Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też nie ?

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: obyty.z.cu » 07 lip 2017, 08:12

Jacekx pisze:Bardzo dobrze działają na mnie oczywiście baseny a dokładnie ćwiczenia w wodzie - fantastycznie działa basen też na nerki tzn. ruch i wysiłek w wodzie. Ja po takich ćwiczeniach łatwiej pozbywałem się kamieni nerkowych - oczywiście piję dużo wody w sanatoriach.
a to ja dopowiem może, że z tą wodą to akurat może być niebezpiecznie dla naszych jelit. Jest właśnie wiele wód zdrojowych ,które są niebezpieczne dla nas w formie..doustnej ;)
Czyli zanim odwiedzisz taką pijalnię wód, to sprawdź na co i komu jest polecana !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: Jacekx » 07 lip 2017, 10:17

Obyty w sanatorium nie ma samowolki...
lekarz sanatorium kieruje na właściwą terapię wodą mineralną i dopiero masz ją po wywiadzie a sam no cóż można, ale ja tego nigdy nie robię, bo właśnie minerały w wodzie różnie mogą działać.
Na co dzień piję dużo wody niskozmineralizowanej potocznie nazywanej "studziennej " choć nazwa może mylić, bo studnia, studni nie jest równa.
Piję też od stałą wodę przegotowaną z wodociągów Gdańska staram się wypić na czczo 1/2 litra.
To mi reguluje perystaltykę jelita.
U nas w Trójmieście właściwie to wodę można pić z kranu, ale...To się, co prawda zmienia kiedyś część wody była pobierana z okolicznych jezior Gdańska i klasa wody szczególnie na Starówce oraz jej okolicy była taka sobie.
Obecnie mamy nowoczesne technologie uzdatniania wody - mam znajomych i koleżanki pracujących w firmie zapewniającej wodę dla Gdańska i okolic.
Dużo jednak wody np. w woda w Sopocie ( chyba już ponad 50 lat wstecz) pochodziło z wód podziemnych a Trójmiasto ma udokumentowane duże złoża wód podziemnych.
Cały teren Gdańska przy plaży czasami nawet pas 2 km jest obszarem chronionym o ograniczonej zabudowie...
Fakt developerzy dla obywateli kasiastych się tam pakują" z osiedlami za kratami”, ale jest to na szczęście raczej ograniczone działanie.
Gdańsk ten teren na razie przeznaczył na tereny parkowe o nazwie park Ronalda Regana.
tak właśnie przy okazji pisania tego postu znalazłem właściwe źródłowiedzy o naszej wodzie w Gdańsku i okolicach więc ciekawych tematu kieruję poniżej pod link
http://www.sng.com.pl/ekologia/ujeciawody.aspx
cytat z tego linku

O gdańskich ujęciach wody

Woda stanowi podstawowy element naszego codziennego funkcjonowania, a jednym z podstawowych zadań władz Miasta jest zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa w zakresie dostępu do niej. Podstawowym źródłem zaopatrzenia gdańszczan w wodę pitną pozostają wody podziemne, które stanowią ponad 70% całości wody dostarczanej do naszych domów. Reszta, czyli niespełna 30% pochodzi z ujęcia drenażowego w Pręgowie oraz powierzchniowego ujęcia wody w Straszynie


Na bank według wiedzy którą posiadałem i obecnie posiadam wodę ze złóż podziemnych ma Sopot i osiedla Gdańska bliskie Sopotu, co do Gdyni to nie mam dużej wiedzy praktycznej.
Po prostu wychowałem się w Sopocie 17 lat mieszkania a teraz mieszkam w Gdańsku w osiedlu graniczącym z Sopotem. Lata dzieciństwa spędziłem w Gdyni.
Po prostu moja Mała Ojczyzna to całe Trójmiasto.

Muszę przerwać pisanie bo czas na Kawę Inkę z cynamonem :wink:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: obyty.z.cu » 07 lip 2017, 15:57

Jacekx pisze:Obyty w sanatorium nie ma samowolki...
lekarz sanatorium kieruje na właściwą terapię wodą mineralną i dopiero masz ją po wywiadzie a sam no cóż można, ale ja tego nigdy nie robię, bo właśnie minerały w wodzie różnie mogą działać.
wiesz, bywałem i ja w sanatorium, więc spoko.
Gdybym polegał na tym co mi chciał przepisać i polecał lekarz sanatoryjny, to bym pewnie po 24 godzinach wylądował na ostro , ..w szpitalu.
Wody do picia są zdrowe dla zdrowych układów pokarmowych . Wypij sobie te zasiarczone czy inne specjały. Po prostu trzeba to samemu kontrolować i tyle.
Opowieści że leczą nadkwasotę czy ciśnienie to dobra gadka, ale nie dla chorych jelit !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: Jacekx » 07 lip 2017, 16:52

