Strona 1 z 1

Faza reemisji a zaostrzenia

: 29 sty 2007, 19:32
autor: Radek110
Mam pytanko miałem operacje 3 tyg temu wycięcia kątnicy i tydzień temu dowiedziałem się ze mam crohna i nie wiem czy jestem w fazie zaostrzenia i mam przestrzegać diety czy w fazie reemisji i moge wszystkiego próbować a wizyte u dr. Bartnika mam dopiero za tydzień a chciałbym wiedzieć wcześniej bo jestem troche niedoświadczony w tym temacie??

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 29 sty 2007, 19:34
autor: Patryśka
Moim zdaniem jesli miales niedawno operacje to nie najlepiej tak szalec od razu ze wszystkim tylko tak bardziej stopniowo...A to czy maszzaostrzenie czy remisje to sam powinienes wiedziec po samopoczuciu...Choc nawet dobre nie swiadczy o calkowitej remisji...

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 29 sty 2007, 19:54
autor: -Ania-
Popieram to, co napisała Patryśka.
Szczególnie z dietą uważaj, by jak najbardziej ochraniać jelita. One musza mieć czas na regeneracje.
Nie zawsze ból jelit jest zwiastunem tego, że im się coś nie podoba.
Trzeba tez obserwować wypróżnienia, ilośc etc.
Sam organizm, jak przywyknie to nowej sytuacji, to powie Ci
co można a co nie - tak ogólnie ujmuując. Tylko daj czasowi czas.

Ja 3 tyg po operacji jeszcze leżałam na oddziale i miałam dietę płynną,
wysokobiałkową i w 100% gotowaną.

Ostrożności nigdy za wiele.

ania

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 30 sty 2007, 08:35
autor: Mama Juleczki
Remisja, to stan wyciszenia - uśpienia dolegliwości :wink:. Twój organizm funkcjonuje wówczas tak, jak przed chorobą i czujesz się całkowicie dobrze :razz:

W zaostrzeniu - masz nasilone dolegliwości ( biegunki, bóle, fatalne samopoczucie etc.)
i w tym czasie uczysz się ( czesto matodą prób i błędów niestety :smutny: ) jaka dieta jest dla Ciebie właściwa, poniewaz jest to raczej kwestia indywidualna każdego organizmu :neutral:

Zatem skoncentruj się i sam odpowiedz sobie na w/z pytanie :wink:

A tak całkiem poważnie, to broda do góry. Nauczysz się z czasem wszystkiego i będzie dobrze.
Pozdrawiam bardzo serdecznie :razz:

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 30 sty 2007, 22:39
autor: dzierzba
mialem to samo co ty 5 lat temu :) tez cieli w tym samym miejscu, a co do diety to pamitam ze nie jadlem bo nie moglem, wszystko lekkostrawne najlepiej gotowane i suchary na potege plus lagodna herbata i banany i tak to mi zajelo a potem dokladalem co kilka dni cos nowego :) a i leki mi dali metronizadol przez 3 miesiace i pentase non stop. Aha i lekarza mi polecili dr.Wojciechowski to on mi mowil co mam jesc i co robic przez pierwsze 6 miesiecy

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 31 sty 2007, 09:54
autor: milkusia11
też radze przestrzegac diety jesc produkty lekkostrawne,pic soki z marchwi, gotowac na parze napewno ci nie zaszkodzi jeslikilka ndi potrzymasz jeszcze diete:)

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 31 sty 2007, 11:26
autor: Radek110
Dzięki za dobre rady będe przestrzegał tego co mi doradziliście a dowiem się czegoś więcej jutro na wizycie u lekarza. :wink: a co do bananów jak napisał dzierzba to mi raczej nie podchodzą

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 31 sty 2007, 12:16
autor: funia
ja mialam taka operacje ponad rok temu
i przez 2 meisiace jadlam tak jak w szpitalu, warzywka na parze, miesko na parze itd

wiec sie oszczedzaj nim one dojda do formy!

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 02 kwie 2007, 19:15
autor: Renata2
Ostrożnie z jedzeniem na początku, żeby od razu nie było nawrotu, oszczędzaj jelita. Powoli mozna wiele wprowadzic, ale beda potrawy z którymi pozegnasz sie do końca zycia. Po nich zawsze będziesz "umierał". A co to jest, musisz wypróbowac sam.Jesli nie, to :wc: :smutny:

Re: Faza reemisji a zaostrzenia

: 02 kwie 2007, 19:55
autor: dzierzba
stanoles przed tym co wielu z nas. Ja ze swojego przykladu moge powiedziec ze po wycieciu katnicy nic nie zmienilo sie u mnie z jedzeniem nie ma czegos po czym bym padal nie ma zadnej potrawy ktora mi szkodzi. Wiec :))) A na poczatku powolutku rozruszac organizm i glowa do gory ja juz 6 lat i jest dobrze :))