Wspólne nabieranie masy.

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: kasinp » 25 sie 2012, 16:44

jutro będę wskakiwać na wagę to się pochwalę , myślę ze od lipca chociaż kilo przybyło, (marzyciel)

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: noodle » 25 sie 2012, 17:01

Waga to trudna sprawa. Raz mam brzuch jak balon, jakbym była w piątym miesiącu ciąży. Innego dnia mam płaski jak deska. Wszystko sponsorują: jelita :)
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: malapkasia » 25 sie 2012, 20:57

deth pisze: mała, może mięśnie brzucha trza wzmocnić :|
e Duży chyba nie.....
w ogóle ostatnio pochłaniam duże ilości jedzenia..... moze coś z tego będzie :)

ps: szukam sponsora, który przez cały tydzień będzie mnie dokarmiał tylko fast foodami :E ciekawe czy by mi się waga zmieniła :suchy:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: Jarczyslaw » 25 sie 2012, 21:46

malapkasia pisze: ps: szukam sponsora, który przez cały tydzień będzie mnie dokarmiał tylko fast foodami :E ciekawe czy by mi się waga zmieniła :suchy:
A nie powoduje to u Ciebie żadnych żołądkowo-jelitowych problemów? ;) U mnie taka dieta spowodowałaby większy odpływ kalorii niż ich przypływ.

U mnie największym problemem jest to, że raz za jakiś czas trafi się mocna rewolucja w brzuchu a wtedy jedzenie niestety trzeba mocno ograniczyć. Nie ma siły na nic a i waga spada skoro z jelit szybko ubywa. Dlatego pozostaje mi tylko śledzić Wasze losy - może innym uda się "dopakować" bo u mnie nie ma szans :mrgreen:
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: malapkasia » 25 sie 2012, 22:20

Jarczyslaw pisze:
malapkasia pisze: ps: szukam sponsora, który przez cały tydzień będzie mnie dokarmiał tylko fast foodami :E ciekawe czy by mi się waga zmieniła :suchy:
A nie powoduje to u Ciebie żadnych żołądkowo-jelitowych problemów? ;) U mnie taka dieta spowodowałaby większy odpływ kalorii niż ich przypływ.
ano nie powoduje... chociaż może gdyby jeść codziennie to być może że brzuchol by po prostu oszalał :suchy: ale takie doświadczenie jak znajdę sponsora to przeprowadzę z miłą chęcią :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: Alutka86 » 26 sie 2012, 10:24

U mnie też fast foody nie powodują żadnych efektów specjalnych. Wręcz przeciwnie.Jak się zaczyna coś dziać to zjem np. pizzę i jest ok. Moje "chłopaki" muszą mieć zajęcie, żeby nie chorować. Bez schabowego się nie obejdę. A KFC uwielbiam. Szkodzi mi marchewka :E Jaka dieta :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3130
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: deth » 26 sie 2012, 12:10

Czasem jem fast fudy - ale te z wielkich sieci, jakoś mi specjalnie nie smakują. Częściej zjem zapiekankę z kempingowej budy :mrgreen: , albo pizze w pizzerii.

Jarczyslaw, ograniczenia ilościowe nic nie dają :suchy: , a efekt jest taki, że opadamy z sił i czujemy się jeszcze gorzej. Mimo, że coś nam tam zawsze nie gra w brzuchu - warto jeść normalnie. Ja się mądrzę, choć często sam unikam jedzenia - i wtedy popadam w rozkład zupełny emocjonalno / fizyczno / duchowy :mrgreen: , ale gdy się przemogę i coś tam szarpnę - jest lepiej :) więc to tego będe starał się trzymać

mala, mogę wymienić zestaw mcChiken - za serię 10 masaży po 0,5h :E

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: Jarczyslaw » 26 sie 2012, 12:24

deth pisze:
Jarczyslaw, ograniczenia ilościowe nic nie dają :suchy: , a efekt jest taki, że opadamy z sił i czujemy się jeszcze gorzej. Mimo, że coś nam tam zawsze nie gra w brzuchu - warto jeść normalnie. Ja się mądrzę, choć często sam unikam jedzenia - i wtedy popadam w rozkład zupełny emocjonalno / fizyczno / duchowy :mrgreen: , ale gdy się przemogę i coś tam szarpnę - jest lepiej :) więc to tego będe starał się trzymać
Coś w tym jest. Dieta sucharkowa wskazana w trakcie biegunki mi osobiście niewiele pomogła ;) Zazwyczaj jak mam ostre rewolucje to i tak staram się jeść lekko ale nie ograniczać się. Skądś trzeba mieć energię...

