Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
pistols30
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 13 cze 2008, 15:54
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: pistols30 » 22 gru 2008, 14:28

Kutie kiedys probowalem ale nie jest ona tradycyjna potrawa u mnie w Wigilie.A jecie zupe z glow karpiowych z grzankami? :wink:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: tom-as » 22 gru 2008, 14:35

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

http://pl.wikipedia.org/wiki/Moczka ;-)


a jacyś regionalni (śląscy) miłośnicy siemieniotki sa tu ?

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: Shadowka » 22 gru 2008, 15:41

Rybną zupcie pierwszy raz jadłam u Radzia i myślałam, że przyszła teściowa zrobiła rosół ;)

Kutia i siemiotka nie przemawiają do mnie i nie jadam. Za to moczke zalewaliśmy zawsze piwem a nie wywarem rybnym czy też jarzynowym :) Z oczywistych względów nie jem w tym roku :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: Raysha » 22 gru 2008, 16:04

ja jem barszcz czerwony z uszkami, grzybową i rybkę, może ciasto.
Myślę, że więcej nie zmieszczę :D

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: Natalka » 22 gru 2008, 16:54

Ta moczka zalewna piwem brzmi smacznie :eat: nie ze względu na samo piwo oczywiście.
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
mi smakuje, pamiętam jak jednego roku zrobiłam kutię i obok niej ktoś postawił colę niezakręconą, no i zgadnijcie co, oczywiście butelka się przewróciła (sama :wink: ) i wlało się do miski ze szklankę coli i potem kutia miałam dziwny nowoczesny smak :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: madziula » 22 gru 2008, 17:17

u mnie w domu jest tez zawsze zupa rybna, ktora ma niesamowity smak, bo niby jest na slodko (z rodzynkami i migdalami) i najlepiej smakuje z chalka ;) ale jest przepyszna. nie slyszalam jeszcze, zeby u kogos w domu byla taka zupka.
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
LaStella81
Początkujący ✽✽
Posty: 381
Rejestracja: 21 lis 2008, 20:53
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Niebo Niebieskie
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: LaStella81 » 22 gru 2008, 19:53

Nie ma mowy o dietetycznej Wigilii, wcinamy wszystko na co mamy ochotę :)
Będzie więc barszczyk czerwony z uszkami, karp w galarecie, potem pierogi ruskie(->sowieckie :wink: ),pierogi z kapustą i grzybami,śledziki w śmietanie,chlebek i jeszcze kila innych rarystaów.
Jedyne odstępstwo to kompot z suszek ...nie będę tego pić bo go po prostu nie lubię.
Ból fizyczny ma w sobie to że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija.
Ból psychiczny ma w sobie to że zabija nas codziennie od nowa-my jednak ciągle żyjemy.

Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: Kropelka » 22 gru 2008, 20:29

MMmmm pierogi z twarogiem i ziemniakami, sernik mojej mamy, zrazy ... juz nie moge sie doczekac, choc troche ograniczen bedzie potrzebnych :wink:
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

renataszneler
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 16 lis 2008, 16:23
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: Myszków

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: renataszneler » 22 gru 2008, 20:49

u mnie na wigilii tradycyjnie zupa grzybowa karp, pstrag kapusta z grzybami mniam no i czerwone winko apotem niech sie dzieje co chce

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: syla2146 » 22 gru 2008, 22:35

Bede wcinac wszystko co popadnie...

Awatar użytkownika
makika83
Początkujący ✽✽
Posty: 309
Rejestracja: 26 sie 2008, 15:35
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Świecie
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: makika83 » 23 gru 2008, 10:57

kutię kiedyś miewaliśmy, ale teraz to byłby istny kiler...
dla każdego życie ma co innego

Asamax 3x 1000mg

Awatar użytkownika
karolka
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 10 wrz 2008, 16:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: gliwice
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: karolka » 24 gru 2008, 13:17

bede jadla wszystko co sie znajdzie na swiatecznym stole :mrgreen:
a pozniej co bedzie to bedzie

Misia

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: Misia » 25 gru 2008, 12:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

pistols30
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 13 cze 2008, 15:54
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: pistols30 » 25 gru 2008, 12:57

Witam.Ja dzisiaj tez mam pobolewanie brzucha i czestsze wizyty w :wc: ale i tak warto bylo.Mam nadzieje,ze szybko minie,bo jeszcze troche karpika zostalo........ :wink:

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Dietetyczna wigilia. tak czy nie?

Post autor: ewkunia » 25 gru 2008, 12:59

Jej, ja zjadlam ogroomnyy kawał kulebiaka( ciasto drożdżowe ,a w nim kapusta i grzyby), barszcz z uszkami oraz kawalek karpia z pieczarkami;p

Przepiwszy to Pepsi ( lepsi piją Pepsi;p) , zjadlam trochę ptasiego mleczka oraz kilka kruchych ciasteczek;]

Wc nie odwiedzilam,ale za to o 24 juz bylam glodna;p Aktualnie skonczylam śniadanko z serkiem twarogowym i żoltym,ale po poludniu starcie ze stolem potraw;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”