku objawów absolutnie nie pije żadnego alkoholu, m.in. dlatego, że rozszerza naczynia krwionośne i przez to nasila krwawienia.
A on akurat miał obfite, więc nawet mu to do głowy nie przyszło.
Teraz krew już bardzo rzadko, ale wiadomo, że lepiej nie kusić losu.
A w remisji to zobaczymy - to już jest indywidualna kwestia.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: Jacekx » 02 cze 2017, 22:19

Noelia pisze:
S_Gosia pisze:u nas przy zaostrzeniu pani dr zabroniła K miodu i tak do teraz boję się mu go dać -
Masz rację, lepiej zaczekajcie do remisji :tak:
Mąż próbował kilka razy i zawsze ten sam skutek - skurcze i biegunka.
Jacekx pisze:wino w CU a szczególnie zaostrzonym NIE
On od początku objawów absolutnie nie pije żadnego alkoholu, m.in. dlatego, że rozszerza naczynia krwionośne i przez to nasila krwawienia.
A on akurat miał obfite, więc nawet mu to do głowy nie przyszło.
Teraz krew już bardzo rzadko, ale wiadomo, że lepiej nie kusić losu.
A w remisji to zobaczymy - to już jest indywidualna kwestia.
W remisji klinicznej bądź objawowej to zdarzało mi się C2 H5 OH ale czyste, koniaki i wiśniówki ale na ogół 2X 50 ml
i tylko na Weselu Córki oraz jej Siostry Ciotecznej ( choruję przecież 13 lat choroba zahaczyła o 2 Wesela Córki i jej Siostry Ciotecznej byłem i piłem ... :wink: ) wyszło 250 ml ale od wieczora do rana :idea: i nie było efektów jelitowych

W sanatoriach ( polecam sanatoria w NZJ) gdy czułem się lepiej to z kolegami czasami 1X50 ml no ewentualnie 2X50 ml :wink:

Temat jest o cynamonie więc C2 H5 OH z cynamonem nie tylko wino można i jest OK tylko z ilością uważać należy
Piłem też wiśniówkę z cynamonem nawet niezła ale gęsta i na koniec trzeba było łyżeczką zawartość wydłubać :rotfl3:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1902
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Noelia » 03 cze 2017, 17:33

Jacekx pisze:W remisji klinicznej bądź objawowej to zdarzało mi się C2 H5 OH ale czyste, koniaki i wiśniówki
Już czytałam właśnie tu na forum, że niby wódki, nalewki itp. nie szkodzą aż tak jak wino czy piwo...
Zobaczymy, jak to będzie, ale chyba trochę mamy pecha, bo takich wysokoprocentowych to w ogóle nie pijemy.
Za to zawyżamy średnią krajową odnośnie wina i piwa :lol:
Uwielbiamy - ale nic się nie stanie, jeśli będzie trzeba zrezygnować.
W remisji spróbuje, ale bardzo ostrożnie i się okaże.
Jacekx pisze:polecam sanatoria w NZJ
Do sanatoriów to nasi dziadkowie jeżdżą :lol:
On ma 31 lat i trochę by się zdziwił, gdyby mu ktoś sanatorium zaproponował :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: Jacekx » 03 cze 2017, 19:03

Noelia pisze: ...
Jacekx pisze:polecam sanatoria w NZJ
Do sanatoriów to nasi dziadkowie jeżdżą :lol:
On ma 31 lat i trochę by się zdziwił, gdyby mu ktoś sanatorium zaproponował :roll:...
Byłem w sumie 5 razy w Sanatorium i sobie to chwalę np. ostatnio była Polanica Zdrój 7-8.2015- było prześlicznie.
Są też sanatoria gdzie można i dziecku podreperować zdrowie oraz rodzicom też - wyjazd Rodzinny.
Byś się zdziwiła w jakim wieku ludzie jeżdżą do Sanatorium.
Nie zależy od wieku wyjazd do sanatorium i jeżdżą do nich ludzie naprawdę w przeróżnym wieku.
W Polanicy Zdrój miałem dwóch fajnych kolegów w pokoju na poddaszu: byłego policjanta obecnie ochroniarza i 23 letniego studenta.

Ja mam też w paku oprócz NZJ ( CU, IBS,uchyłki , hemoroidy), zwyrodnienia kręgosłupa szyjnego, osteopenię posterydową, kamicę szczawianową , problemy laryngologiczne i problemy kardiologiczne.