obyty.z.cu pisze:
Jacekx pisze:Obyty w sanatorium nie ma samowolki...
lekarz sanatorium kieruje na właściwą terapię wodą mineralną i dopiero masz ją po wywiadzie a sam no cóż można, ale ja tego nigdy nie robię, bo właśnie minerały w wodzie różnie mogą działać.
wiesz, bywałem i ja w sanatorium, więc spoko.
Gdybym polegał na tym co mi chciał przepisać i polecał lekarz sanatoryjny, to bym pewnie po 24 godzinach wylądował na ostro , ..w szpitalu.
Wody do picia są zdrowe dla zdrowych układów pokarmowych . Wypij sobie te zasiarczone czy inne specjały. Po prostu trzeba to samemu kontrolować i tyle.
Opowieści że leczą nadkwasotę czy ciśnienie to dobra gadka, ale nie dla chorych jelit !!
Ostatnio nie miałem aż takiego lekarza , że 24 h i ... Nie strasz ludzi :wink: ...fakt, że trzeba zawsze ciut krytycznie podchodzić do zaleceń każdego
lekarza tzn. nie tracić głowy lekarz też człowiek i może choć nie powinien się mylić ... ale żeby aż szkodzić to przesadzasz...

Kiedy ostatnio byłeś w sanatorium bo sanatoria też się zmieniają Ja byłem ostatnio 2 lata temu i to w tym 5* bo Polanicy Zdroju.

Lekarz tam był OK a nawet podpytywał się mnie jakie terapie sanatoryjne by mi pasowały przy moich kłopotach...Ponieważ miałem przepisane standardowo ciut brzuszków czyli gimnastyka na sali a nie miałem remisji to zaproponował mi je zamienić na basen.
Oczywiście skorzystałem z jego propozycji. Miałem dzięki temu 1 dnia w ciągu tygodnia sanatoryjnego 4h basenu .
Było cudownie: najpierw masaże wodne perełkowe 2 h a potem 2h ćwiczeń w wodzie na basenie ( 2 h pluskania się jak ryba).

Obyty a cynamon używasz do potraw ?... bo on jest naprawdę OK

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy nie

Post autor: Brawurka » 09 lip 2017, 13:50

obyty.z.cu pisze:
Jacekx pisze:Obyty w sanatorium nie ma samowolki...
lekarz sanatorium kieruje na właściwą terapię wodą mineralną i dopiero masz ją po wywiadzie a sam no cóż można, ale ja tego nigdy nie robię, bo właśnie minerały w wodzie różnie mogą działać.
wiesz, bywałem i ja w sanatorium, więc spoko.
Gdybym polegał na tym co mi chciał przepisać i polecał lekarz sanatoryjny, to bym pewnie po 24 godzinach wylądował na ostro , ..w szpitalu.
Wody do picia są zdrowe dla zdrowych układów pokarmowych . Wypij sobie te zasiarczone czy inne specjały. Po prostu trzeba to samemu kontrolować i tyle.
Opowieści że leczą nadkwasotę czy ciśnienie to dobra gadka, ale nie dla chorych jelit !!
Otóż to! Mnie nie chcieli do żadnego sanatorium wysłać z powodu chorych jelit. Żadne wody nie są wskazane i owszem, mogą szkodzić.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Cynamon - czy przy chorobach NZJ jest wskazany czy też n

Post autor: Jacekx » 07 sie 2017, 19:15

Czuję się dobrze tzn. jelita czyli CU se śpią.
Piję prawie każdego dnia na czczo 1/2 litra przegotowanej wody "Gdańszczanki z kranu" a także piję też do spacerów wodę z Aleksandrii
:wink: koło Ozorkowa
tak 1/2 litra wody na około 1 i 1/2 godziny spaceru.
Na spacery chodzę dzień w dzień a ostatnio to moje przebiegi spacerowe osiągają tak do 15 km dziennie.

W ciągu dwóch tygodni byłem 2 razy w Nowym Porcie na pirsie przy latarni u weścia do portu i z powrotem.
To jest 15,5 km spacer po terenach rekreacyjnych Gdańska przez Park Regana .
W ostatni piątek na spacerze w słoneczny dzień spotkałem przy płocie Nowego Portu "ciekawego Gościa" rudego lisa.
Pozował przechodzącym jak w ZOO i pozbywał pcheł czochrając się :wink: .
Gdańskie tereny rekreacyjne mogą jak widać swoją Fauną zaskoczyć :( turystę.

Nadal "suplementuję" cynamon z kawą Inka , mlekiem bez Laktozy i łyżeczką cukru - jest OK.
Ta kawa reguluje mi nadal cukier, zmniejsza też chęć na jeszcze coś słodkiego i ciut wpływa na moje RR.

Zablokowany

Wróć do „Pozostałe”