Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Joanna23 » 10 cze 2008, 18:03

No widzisz. Ja niekiedy NIE potrafię się opanować:) po chipsach razem piwkiem reds boli brzuszek, ale takie pogody że aż sam smak bierze:)

[ Dodano: 12-11-2008 ]
a jak z jajkami na twardo lub miękko?
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Magda2313
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 11 gru 2008, 16:10
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: oklice Będzina
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Magda2313 » 13 gru 2008, 22:36

hmm...mnie osobiście tez truskawki szkodzą..najprawdopodobniej nimi "załatwiłam się" po 9 miesięcznej remisji;/

a jeśli chodzi o to czy szkodzi czy nie szkodzi to wydaje mi się, że to zależy co jemy razem np.: z tym pomidorkiem...

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Joanna23 » 13 gru 2008, 23:14

kanapki przysmażone z jajkiem raz mi szkodzą a raz nie
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: obyty.z.cu » 14 gru 2008, 19:16

Magda2313 pisze:hmm...mnie osobiście tez truskawki szkodzą..najprawdopodobniej nimi "załatwiłam się" po 9 miesięcznej remisji;/
w truskawkach sa male pesteczki i one mogly mechanicznie podraznic jelito,proponuje truskawki przetzec przez sitko i bedzie oki....to samo bedzie dotyczyc np.malin albo jagody....
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Olimpijka » 14 gru 2008, 19:54

Kurde ja jadam truskawki i nic sie nie dzieje, ale roche az sie wystraszylam. Uwielbiam truskawy i takie w calosci swieze tez lubie podjesc chociaz wole w sumie takie miksowane na mus :wink:

Ja jajka jem i nic, w zasadzie nie ma nic co by mi szkodzilo tak naprawde. Na pewno w czasie biegunek zauwazylam, ze banany i ziemniaki dzialaja zbawiennie.

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Joanna23 » 14 gru 2008, 21:52

kluski z mięsem mrożone mi nie zaszkodziły ale zjadłam tylko dwie bo bałam się co po nich będzie bo wkońcu mrożone
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: obyty.z.cu » 14 gru 2008, 21:57

:smutny: a nie lepiej bylo je rozmrozic przed jedzeniem ? :oops: :wink: ..sorki...skojarzenie
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Joanna23 » 21 gru 2008, 16:21

a jak z kiełbaską przysmażoną lubz grilla? jak reagujecie?
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Olimpijka

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Olimpijka » 21 gru 2008, 17:04

Joanna23 pisze:a jak z kiełbaską przysmażoną lubz grilla? jak reagujecie?
Jadlam wczoraj, bo uwielbiam z cebulka i pieczarkami duszonymi. Wszystko w porzadku :wink:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: tom-as » 21 gru 2008, 17:37

Joanna23 pisze:a jak z kiełbaską przysmażoną lubz grilla? jak reagujecie?
na to pytanie to Ty sama znasz najlepiej odpowiedź ;-) znasz o wiele lepiej swój organizmy niż my (twój) no i możesz przetestować 'jak to działa na mnie' :-)

jednym może szkodzić innym niekoniecznie a jeszcze innym 5 razy nie zaszkodzi a za 6tym zaszkodzi. ja się zaliczam do grupy raczej ostatniej - i nie tylko o kiełbachy tu chodzi. a jak zaszkodzi no to się WCta częściej odwiedza i tyle :-)

życzę Ci tego by Tobie nie zaszkodziło :-)

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Joanna23 » 21 gru 2008, 18:47

Jak narazie wczoraj jadłam i było ok :) ale nie będę przesadzać z ilością. Dzięki za odp
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: MałaMi » 27 maja 2009, 20:32

Ja w tym momencie toleruję JEDYNIE chleb, masło, wędlinę (tradycyjną), gotowany ryż, wodę i herbatę. najgorsze jest to, że nie mam jak eksperymentować z jedzeniem, bo codziennie mam obowiązki związane z wychodzeniem z domu na określoną godzinę i na określony czas. Najczęściej kończy się to tak, że zjadam 3 kanapki w ciągu dnia, po jednej na śniadanie, obiad i kolację.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: obyty.z.cu » 28 maja 2009, 19:29

MałaMi pisze:najgorsze jest to, że nie mam jak eksperymentować z jedzeniem, bo codziennie mam obowiązki związane z wychodzeniem z domu na określoną godzinę i na określony czas. Najczęściej kończy się to tak, że zjadam 3 kanapki w ciągu dnia
hm...
daruj, ale to nie wytlumaczenie, ale szukanie sobie latwej drogi.
Zaden problem przygotowac sobie jedzenie na drugi dzien wieczorem dnia poprzedniego !!
To nie przytyk, tylko zwrocenie uwagi czytajacym, ze czasem sami sobie upraszczaja sobie zycie, szukajac wlasnie takich tlumaczen !!
Co za problem, dzien wczesniej przygotowac sobie posilki w hermetycznych pudelkach? jeden na sniadanie, inny na....
Ja gotujac np. zupe warzywna, albo inne danie, chocby lazanki z szynka drobiowa i kapusta ,pulpety, itp,nadmiar zaraz po ugotowaniu, goracy, wkladam w sloiki Twist, sloiki odwracam i po przestygnieciu wkladam do lodowki, 2 tygodnie minimum gwarantowane !
Zawsze posilek gotowy do uzycia o kazdej porze dnia !!
Inny temat, choc nie dla mnie (po prostu "swieze" mi szkodzi), ale robie to teraz dla zony, wieczorem miksuje swieze truskawki (albo np.swieze ogorki z koperkiem zielonym) z jogurtem naturalnym i bez cukrowym, pozniej pojemnik szczelny i do lodowki, rano ma to do pracy na drugie sniadanie !
Wiele takich przepisow, wiec niech nikt tu nie mowi ze nie mozna, mozna i na tym wlasnie polega wlasciwa dieta i utrzymanie sie remisji, a przynajmniej zapewnienie organizmowi wlasciwych skladnikow !
Dodalbym, wlasnie na moim przykladzie, ze brak remisji, wcale nie musi oznaczac drastycznych zmian w organizmie, wlasciwy dobor skladnikow i potraw, uzupelnianie ich w odpowiednim czasie i i w odpowiednich ilosciach to podstawa utrzymania organizmu na wlasciwym poziomie, wtedy wlasnie "przypadłosci " naszych chorob "mozna" ograniczyc !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: MałaMi » 28 maja 2009, 20:22

nawet nie chodzi o przygotowywanie jedzenia, tylko tego, że nie ma tego kiedy i jak zjeść:/
Wychodzę z domu o 8 rano, wracam koło 19:/
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Misia

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Misia » 28 maja 2009, 21:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”