jecie wołowinę?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

jecie wołowinę?

Post autor: MałaMi » 05 maja 2009, 15:50

Zawsze mogłam jeść bez przeszkód wszystko, ale odkąd mam zaostrzenie (kurcze to już ponad rok:/) zauważyłam, że szkodzą mi nawet takie rzeczy jak koperek i wywar z wołowiny. Kiedyś w domu jadłam zupkę na wołowinie z lanym ciastem przez 3 dni pod rząd i miałam straszne mulenie w żołądku i generalną ociężałość a na 3 dzień dostałam sraczki i powoli mi to uczucie zeszło. Dziś niestety znowu zjadłam zupę na wołowinie(nieświadomie) i znowu to uczucie ciężkości.

Jecie wołowinę?
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: Natalka » 05 maja 2009, 16:03

Tu viewtopic.php?t=2838&postdays=0&postord ... a&start=45 jeden użytkownik pisał o uczuleniu,
mi tradycyjnie nic nie jest po wołowinie :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: jecie wołowinę?

Post autor: katjank » 05 maja 2009, 16:47

Jecie, ale bywało różnie. I wół potrafił zaszkodzić. Czyli standard trzeba obserwować i jakby co wykluczyć. Pytanie co to była za wołowina, czasem to u dostawcy a nie w naszych wnętrznościach bywa problem.

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: syla2146 » 07 maja 2009, 17:07

Nie- :roll: bo za droga he he

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: elena » 07 maja 2009, 17:35

Ja jem trzy razy w tygodniu.Myślę ze to właśnie dzięki temu,moje żelazo nadal w normie.Wywar mi szkodzi,ale ze wszystkiego innego też .Kupuję chudą ,ale kleistą.Gotuję i potem mielę.Przy zaostrzeniu w takiej formie,mój organizm ją toleruje.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: jecie wołowinę?

Post autor: exa » 07 maja 2009, 21:14

wywary na kostkach nie służą na bank, ale samo mięsko gotowane....mniam.......a stek krwisty...mniam, mniam... :mrgreen: :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Szybkielvis1981
Początkujący ✽✽
Posty: 225
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: Szybkielvis1981 » 07 maja 2009, 21:51

ja teraz jem każde mięso, w każdych ilościach i pod kazdą postacią i narazie mi nie zaszkodziło w przeciwieństwie do naleśników :razz:
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: funia » 09 maja 2009, 13:20

jesli chodzi o zelazo to na pewno lepsza wolowina niz drob

jak mowily dieteczyki mi ostatnio, najlepiej popijac szklanka soku pomranczowego albo innego z vit c bo wchlanianie lepsze

a ze droga...no szkoda, wiadomo, ale ciam ciam pyszna:)

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: jecie wołowinę?

Post autor: Renata2 » 12 maja 2009, 20:37

faktycznie, ale jak pomyślę o tych włóknistych mięsach, których nie mogę pogryźć, to mnie otrząsa. Wołowina tylko prosto z zupy, jeszcze ciepła, albo jako gulasz, drobno pokrojony. A kiedyś w szpitalu dostałam na drugie: makaron z serem ( na słodko) i "dodatek białkowy"- czyli kawał mięcha wołowego wygotowany w zupie, twardy i suchy brr.. :lol:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

pio
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 20 lut 2009, 12:17
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Z gór

Re: jecie wołowinę?

Post autor: pio » 16 gru 2009, 12:04

Jem. Faktycznie jest droga,ale w fazie zaostrzenia nie ma co oszczędzać. Mnie nie szkodzi.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1229
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: jecie wołowinę?

Post autor: leila » 18 gru 2009, 14:18

rzadko raczej drób :roll:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: CatAnn » 18 gru 2009, 18:48

A ja się nie znam, pojęcia nie mam co jem, mięso dla mnie to mięso, rozróżniam tylko kurczaka xD
Ale w pewnej restauracji Gruzińskiej (w KR) jadłam stek w granatowym sosie i było pycha... no i nic złego się nie działo, a było to przed podróżą ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

witek36
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 06 lut 2008, 17:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: witek36 » 18 gru 2009, 21:01

Oczywiscie zrazy :roll:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: jecie wołowinę?

Post autor: CatAnn » 18 gru 2009, 22:10

Właśnie tak, magdalene ;)
Nie wiem czy zeszli na psy czy nie, ale mi i moim koleżankom i kolegom (byliśmy tam z klasą) bardzo jedzenie smakowało ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”