Wspólne odchudzanie ?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ranio
Początkujący ✽✽
Posty: 152
Rejestracja: 12 mar 2007, 13:05
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: ranio » 20 mar 2011, 13:54

U mnie minus 1 kg. Niby nic, ale to już jakiś ruch bo od ponad roku bez względu na to co robiłam było 57 kg (ew. po świętach 59 ;-)

Dziś na śniadanie:
bułka paryska (nikt mnie nie namówi do ciemnego chleba, zwłaszcza z ziarenkami - wychodzi w tej samej formie w jakiej wchodzi :P)
z twarogiem (kostka chudego twarogu, jogurt naturalny, szczypiorek, 3 pomidorki koktajlowe, bardziej dla koloru niż dla smaku, sól, pieprz).
Do tego avocado pokrojone w plasterki.

W ramach rozpieszczania: kawa rozpuszczalna z mlekiem sojowym waniliowym i cukrem. Wypiłam i stwierdzam, że już nie lubię kawy :P

Jeśli lubicie śledzie, polecam pyszną sałatkę:
http://healthskitchen.blox.pl/2010/01/S ... ziowa.html

Właśnie studzi się gotowana karkówka, będzie do kanapek. Co do obiadu to nie mam jeszcze pomysłu.
"Znajdujesz to czego szukasz, umyka ci to co zaniedbujesz."

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Lemoni » 20 mar 2011, 15:31

u mnie no cóż... nie odchudzam się jakoś specjalnie, ale udaje mi się nie objadać, co już jest połową sukcesu.
kupiłam śliczną krótką spódniczkę, wahałam się który rozmiar wziąć, większy był za luźny, mniejszy krótki no i wzięłam mniejszy - i mama skrytykowała, teraz się trochę głupio czuję, ale mimo wszystko zakup poprawił humor. taki symboliczny zakup ;)
i mierzyłam prze-śli-czne obcasy:)! pięknie wysmuklały nogę, niestety 39 kłapały, 38 lekko gniotły prawą piętę - myślicie, że można rozciągnąć u szewca? (buty zamszowe)

jutro planuję wyjść przed zajęciami na rolki:) i zacząć dzień od owsianki:).
i chyba kupię czerwoną herbatę, choć uzależniam się od niej łatwo a brzuch boli po niej...

jeśli chcecie to mogę podać przepis na bardzo dietetyczny sernik - w wersji z kilkoma łyżkami cukru (4?) nawet "normalnym" smakuje :wink:

chciałabym zejść do mojej normalnej wagi, na sterydach zaczęłąm się źle odżywiać i 20 kg przybyło :oops: . niech no chociaż 5 spadnie!

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Ala57 » 21 mar 2011, 08:16

elwirka, chyba nie woda ze mnie ubywa bo w zyciu tyle wody nie piłam co teraz.Dzisiaj zaczynam naprzemienną fazę i jestem szczęśliwa bo mimo iz jestem mięsożerna i uwielbiam nabiał to brakowało mi strasznie warzyw. Zaraz wsysnę plaster pieczeni z plastrem pomidora i odrobiną szczypiorku i zielonej pietruszki mniam mniam no i idę w las,bo pogoda jest bajeczna :roll:

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Ala57 » 21 mar 2011, 13:09

elwirka, super !to swietny wynik.Przed chwilą wróciłam z kijków.Bylo pieknie ale wracałam prawie płacząc machnęłam 8km!

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Alutka86 » 21 mar 2011, 13:56

Ala57 pisze:machnęłam 8km!
Gratulacje! Jestem dumna z Ciebie! Otrzyj łzy i się uśmiechnij.. :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: CatAnn » 21 mar 2011, 16:41

OT:
Mam takie pytanko - czy ktoś mógłby dodać literkę "n" w temacie...? Proszę?
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Natalka » 21 mar 2011, 16:51