Co ja bym dał teraz za karnet na całodniowe jedzenie w jakiejś pizzerii lub KFC... :idea: :roll: :evil: :cry:
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: malapkasia » 26 sie 2012, 12:58

deth, 10 zestawów mcChiken to ok :) jestem skłonna na to pójść :D cole we własnym zakresie sobie będę kupować :D
Alutka86, mnóstwo osób kiedy słyszey, że chorujemy na jelita nie rozumie jakim cudem szkodzą nam gotowane warzywa, a nie np. pizza.. przecież pizza (inne fast fooody) to jedzenie śmieciowe- tłuste, czasem przypalone, czasem nie zbyt świeże, ostro przyprawione i nie wiadomo "co" można tam znaleźć :D a warzywka ? TAAAAKIE zdrowe :P
a jednak :) takie CUDA :)
Jarczyslaw, w trakcie biegunki kupuję (a raczej ktoś mi kupuje wtedy) kaszkę dla dzieci bobo-vita/nestle. Zapycha kichy, nie czuć głodu i energii dodaje :P osobiście trochę wodę docukrzam i jest full wypas :D a! i co najważniejsze! po tym nie gania! a sucharki ? eee po tym chodzę i ciągle burczy mi w brzuchu :/
dość o zaostrzeniach :suchy: nie ten temat :E
a po słodyczach tyjecie ? bo ja nie :/
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3130
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: deth » 26 sie 2012, 19:12

ja nie tyje po słodyczach - może dlatego, że ich nie jem :E

mała - sie targujesz normalnie, sam sobie zjem te mcChikeny i wydrapie się jak niedźwiedź o drzewo :P

dziś nadal 69 :mrgreen:

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: junior » 27 sie 2012, 01:26

Alutka86 pisze: A KFC uwielbiam.
Ja też :wink: Burger King tez daje radę. Ja również mam problem z niską wagą. Ale jakoś ciężko mi zmusić się do regularnych posiłków. Z drugiej strony przed chorobą też byłem szczupły i przy wzroście 182 nigdy nie ważyłem więcej niż 65 kg. Więc może w moim przypadku to kwestia szybkiej przemiany materii, która nakłada się na chorobę?

I niestety nie mam wagi :(
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: LoneWolf » 27 sie 2012, 16:34

Przeszedłem znowu na ściślejszą dietę, nie jem śmieciowych pokarmów, słodkich/tłustych rzeczy itp. wiadomo o co kaman. Jest okej jeśli chodzi o dolegliwości, zmniejszyły się znacząco. ALE, znowu schudłem przez to :mad: z 54/55 spadło do 53, teraz 52 (mam 172 wzrostu), do tego mam taką przemianę materii, że nawet jedząc co popadnie nie moglem nigdy przekroczyć 55 (jak bylem zdrowy było nawet 60). Jestem znowu na granicy a nie lubię tego, źle się z tym czuję. Ma ktoś może jakiś sposób co jeść żeby nabrać masę? Czy jest jakiś neutralny tuczący produkt, który wam pomógł przytyć? ;)

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: Jarczyslaw » 27 sie 2012, 18:03

Jeśli dostarczanie dużej ilości energii nie pomaga to widocznie jest jakiś problem z wchłanianiem. Mi osobiście wydaje się, że jeśli ktoś naprawdę nie ma jakiś poważnych zdrowotnych problemów to nie ma takiego organizmu, którego nie da się "zapchać" kaloriami. Ale to tylko moje luźne przemyślenia ;)

Poszukaj w necie wysokokalorycznych potraw. Zawsze możesz do każdego posiłku włączyć słoik masła orzechowego ;)
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: Alutka86 » 27 sie 2012, 19:50

junior pisze: I niestety nie mam wagi :(
To jesteś bardzo szczęśliwy, nawet o tym nie wiesz.. :razz: LoneWolf, Według mnie powinieneś porozmawiać z lekarzem o żywieniu dojelitowym lub pozajelitowym.
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Wspólne nabieranie masy.

Post autor: nataliak71 » 28 sie 2012, 14:20

mi pomogły przytyć croissanty z nutellą :szczesliwy:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”