moja dieta

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: moja dieta

Post autor: kilo9 » 07 maja 2004, 00:01

niewiem czemu mnie wylogowa3o? ten elaborat to mój

ps.
kilo9 (tyle spad3em na kilogramach :oops: )

pozdrawiam kilo9

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 243
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: moja dieta

Post autor: Jari » 07 maja 2004, 12:45

Dieta o której mowa w tym temacie nie jest diet? naukow? i klasyczn?.
Wiec to ?e to co przeczyta3e? w ksi?zce nie musi sie zgadzaa z tym co czytasz w naszej diecie. Poza tym ta nasza dieta jak pewnie przeczyta3e? dotyczy co najwy?ej kilku osób.
Jest chyba kilka diet które mozna stosowaa przy nzj. Diety ró?ni? sie te? w zalerzno?ci od stanu twojej choroby tak wiec masz podstawy bt czua sie zko3owany. Jedno co moge powiedziea to to ?e nie ma diety cud która cie uleczy (chyba).
Pozdrawiam.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: moja dieta

Post autor: kilo9 » 07 maja 2004, 18:23

jari masz racje ..............nie ma diety cud (SZKODA!!!)

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: moja dieta

Post autor: -Ania- » 14 maja 2004, 14:08

To, co napisa3 Kilo9 prawie w 100% zgadza sie z tym, co napisa3am tu .
Tylko, ?e tamten temat nie by3 nigdy tak przedyskutywany jak ten. Widocznie tak mia3o bya.

Ale ja ze swej strony ciesze sie, ?e nie jestem sama ze "swoim" jedzeniem, ?e jest Kto? na forum, co je niemal to samo, tylko z innych 1róde3 ma dane.

?ycze zdrowia
Ania

p.s. równie? uwa?am, ?e nie ma diety cud
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
kilo9
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 25 kwie 2004, 11:54
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: a z krakowa

Re: moja dieta

Post autor: kilo9 » 14 maja 2004, 15:44

cze?a Aniu!
ciesze sie ?e jest "jaka?" reakcja na temat diety któr? wynalaz3em w ksi??ce Krystyny Ro?nowskiej i opisa3em, Czyta3em zasób twojej diety z kliniki gastro, i jest najlepiej opisana, s? w niej konkrety a tego niestety brakuje na tym forum(dok3adnie podane produkty i co mi wolno a czego nie)! Tylko czy j? chorzy z CU mog? te? do siebie stosowaa?? bo z tego co wyczyta3em to dotyczy ona crohna? I jeszcze wa?na rzecz kiedy mo?na powiedziea czy te? stwierdzia ?e mam remisje??(po niedzieli czeka mnie kolonoskopia i z jednej strony jestem ciekawy co tam w moim jelicie s3ychaa?, a z drugiej strony jak sobie pomy?le ?e znów na ?ywca bed? mi rure w ty3ek pchaa to robi mi sie nieswojo!?

pozdrawiam kilo9

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: moja dieta

Post autor: -Ania- » 16 maja 2004, 15:53

Kilo9
odpowiem na Twoje pytania. Jako wyj?tkowa na tym forum mia3am do czynienia z colitisem i crohnem, co prawda colitis wycieto, ale crohn zosta3, ale diete ustalono na dwie choroby jednocze?nie. 2 w 1- to teraz modne :D .

Remisja powiadasz.. dla mnie to stan, gdy zapominam, ze jestem chora. Oczywi?cie oprócz chwil, gdy patrze lub dotykam swej blizny.. no i biore leki. Poza tym czuje sie dobrze, ale stosuje diete non stop, mam wyniki badan niemal jak cz3owiek zdrowy, wypró?nienia w normie ( czyli max 4 na dzien), brak temperatury (lub 37*C), zero bólu, lub ociupinke, ale tak, by sie da3o ?ya. Remisja powiedzia3abym to to, co prze?ywam teraz- na zewn?trz nic nie widaa, i w ?rodku wszystko o.k. Do tego dochodzi poczucie humoru i dobre samopoczucie.. tak bym opisowo okre?li3a remisje Pani doktor nawet jak mnie widzi na kontroli to mówi.. "no, pani to jest prawie zdrowa" :D . Bardzo lubie takie s3owa z ust gastroenterologa.