Trochę się tego przez 60 lat uzbierało :wink:
Więc kwalifikacje sanatoryjne mam kilkukrotne :idea:

Za sanatoria na NZJ i inne bonusy...
toast
Kawą Inką z : cynamonem, mlekiem bez laktozy i łyżeczką cukru

Daniela Habros
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 03 lip 2017, 11:57
Choroba: nie ustalono
województwo: warmińsko-mazurskie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Daniela Habros » 03 lip 2017, 12:05

Na hemoroidy czy zylaki ja Panu polecam domowe sposoby tzn zioła, ćwiczenia, dieta bogata w błonnik… nasiaddowki w wannie przykladowo.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Jacekx » 03 lip 2017, 16:36

Daniela Habros pisze:Na hemoroidy czy zylaki ja Panu polecam domowe sposoby tzn zioła, ćwiczenia, dieta bogata w błonnik… nasiaddowki w wannie przykladowo.
Dziękuję za rady ale nie dietę mam ustaloną a właściwe indywidualne odżywianie dopasowane do mojego CU i jak na razie działa...Nie potrzebuję na dzień dzisiejszy zmieniać.
Jelita moje jak na ich stan w CU śpią ( tzn. nie sprawiają mi problemów).
Nasiadówek nie stosuję bo stosuję kremy glicerynowo - aleosowe i one mi w zupełności wystarczają na moje hemoroidy 2 stopnia.

Tak przy okazji cykoria zawarta w kawie inka działa pomocniczo na jelita ( cykoria zawiera inulinę) a cynamon dokłada.
Żylaki przy moich problemach zakrzepowych jak na razie opanowałem, jestem facetem więc trochę pomalowane pajęczynkami łydki to proszę wybaczyć pikuś. No może gdybym był kobietą to bym po klinikach upiększających nogi i walczących z żylakami chodził.
Po za tym na walkę z żylaczkami to trzeba systematycznie kasy :smutny: co u emeryta i to po przejściach nie jest łatwo.
Daniela Habros zapraszam do mojego tematu Zawał przy zaleczanym CU tam jest więcej o chorobach zakrzepowych ... tzn. o przebytej przeze mnie zakrzepicy
Ostatnio zmieniony 03 lip 2017, 23:03 przez Jacekx, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Tubisia » 03 lip 2017, 16:45

Noelia pisze:W remisji spróbuje, ale bardzo ostrożnie i się okaże.
Jacekx pisze:polecam sanatoria w NZJ
Do sanatoriów to nasi dziadkowie jeżdżą :lol:
On ma 31 lat i trochę by się zdziwił, gdyby mu ktoś sanatorium zaproponował :roll:

Noelia akurat tu się zgadzam z Jackiem (!) <szok> :lol: Sama byłam w zeszłym roku w czerwcu w Krynicy Górskiej :wink: 3 tygodnie wakacji (czytaj: nie robię jedzenia, chodzę na zabiegi i leniuchuję, etc.), wbrew pozorom sanatorium tez poprawia psychikę (chociaż też zależy na kogo w pokoju trafisz i od ośrodka).
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Jacekx » 03 lip 2017, 16:55

Kumaryny są zawarte w cynamonie przypominam ad vocem post ...Daniela Habros
gdzie doradza mi walkę z żylakami nóg a także z żylakami odbytu... i słusznie

Kumaryny mają ciekawe działania na organizm człowieka.
Są to związki aktywne biologicznie często stosowane w medycynie naturalnej.

Mają następujące działania terapeutyczne :
a) przeciwutleniające
b) przeciwnowotworowe
c) przeciwzapalne
d) przeciwbakteryjne
e) przeciwwirusowe
f) przeciwzakrzepowe
g) hipotensyjne
h) rozkurczowe
i) przeciwcukrzycowe

Stosuje się kumaryny jako środki:
a) uspakajające
b) hipnotyczne
c) przeciwdrgawkowe
d) przeciwbólowe
e) przeciwwrzodowe

Co do zaś sanatoriów to są takie sanatoria co specjalizują się w schorzeniach jelitowych :friends:
polecam a szczególnie te śliczne filie dużych sanatoriów - są to małe sanatoria w urokliwych szczególnie dla dreptu, dreptu miejscach

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1902
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Noelia » 05 lip 2017, 17:03

Jacekx pisze:toast
Kawą Inką z : cynamonem, mlekiem bez laktozy i łyżeczką cukru
A spróbowałam w końcu, już jakiś czas temu ;)
Kawa Inka sypana + płaska łyżeczka cynamonu (oczywiście cejlońskiego :mrgreen:) + jakieś 5 łyżek mleka (krowiego, tłustego).
Bez cukru.
Smak ok, tylko szkoda, że nie pobudza tak jak prawdziwa kawa.
Za to dzięki temu można pić nawet wieczorem.
Daniela Habros pisze:Na hemoroidy czy zylaki ja Panu polecam domowe sposoby
Subtelna reklama bloga, który jest niezredagowanym tłumaczeniem z translatora pierwszej strony w google po wpisaniu "hemorrhoids".
Tak swoją drogą słowo "digital" ma dwa tłumaczenia - wybrałaś złe :lol:

Przy okazji: rozmowa Baruska - Zarra (ta sama osoba) http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 18#p431118 to reklama zamiennika Octeniseptu, ale to już raczej każdy widzi.
Mnie tam nie przeszkadza, w sumie dobrze wiedzieć, że jest coś tańszego, może się kiedyś przyda ;)
Tubisia pisze:Noelia akurat tu się zgadzam z Jackiem (!) <szok>
:lol:
Tubisia pisze:Sama byłam w zeszłym roku w czerwcu w Krynicy Górskiej  3 tygodnie wakacji
Skoro za darmo na NFZ to grzech nie skorzystać ;)
Jacekx pisze:Co do zaś sanatoriów to są takie sanatoria co specjalizują się w schorzeniach jelitowych
Serio?
Od razu przyznaję, że kompletnie się nie znam i nic nie wiem.
Ale zawsze sanatoria kojarzyły mi się raczej z rehabilitacją (stawy itp.) albo z płucami (astma, POChP i takie tam).
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Jacekx » 05 lip 2017, 23:38

Noelia pisze:...
Od razu przyznaję, że kompletnie się nie znam i nic nie wiem.
Ale zawsze sanatoria kojarzyły mi się raczej z rehabilitacją (stawy itp.) albo z płucami (astma, POChP i takie tam).
Nie wierzysz, że sanatoria się specjalizują to sprawdź, bo wszystkie sanatoria mają swoje strony w Internecie... to raz.

Co do pobytu w sanatorium za darmo to jest niezgodne z prawdą, bo płacą za kuracjusza: NFZ bądź ZUS, gdy się pracuje ( ciekawostka skierowania z ZUS są bardziej wypasione i o tydzień dłuższe, bo 4 tygodnie)... Są też skierowania komercyjne.
Opłata za miejsce sanatoryjne zależy też od klasy i standardu sanatorium a także jego polityki promocyjnej - bywają bonusy.
Można też wykupić komercyjny pobyt 100% odpłatności, ale z promocją x.

W polskich obecnie sanatoriach są podzieleni kuracjusze nieformalnie jakby na klasy:

a) zagraniczni np. obywatele Niemieccy, czy innych nacji UE - klasa 1
b) kuracjusze komercyjni - pełnopłatni - klasa 2
c) kuracjusze refinansowani przez ZUS - klasa 3
d) kuracjusze refinansowani przez NFZ ( są jakieś x dopłaty) - klasa 4
e) kuracjusze w ramach szpitala sanatoryjnego ( tuż po szpitalach czy zbiegach szpitalnych np. chirurgicznych czy innych x - klasa specjalna w sumie 100% dotacji NFZ
W szpitalu sanatoryjnym na 6 wyjazdów przez wniosek od Lekarza Rodzinnego byłem 2 krotnie właśnie raz po ciężkim rzucie CU a drugi raz to po zakrzepicy.

Taka dygresja za II Rzeczypospolitej też były sanatoria takie np. jak Ciechocinek, do którego jeździła moja Babcia w ramach rehabilitacji reumatologicznej.
Jej, jako zwykłej obywatelce II RP żonie rzemieślnika murarza ubezpieczonego w Kasie Chorych dostępna była finansowo klasa 3.
Babcia opowiadała, że ślinka im kuracjuszom z klasy 3 ciekła na to, co serwowano w klasie 1 w trakcie obiadu a sale klasy 1 i 3 ze sobą się stykały.

Przepraszam...(sorry...) Nic się nie zmieniło praktycznie do dziś, czyli kiedy to ostatnio byłem w sanatorium 2015 roku w Polanicy Zdroju.
Zakwaterowano mnie w Domu Zdrojowym, jako klasa specjalna, bo szpital sanatoryjny.
Też czasami to ślinka nam jechała w trakcie posiłków widząc i wąchając, co serwowano klasom 1,2.
Sale klas praktycznie nie były przydzielone a my na NFZ i Szpitalni mieliśmy taką wnękę chyba było to 20-30 stolików na 150.

