W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: Mala_Mi » 18 lut 2013, 23:33

W jakich restauracjach jadacie, tak żeby się nie zatruć? może coś polecacie, gdzie jedzenie jest smaczne a w dodatku zdrowe?:)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: obyty.z.cu » 19 lut 2013, 12:41

Mala_Mi pisze:W jakich restauracjach jadacie, tak żeby się nie zatruć?
pytanie z gatunku : jakim samochodem jeżdzić,aby nie mieć wypadku ? :wink:
Odpowiedz : bezpiecznym !!

Może lepiej zapytać : co zamawiać ,żeby się nie zatruć ?

W "mielonym smażonym" możesz mieć wszystko,
ale już w potrawie, która musi być zrobiona na świeżo i świeżych produktów,
to już zupełnie inny temat.
Najprostszy przykład to jajecznica,w nią trudno wrzucić coś nieświeżego :wink:
Zamawiasz polecany żurek,a dostajesz zupę z proszku :razz:

Kiedyś obowiązywała zasada,że jadało się tam ,gdzie jadało dużo ludzi,
bo to była gwarancja jakości.

Ale nie chodzi mi o jakieś McDonaldy :razz: czy smażalnie ryb nad morzem latem.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: obyty.z.cu » 19 lut 2013, 14:15

Corleone pisze: Ja bym radził omijać wszystkie takie budki z fast foodami.
oczywiście,o to mi chodziło,ja w ogóle unikam tego typu jedzenia.

Inna sprawa,że najlepsze jedzenie to kiedyś bywało w barach mlecznych.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: nataliak71 » 19 lut 2013, 14:42

Mala_Mi, w żadnych :lol:

może w tych od Geslerowej? ona unika proszków, nieświeżości itp
a tak to praktycznie w każdej restauracji masz dosypywaną jarzynkę, kostki rosołowe i te całą chemie! zależy tez co Ci szkodzi.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: malapkasia » 19 lut 2013, 17:51

nie słyszałam o bezpiecznej restauracji...
kiedyś koleżanka pracowała w pewnym fast foodzie, co na całą Polskę mają sięc i opowiadała co i jak :|
a ostatnio kolega opowiadał, że tam tak fajnie, smacznie i czysto :D :lol:
także wiesz... najbezpieczniej to w domu ;)
chociaż ja szczerze mówiąc to lubię restauracje/knajpy, w których w menu jest napisane z czego danie jest (przynajmniej mam zarys) co jem :|
ewentualnie można czytac w necie opinie o knajpach na przeróżnych stronach, wystarczy wpisac w google : "nazwa knajpy opinie" ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: Mala_Mi » 19 lut 2013, 18:38

Wiem, że najbezpieczniej i najzdrowiej w domu, ale ja uwielbiam chodzić po restauracjach! a niedługo wiosna i będą ogródki to już w ogóle! :) Myślałam, że macie jakąś restauracje gdzie chodzicie jak macie ochotę zjeść poza domem :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: obyty.z.cu » 19 lut 2013, 19:07

Mala_Mi pisze:najbezpieczniej i najzdrowiej w domu, ale ja uwielbiam chodzić po restauracjach! a niedługo wiosna i będą ogródki to już w ogóle!
aaaa,...... to zupełnie inna sprawa .
Musisz się po prostu nauczyć w restauracjach zamawiać to co nie szkodzi i siedzieć przy tym z godzine.
Osobiście polecam wode z cytryną :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: ewkunia » 19 lut 2013, 21:31

Hm, ja wlaściwie jak już decydowałam się na żarcie w restauracji w okresie zaostrzenia, wybierałam mniej więcej to, co jem w domu,np. pierogi, naleśniki. Unikałam surowek,bo się źle czułam po nich. Zawsze też były awaryjnie frytki-nie wiem, dlaczego ten produkt działał na mnie dobrze;p Za to pamiętam do dzis shoarmę ze sfinksa (sorkii za reklamę) - na chorowite jelitka...
Niedawno z kolei, mimo, że mam remisję , zaszkodziła mi krewetkowa sałatka;/ Normalnie jak fortrans zadziałały :D Nigdy więc nie wiadomo,co się zdarzyyy :) Ważne, że wc obok.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: nataliak71 » 19 lut 2013, 22:33

ewkunia pisze:Unikałam surowek,bo się źle czułam po nich
jak wiadomo z jednego reportażu telewizyjnego, takie stare surówki się uzdrawia i można jeść jak nowe :neutral:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

katarina
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 09 sie 2012, 17:47
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: katarina » 20 lut 2013, 19:40

