Orzeszki Solone

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
owsik87
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 26 paź 2007, 00:50
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Osola
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: owsik87 » 09 gru 2007, 13:34

ja niestey nie moge orzeszkow wcinac - szkodza mi:(
trzeba byc twardym jak budyń a nie mietkim jak kisiel;p

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: Agnieszka2 » 09 gru 2007, 20:47

Orzeszkow nie jadam-szkodza mi.A lekarz mi zabronil jesc orzechow,pestek roznych, owocow suszonych. Myslalam,ze przesadza i zjadlam. Niestety mial racje,to bardzo szkodzi :evil:
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: Behemot(ka) » 10 gru 2007, 09:00

Ostanio wtrąbiłam dwiepaczki MnM's, czasem połaszczę się na prażone w miodzie i jelita je dobrze przyjmują. Gorzej z grejpfrutami ;(

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: doelli » 10 gru 2007, 18:39

orzeszków nie polecam, zwłaszcza w ciąży, dostałam takie zatrucie, że wylądowałam po całonocnym siedzeniu na ubikacji i trzymaniu miseczki w szpitalu, na szczęście dobrze się skończyło. A teraz to się boję zjeść kilku, pojadam po jednym orzeszku na tydzień...
:]
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: doelli » 10 gru 2007, 20:30

Ja też miałam czas, że choć chorowałam to je jadałam, ale w pewnym momencie bum i po ochocie na orzeszki, nie ma na to reguły, ale widzę, że różnie u "crohnowiczów" z tym bywa,, trzeba jednak mięć baczenie z tego wychodzi. Dziękuję. To fajna sprawa popytać, jeszcze, żeby można było pogadać tak w fizycznie, wizualnie, realnie, ale i tak jest dobrze. :roll:
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Misia

Re: Orzeszki Solone

Post autor: Misia » 16 gru 2007, 21:55

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
julianka
Początkujący ✽✽
Posty: 120
Rejestracja: 26 wrz 2005, 11:01
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Orzeszki Solone

Post autor: julianka » 09 sty 2008, 13:38

ja choruję po każdych orzeszkach:( ale uwielbiam fistaszki, pistacje, migdały w cukrze :D
czasem trochę zjem, ale odchorowuję to :/

mustafa
Początkujący ✽✽
Posty: 316
Rejestracja: 07 lip 2007, 20:03
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: mustafa » 09 sty 2008, 17:26

Włoskie może nie...ale fistaszki i laskowe jak najbardziej...lecz przed operacja źle reagowałem na orzechy...ostatnio skusiłem się i powiem szczerze nic mi nie było...jakiś większych objawów poza częstszym opróżnianiu worka nie zauważyłem...

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Orzeszki Solone

Post autor: goniusia » 09 sty 2008, 18:31

Właśnie wsuwam orzeszki firmy Lorenz Nic Nac's w chrupiacej panierce.Pychota

spiro
Początkujący ✽✽
Posty: 153
Rejestracja: 31 sie 2007, 22:53
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: miasto świetej wieży
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: spiro » 09 sty 2008, 20:17

orzeszki wloskie moge jesc w kazdych ilosciach, laskowe to samo. z arachidowymi raczej musze uwazac bo przy wiekszej ilosci bywa nieciekawie :cry:
Życie jednak ma sens :)

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Orzeszki Solone

Post autor: goniusia » 10 sty 2008, 10:20

_Emi_ pisze:One są pyszne! Chciałam sobie ostatnio kupić ale nie było ich w sklepie -,-'
Emi wpadnij do mnie na orzeszka u mnie są zawsze :razz:

Jędrek
Początkujący ✽✽
Posty: 197
Rejestracja: 03 lip 2007, 19:56
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ITALIA

Re: Orzeszki Solone

Post autor: Jędrek » 16 sty 2008, 14:19

a ja włoskich nie lubie a solone raczej tak ale nie lubie jak wchodzą w szpary między zębami ale od choroby ich nie jem i raczej nie będę ale jakoś żyję i nie kuszą mnie.

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Orzeszki Solone

Post autor: Joanna23 » 01 kwie 2008, 13:23

Ja uwielbiam orzeszki solone, ale gdy za dużo jem to lecę do wc i moje jelito reaguje na to:( dlatego uważam że orzeszki nie można jeść przy CU. Słonecznik, pestki z Dyni też NIE powinnliśmy jeść:(
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

slonko
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:13
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Orzeszki Solone

Post autor: slonko » 01 kwie 2008, 13:54

U mnie po orzeszkach zaraz :wc: więc nie jadam :roll:
Ważę: 50kg
Mierzę: 164 cm
Stan: remisja?
Biorę: asamax 500mg 3x2, azatiopryna 50mg 1x2

Kocham Was za to, że jesteście, dajecie mi siłę...

Wiola.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”