Co do kawy Inki z cynamonem, z mlekiem bez laktozy i płaską łyżeczką cukru to piję regularnie codziennie i wyraźnie dostrzegam wpływ tego napoju na moje RR i mój cukier we krwi.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1902
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Noelia » 06 lip 2017, 19:19

Jacekx pisze:Co do kawy Inki z cynamonem, z mlekiem bez laktozy i płaską łyżeczką cukru to piję regularnie codziennie i wyraźnie dostrzegam wpływ tego napoju na moje RR i mój cukier we krwi.
A masz zamiar wypróbować kiedyś ten cejloński, niedrażniący i w 100% nieszkodliwy?
Jacekx pisze:Nie wierzysz, że sanatoria się specjalizują to sprawdź, bo wszystkie sanatoria mają swoje strony w Internecie... to raz.
Znalazłam, niby wpisałam "profil leczenia - układ pokarmowy", ale potem się jednak okazuje, że dane sanatorium zajmuje się też każdym innym profilem i wszystkimi narządami tak ogólnie.
Zatem takich typowo "jelitowych" czy nawet typowo "pokarmowych" to nie ma - albo są, ale ich nie widzę ;)
A jeśli chodzi o układ pokarmowy to teoretycznie (wg oficjalnej strony) leczą w sanatoriach: chorobę wrzodową, kamicę żółciową, marskość wątroby, refluks, zespół złego wchłaniania i zespół jelita drażliwego.
Pewnie inne choroby też, ale nie wiem jak, bo w ofercie to wszędzie tylko jakieś kąpiele, masaże, ultradźwięki, okłady, inhalacje.
Na jelita to nie wiem, co niby mogliby zaproponować :neutral:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2728
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: Jacekx » 06 lip 2017, 20:58

Wody mineralne danego sanatorium - są takie wody co mają wskazanie na jelita.

Poza tym u mnie sanatorium tok dnia i zabiegów wpływa na Psyche - reguluje dzień , porządkuje i zajmuje głowę.
Baseny i regularne zabiegi regenerujące poprawiają psychikę a to często przez nas chorych niedoceniany czynnnik.
Wielu z nas lekceważy wspomaganie psychiki w zaleczaniu a ona to 50 % sukcesu w zaleczaniu NZJ np. u mnie tak jest co sprawdziłem przez lata chorowania.
Ja wybierałem i wybieram ( proszę) w moich sanatoriach głównie :inhalacje na gardło i krtań, nasączanie CO 2 ( działa na nadciśnienie - reguluje), masaże w tym klasyczny czy przez wibrator wodny masaże góry kręgosłupa i barków, kąpiele perełkowe i inne.

Bardzo dobrze działają na mnie oczywiście baseny a dokładnie ćwiczenia w wodzie - fantastycznie działa basen też na nerki tzn. ruch i wysiłek w wodzie. Ja po takich ćwiczeniach łatwiej pozbywałem się kamieni nerkowych - oczywiście piję dużo wody w sanatoriach.

Właśnie w Polanicy jest dużo basenów w zabiegach...prawdę mówiąc to ja bedąc tam ostatnio bym z wody ( basenu) najchętniej nie wychodził.


Nie wiem może kiedyś cejlońskiego cynamonu spróbuję ale ta gorycz chińskiego cynamonu mi pasuje jest dosć charakterystyczna.
Po drugie to cejlońskiego cynamonu trzeba szukać po sklepach ze zdrową żywnością czy zielarskich ( Szkoda mi czasu na bieganie po sklepach za cynamonem bo dużo czasu mi zajmuje moje Dretu, dreptu codzienne - pochłania codziennie nawet 3 h i dłużej).
Cynamon cejloński jest też droższy od chińskiego. Dla emeryta z niedużą emeryturą ważniejsze są leki na których staram się nie oszczędzać :idea:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1902
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Noelia » 06 lip 2017, 23:47

Jacekx pisze:Wody mineralne danego sanatorium - są takie wody co mają wskazanie na jelita.
Masz rację, nie pomyślałam o wodach leczniczych.
Jacekx pisze:Baseny i regularne zabiegi regenerujące poprawiają psychikę a to często przez nas chorych niedoceniany czynnnik.
Też prawda :tak:
Jacekx pisze:fantastycznie działa basen też na nerki tzn. ruch i wysiłek w wodzie. Ja po takich ćwiczeniach łatwiej pozbywałem się kamieni nerkowych
Dobrze wiedzieć.
Póki co kamica "śpi" na szczęście, chociaż miał niedawno USG nerek i niestety nie wyszło korzystnie, złogi są.
Jacekx pisze:Po drugie to cejlońskiego cynamonu trzeba szukać po sklepach ze zdrową żywnością czy zielarskich
Ja nic nie kupuję w takich typowych "sklepach ze zdrową żywnością", te marże to jakaś abstrakcja, nie opłaca się.
Cejloński kupuję w necie, np. w hurtowniach na allegro, kilka zł kosztuje.
Tak stacjonarnie to u mnie najczęściej Biedronka albo Lidl (jakoś najbardziej lubię ;)), ale tam faktycznie takich cudów to nie ma.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Zablokowany

Wróć do „Pozostałe”