O kolonoskopii je?li chcesz poczytaj sobie posty w innym dziale, a jest ich tu troche.
—ycze Ci wiec jak najd3u?szej remisjii
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

jola
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 01 wrz 2003, 03:05
Choroba: nie ustalono

Re: moja dieta

Post autor: jola » 23 maja 2004, 21:03

to zas ja Jola z kanmady widze kochani ze moj temacik ma najwieksza popularnosc na tym forum juz ponad 1000 osob zajrzalo na niego a ostra tu wymianka zdan oj ostra!!!!!!! no Kochnai prawda chyba jest taka ( Mamcia nie krzycz za wczasu prosze) bo Ty sie ze mna nigdy nie zgadzasz ale nikt sposobu cud jeszcze nie znalazl takie jest moje zdanie dietke stosuje a gloda jestem wiecznie jak wilk jadlabym wiecznie i naokraglo ale do czego zmierzam dietke mam bardzo scisla zrobilam badania na uczulenia wykluczylam wszstko co moglo szkodzic teoretycznie przynajmniej i co? i od tygodnia krew w stolcu skad????????? stad ze ta choroba robi sobie z nami co chce i teraz tak czlowiek nie ma odwagi rzucic w cholere cala diete bo z czasem wynika ze i tak choroba wraca i teraz mysle nie mam tak silnego ataku jak kiedys wiec co dieta pomaga i dlatego lzej przechodze? czy o kant tylka rozbic bo i tak wrocila ale jestem zdruzgotana tym wszystkim mowie wam a lekarz kaze czekac na co? ale ja wiem ze oni nic mi wiecej nie zrobia jedyne co to wytna kiche a ja sie na to nie godze bo mam kolezanke 4 tyg po operacji kichy juz nie ma a bol roztal skad? co przezzlo na inne partie ciala? Bog nie bez powodu nam te kiszke dal jakby nie byla potrzerbna to bysmy jej nie nmieli i nie dam sie poroic chyba ze zagrozi to mojemu zyciu pozdrawiam was Kochani co myslicie o tym? bo ja mam dosc

zuza
Początkujący ✽✽
Posty: 100
Rejestracja: 24 mar 2004, 04:04
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: moja dieta

Post autor: zuza » 27 maja 2004, 13:42

eh jola, bardzo mi przykro, ze masz pogorszenie i jeszcze bardziej przykro, ze nie umiem ci nic doradzic. Jedynie co przychodzi mi do glowy, to to, zeby moze przejsc na diete bezresztkowa, moze babke jakowata, jedz cykorie... Napisz jak sie dzis czujesz i czy w ostatnich dniach nastapila jakas poprawa? Lekarze mowia aby czekac bez przepisania lekow?
Ostatnio zmieniony 01 cze 2004, 04:23 przez zuza, łącznie zmieniany 1 raz.

jola
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 01 wrz 2003, 03:05
Choroba: nie ustalono

Re: moja dieta

Post autor: jola » 01 cze 2004, 03:56

nie ma pogorszenia i nie ma poprawy ......... i nie mam nadziei i nic nie mam juz chyba...........a leki to salofalk non stop 9 dziennie i nioc to nie daje pa

zuza
Początkujący ✽✽
Posty: 100
Rejestracja: 24 mar 2004, 04:04
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: moja dieta

Post autor: zuza » 01 cze 2004, 04:31

Jola, spokojnie, nic nie jest ot tak juz. Akurat nasza choroba wymaga czasu i cierpliwosci. Wydaje mi sie, ze ostoja moze byc dla ciebie siostra. Daj lekom czas na zadzia3anie. Lekarze chyba wiedza co robia, wiec sie nie martw na zapas.

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 243
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: moja dieta

Post autor: Jari » 03 cze 2004, 00:44

Jolu trzymaj sie mocno!
Po nocy zawsze nastepuje ?wit...
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

jola
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 01 wrz 2003, 03:05
Choroba: nie ustalono

Re: moja dieta

Post autor: jola » 03 cze 2004, 04:44

dzieki Zuza i jari dzieki wam za wsparcie Kochani a apropos lekarzy to mam dziwne watpliwosci...... ale coz nie ma sie co lamac moze sie polepszy

ej

dieta

Post autor: ej » 03 lis 2005, 10:28

Witam wszystkichI
To mój debiut na forum. Jestem tu po raz pierwszyi czytam wszystkie posty na temat diety z ciekawością. Choruję na CU od dwóch lat, mimo to mam kłopoty z określeniem tego co mi szkodzi. Moje jelita nie reaguję od razu, rzadko występują biegunki natomiast często krew wiecie gdzie.Czy ktoś ma podobne objawy? Jak w takiej sytuacji rozpoznać produkty szkodzące lub nie?
Ptoszę odpiszcie :!:

jolaffka

Re: moja dieta

Post autor: jolaffka » 03 lis 2005, 23:53

i tu jest wlasnie problem tej choroby ze nigdy nie wiadomo co naprawde szkodzi a co nie czasem lyk wody szkodzi a czasem dobra uczta przy golonce nie ma znaczenia.......... nie wiem jak inni ale mowie o sobie

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”