Ja tam wole nie jesc w żadnych knajpach, zbyt wiele sie Magdy Gessler naogladalam, ale jak już muszę lub chce to wybieram Maca ,Pizze Hut itd. tam jada mnóstwo ludzi na calym swiecie wiec jakieś standarty musza byc zachowane :wink:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: Natuśka » 20 lut 2013, 20:57

katarina pisze:Ja tam wole nie jesc w żadnych knajpach, zbyt wiele sie Magdy Gessler naogladalam, ale jak już muszę lub chce to wybieram Maca ,Pizze Hut itd. tam jada mnóstwo ludzi na calym swiecie wiec jakieś standarty musza byc zachowane :wink:
Widzę, Koleżanka ma zdrowie ;)
Owszem, standardy mają takie, że spożywa się produkty głęboko mrożone i na głębokim, nieświeżym tłuszczu smażone... :neutral: Ech, dość się naserwowałam tego świństwa ludziom. Wiadomo, jako pracownikowi nie wypadało mi odradzać zakupu frytek, bo olej od początku dnia nie był wymieniany, bądź ryba smażona (właściwie- topiona) była w tym samym oleju co stekopodobne mięsiwa (?). I te cudowne ciasteczka... :neutral:
Wszystko ściema. Standardy standardami- ale masówka robi swoje. Jeśli mało ludzi się przewinie w ciągu dnia to można na do przymknąć oko, a przede wszystkim jest czas na zmianę oleju i umycie rusztów... :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: Osóbka » 20 lut 2013, 21:33

Chciałam właśnie napisać, że mi Mc też nie szkodzi, ale po tym, co napisała Natuśka, i jak mój brzuch to przeczytał :mrgreen: , to chyba stwierdzi, że jednak szkodzi :neutral:
Generalnie zauważyłam, że zaostrzenia zwykle wywoływane były u mnie przez jakieś paskudne, knajpowe, wakacyjne lub delegacyjne żarcie i to wcale niekoniecznie w taniej jadłodajni... Także póki co precz restauracjom! Poza tym pizza tylko domowa, hambuksy, kebaby i inne fasty również. Co prawda do końca z zaostrzenia nie wyszłam, ale mój brzuch jest spokojniejszy (tylko żeby nie usłyszał). Czyli generalnie najbezpieczniej w domu, albo u mamusi (bo u teściowej już gorzej :twisted: ).
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: Alis » 20 lut 2013, 21:37

A ja nawet jak nie chorowałam i byłam okazem zdrowia nie mogłam jeść w Mc bo za dużo glutaminianu dawali i odrazu głowa mnie bolała. Co innego w kfc, jak mi było lepiej to nic po tym jedzonku mi nie było. A co do pizza hut to musza dawać strasznie duzo soli bo pić się zawsze chciało po pizzy, dlatego wolałam jakiś makaronik zjeść, a pizze to włąsną, robioną przeze mnie.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
kaczor
Początkujący ✽✽
Posty: 214
Rejestracja: 25 sty 2013, 21:32
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: kaczor » 21 lut 2013, 00:39

W sumie chciałem się tu rozpisać , Lecz Co ja wiem o tej chorobie ?? sam raczkuje i Wiem tylko jedno MC mi szkodzi czy teraz jak jestem w zaostrzeni czy kilka lat temu jak nie byłem zjadłem coś i lipa sie robił . A teraz podobno jestem w zaostrzeniu lecz jak czytam Te wszystkie posty i ogólnie to zaczynam się zastanawiać Co to znaczy , Gdybym wyeliminował wizyty 7-10 razy na kibelku dziennie, To kurcze był bym okazem zdrowia.
Ile czasu takie zaostrzenie może trwać?/

A Co się ma do knajpek To jest wiele smacznych które mi nie szkodził jak byś chciał z pomorskiego to na priv Co by reklamy nie robić
Pentasa 3x1
Azathioprne 3x1,
encorton sześliwy bo bez niego :)
i jakieś tam witaminki :P

Od 30.09.2013 na Humirce(adalimumab)
Od 17.06.2016 druga kuracja na humirce
179cm,93kg,

2008 Rozpoznanie pierwsza wizyta w szpitalu.
2013 Chyba dojrzałem do zaakceptowania Choroby i podejścia poważnie do tego tematu

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jakich restauracjach jest jadać bezpiecznie?

Post autor: Mala_Mi » 21 lut 2013, 01:08

A ja właśnie kocham fast foody i nie wyobrażam sobie tam nie jeść... mam nadzieję, że jak popróbuję, to nic mi nie będzie :D na razie wybieram te lepsze restauracje, no ale to też nie wiadomo co tam podają... ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”