CatAnn, mówisz i masz :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: malapkasia » 22 mar 2011, 22:02

to ja podzielę się swoimi doświadczeniami... otóż jak co nie którzy zauważyli nie było mnie cały luty tutaj... byłam za granicą.. gdzie przez cały ten okres 3 razy dziennie jadłam zwykłą sałatkę do wszystkiego (śniadanie, obiad, kolacja) i przytyłam, więc one nie odchudzają !!!
Sałatka składała się z sałaty :P albo 2 rodzajów (w tym jedna gorzka), troszkę cebuli, papryka, (czasem) koper włoski, rukola albo bazylia itd., oliwa z oliwek, sok z cytryny i hmmm Mozarella + trochę soli..
właściwie to oni wrzucają wszystko co się da... a jak już coś rośnie w ogródku to już w ogóle (mam na myśli rukolę fuuj)...
na oliwki się nie zgodziłam w sałatce, bo nie lubię :P
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: aleksandra_ff » 23 mar 2011, 00:15

Tez się dołączam do odchudzających, ale z moim uzależnieniem od słodyczy i pepsi jest ciężko. Wytrzymuję 3dni i później nadrabiam braki w ogromnych dawkach. Zjadłam dzisiaj 2 czekolady i opakowanie galaretek w czekoladzie, które popiłam litrem coca coli i umieram z bólu brzucha. Wszędzie jeżdżę rowerem, chodzę na siłownię i dużo staram się ruszać, ale to wszystko i tak przez słodycze idzie na marne. Nic innego mi tak nie smakuje i jestem wściekła na siebie, że nie potrafię nad sobą zapanować. A przydałoby się już nie tylko dla samej wagi, ale przede wszystkim dla zdrowia. Czuję się okropnie sama ze sobą :cry:
Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę.

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Ala57 » 23 mar 2011, 06:43

Ja trzymam się dzielnie diety i prawdę mowiąc bez bólu.Dzisiaj mija tydzień mam- 2,5kg czuję się świetnie :roll: z wyjątkiem lewej nogi ,którą nadwyrężyłam w czasie 8km marszu(mam uczucie bolesnego ciągnięcia pod kolanem).Trochę brak mi owoców ale obejdę się.Oby tak dalej to na weselu wystąpię w jakiejś fajnej kreacji i nie bedę wygladać jak np mały namiocik typy igloo :lol:

[ Dodano: 23-03-2011 ]
malapkasia, jak sama napisałaś jadłaś te sałatki do wszystkich posiłków tzn jakich?może to one są odpowiedzialne za tycie :wink:

Misia

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Misia » 23 mar 2011, 09:36

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: malapkasia » 23 mar 2011, 09:37

hmm no zbyt tuczące to nie były :zastanawia:
śniadanie: to zwykle chleb (a właściwie bułka, bo oni chleba nie znają) i odrobina jakiejś wędliny - nie ociekała tłuszczem :|
obiad: kluski (w standardzie), z jakimiś sosami, albo szpinak (fuuj), mięso dostałam tylko raz :( kopytka też nadziewane i w standardzie wszystko posypane serem żółtym
kolacja: jak śniadanie
kilka razy wywalczyłyśmy jajko.. ale ciężko było...
odwiedzin Crohna nie miałam, ale na wadze odczułam bardzo i wielkości brzucha też...

a do sałatki jeszcze pomidor, zapomniałam o nim :mur:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Misia

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Misia » 23 mar 2011, 09:59

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: malapkasia » 23 mar 2011, 09:59

elwirka, zgodziłabym się z Tobą jeśli sałatka była by tylko dodatkiem.... (tak jak to normalnie jest), ale nie.. było odwrotnie, ilości jakie zjadłam chleba przez cały pobyt można by połączyć i nie wyszłoby tyle co normalnie jem w Polsce przez miesiąc na bank, nawet połowy...
tak samo kluski... jem dość często a jakoś nie tyje :(
sosy były produkcji własnej, nie z pakiecika...
a sałatki mieliśmy stertę.. i zawsze był krzyk, że mamy zjeść wszystko sałaty (co nas trochę irytowało :|)

ps: jeszcze o ogórku zapomniałam :mur: ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Wspólne odchudzanie ?

Post autor: Ala57 » 23 mar 2011, 10:50

malapkasia, nie wiem co w tym jest ale ja zawsze na" goscinnych występach"tyję mam lepszy apetyt(choć to trudne do wyobrażenia bo nigdy nie mam marnego :lol: )siegam po regionalne potrawy i slodkości często i w innych godzinach niż normalnie.Może i Ciebie coś takiego dotknęło?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”