Potrawy smażone

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Potrawy smażone

Post autor: aleksandra12 » 28 cze 2007, 16:54

Całe szczęście jestem w remisji i w związku z tym mogłam wciągnąć wczoraj ładny duży stek z polędwicy :) Gulllp,średnio wysmażony...
Pozdrawiam, Aleksandra

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: vian » 19 lip 2007, 09:44

ja wam powiem, ze smazone uwielbiam... ale coz nie sluzy mi najlepiej - a jak taki stek jest dobrze przyprawiony to juz wogole odlot dla jelit. dlatego ostatnio staram sie wcinac duszone czy zapiekane....

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: funia » 20 lip 2007, 09:15

właśnie wracam z wakacji, gdzie trzy tygodnie jadlam jedzonko tajskie- po pierwsze smazone, po drugie dosc ostre
i...

tragedia! w polsce staram sie nei jesc smazenizny i sama sobei gotuje

pomijam juz zatrucie pokarmowe, ktore stalo sie udzialem wszystkich uczestnikow wyprawy. mnei caly czas bolal brzuch i mialam wzdecia

wniosek- lepiej sie pilnowac, jesli mozna

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Potrawy smażone

Post autor: biedronka24 » 14 lis 2007, 23:08

a u mnie smażone odpada póki co.gnać mnie nie goni, ale brzuch boli niemiłosiernie.

Mania
Początkujący ✽✽
Posty: 133
Rejestracja: 13 sie 2007, 21:44
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Miklesz
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: Mania » 15 lis 2007, 22:16

A ja tam schabowe mogę wcinać co nie miara i całe szczęście bo strasznie je uwielbiam, mogłbym je jeść codziennie :lol:
Szczęście to jedna rzecz jaka się mnoży gdy się ją dzieli

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Potrawy smażone

Post autor: julianka » 16 lis 2007, 22:14

a mnie i gna :wc: ,i boli brzuch, więc smażone to tylko w ramach ekscesów :wink: które w dodatku później ciężkoochorowuję :mrgreen:

-edit-
ciężko odchorowuję*
(tnie mi się klawiatura) :oops:
Proszę nie pisać dwóch postów pod sobą w krótkim odstępie czasu. Proszę korzystać z funkcji Edytuj, znjadującej się w prawym górnym rogu każdego napisanego przez Ciebie posta.
Ostatnio zmieniony 16 lis 2007, 22:59 przez julianka, łącznie zmieniany 1 raz.

Elcia
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 07 lip 2006, 14:19
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock

Re: Potrawy smażone

Post autor: Elcia » 16 lis 2007, 23:21

lubie smażone potrawy wiec wcinam je kiedy mam tylko ochotke czasmi boli brzuszek a czasami nie,wiem że to niezdrowe i szkodzi ale nie lubie sobie niczego odmawiac :smile:

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: Agikkus » 16 lis 2007, 23:34

To ja sie bez bicia przyznam, ze odkad popadlam w remisje to stopniowo zaczelam jesc to i owo, a teraz juz w ogole zapomnialam o calej diecie i wcinam wszystko jak leci. I jest dobrze....
na jak dlugo - sie okaze :twisted:

Awatar użytkownika
Gwiazdozaur
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 30 cze 2007, 13:14
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: Gwiazdozaur » 17 lis 2007, 10:00

prawde mowiac to ja rzadko zwracam uwagę na to co jem, a smażone jem jak każde inne i jakoś mi nigdy nie zaszkodziło. Raz tylko spędziłem 4 dni w łazience bo zjadłem chyba kilo kapusty, ale jak sie później dowiedziałem na zdrową osobę też tak mogło to zadziałać bo kapusta ogólnie przeczyszcza ; ((
Let's All Get Drunk Tonight & Don't Rock My Boat

"...i mieć uniesioną głowę w świecie gdzie każdy przechodzień może się okazać wrogiem..."

Biorę: Salofalk 500mg [3/0/3],

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: Shadowka » 17 lis 2007, 13:20

Smażona kiełbaska to dla mnie trucizna, ale i tak ją zjadam ;) Ale na przykład smażony schab nie wiem czemu nie szkodzi :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: misiek1 » 17 lis 2007, 14:26

Podsmażane mogę jesc ale np kotlety w panierce już nie, na kiełbase reaguje też źle.
Podsmażam mięsko do spaghetti albo rybke na patelni , uzywam oliwy z oliwek i mi nie szkodzi.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: Potrawy smażone

Post autor: Rudi » 17 lis 2007, 16:07

Michał_Z pisze:Podsmażane mogę jesc ale np kotlety w panierce już nie, na kiełbase reaguje też źle.
Podsmażam mięsko do spaghetti albo rybke na patelni , uzywam oliwy z oliwek i mi nie szkodzi.
Dokładnie. Podsmażane potrawy na oliwie z oilwek są jak najbardziej polecane :roll: Ja tak przygotowuje potrawy i wszystko jest wporządku. Gdy kotlet ocieka tłuszczem to aż mi się nie dobrze robi. Nigdy tłustego jedzenia nie lubiłem, teraz już w ogóle...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Potrawy smażone

Post autor: Patryśka » 18 lis 2007, 21:51

Ja moge jest lekko podsmazane (teraz w ogole) ale i tak po zawsze mam rewolucje..Ale tego juz sobie nie moge odmowic..Bo jak zyc ciagle na gotowanym kurczaku :neutral:

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: jaryszek » 19 lis 2007, 11:19

ja podsmazane wcinam bez zadnych komplikacji :) Smazone zreszta tez ale tych to unikam :)
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

anilka
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 24 paź 2007, 19:28
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Kutno
Kontakt:

Re: Potrawy smażone

Post autor: anilka » 20 lis 2007, 21:34

jakiś czas temu zrezygnowałam ze smażonych kotletów, a w zeszłym tygodniu odpadły również wszelkiego rodzaju placki i naleśniki. Prawdziwe załamanie przyjdzie jak będe musiała zrezygnować z pizzy...oby nie

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”