Strona 3 z 5

Re: Wszystko o inulinie

: 06 sie 2006, 06:57
autor: Krzysiek(R)
Witam.
Czy ktoś nie ma nadmiaru tego spcyfiku, bo chętnie spróbuję. Myślę o ilości ok.2kg na początek.
A może wspólne zamówienie?

Pozdrawiam

P.S. Proszę o wiadomość - najlepiej na GG bo zawsze przynajmniej raz dziennie sprawdzam.

P.S2. A jak myślicie w sytuacji przewężeń pęczniejąca Inulina nie będzie dodatkowym zagrożeniem?

Sok Kubuś :)

: 19 sty 2007, 19:20
autor: Elpe
Ukazał się nowy "Kubuś - formuła ochronna pro-A" z dodatkiem inuliny. Fakt, nie jest jej tam dużo, bo tylko 0,4g, ale to pocieszające, że producenci zainteresowali się tym probiotykiem jako zdrowym dodatkiem do żywności.

Re: Wszystko o inulinie

: 19 sty 2007, 22:19
autor: Mamcia
nie probiotykiem, ale prebiotykiem.

Re: Wszystko o inulinie

: 21 sty 2007, 09:37
autor: Elpe
Mamcia pisze:nie probiotykiem, ale prebiotykiem.
Zgadza się, prEbiotykiem. Zmiana jednej literki, a już inne znaczenie :)

Re: Wszystko o inulinie

: 22 sty 2007, 20:58
autor: greeg
ello.a może ktoś wie troszkę więcej o tym specyfiku.a niżeli wszystko o inuliniee np.no choć, troszkę,troszeczki.być może jest jóż jakiś post który otym opowiada?prośba jak najbardziej pożądana.

Re: Wszystko o inulinie

: 23 sty 2007, 09:48
autor: Mamcia

Re: Wszystko o inulinie

: 25 sty 2007, 20:54
autor: greeg
jóż nawet niewiem komu podziękować za inf o inulinie.ktoś dał adres także poradnik medyczny niepowiem ciekawe rzeczy także o różnych chorobach.działając chaotycznie wypadło mi to z głowy.zainteresowało mnie podczas przeglądania forum to jak bardzo pożądana jest inulina.czy potrafi wzmocnić organizm? ale ciekawi mnie to że znalazłem żródło gdzie inulina występuje jako środek zwyczajny podzielony w tabletkach przy tradycyjnej gramaturze.to skąd te kilogramy? czyżby to była inulina jakaś spożywcza. jeżeli temat był wcześniej szeroko poruszany prosze nieodpisujcie.niejest to sprawa noża na gardle.skorzystam wtedy z g.g.by czegoś się dowiedzieć.pozdr.

Re: Wszystko o inulinie

: 25 sty 2007, 22:11
autor: Mamcia
Było pisane, że inulina w tabletkach jest 30 razy droższa niż kupowana na kilogramy.
Mamcia

Re: Wszystko o inulinie

: 25 sty 2007, 22:56
autor: greeg
wielkie dzięki.jasne jak sońce.niemalże daje po oczach.pozdr.

Re: Wszystko o inulinie

: 29 sty 2007, 15:10
autor: Aniijjaa
Mam pytanko,jestem nowym przybyszem tutaj na forum za co wielkie dzieki za to miejsce, ale wracając do pytania ;w jaki sposób można zamówić przez net inulinę?

Re: Wszystko o inulinie

: 01 lut 2007, 15:54
autor: Grzech79
Witam wszytkich!

Przymierzam sie do wyprobowania inuliny a jako że jest pakowana po 20kg szukam chętnych do wspolnego zakup. Osoby z okolic katowic,mysłowic,chorzowa,jaworzna i zainteresowane inulina proszę o kontakt na gg 4644691 lub mail grzech79@tlen.pl

Re: Wszystko o inulinie

: 02 lut 2007, 11:10
autor: jack
Witam Serdecznie

Wiele dobrego wyczytalem tutaj na temat inuliny.Także kupilem opakowanie 2kg.
Stosowalem 2 do 3 łyzeczek dziennie.Dodatkowo oprócz leków bralem rowniez kit pszczeli.
i po okolo 1 miesiacu przyjmowania rozpoczely sie biegunki z krwią.
(teraz na szczęscie biegunki ustaly ale krew sie pojawia)
I nie wiem co mogło to spowodowac czy to mogła być inulina?
czy ktoś tez mial takie objawy? Czy raczej winny był kit pszczeli?
W tym roku(2006) juz drugi raz mialem rzut i oba dosyc ciezkie.
Ten drugi wlasnie zbiegł sie w czasie z przyjmowaniem inuluny i kitu.
Byc może to przypadek, ale mnie sie wydaje że jelito zostało podraznione którymś preparatem. Pytam o opinie poniewaz mam jescze inuline, i czytając tyle pochlebnych recenzji
nie wiem czy zacząc ją znów stosować czy raczej poszukać coś innego?
Wcześniej po bardzo silnym ataku, silnej anemii, dlugim pobycie w szpitalu (2000 rok) przez rok
bralem sulvę i przez 3 miesiące encorton.W tym czasie przez 2 lata piłem tez intensywnie ziola. I PRZEZ 5.5 ROKU!! mialem zupelny spokój, nie wiedzialem co to CU.
A o Diecie nie wspomnę, jadlem wszystko bez żadnych skutków, a i piwka troche :beer:
bylo. Za dwa miesiace znow wyjezdzam do pracy , a poniewaz nie jest jescze jak dawniej znow poszukyje jakiegoś cudownego srodka.
Kurdę ale sie rozpisalem :o , czy komuś bedzie sie chciało tyle czytać :wink:

p.s. ostatnio wyczytalem że medycyna chińska przyporządkowuje jelitom płuca.
To znaczy jezeli ktoś mial kiedyś powazne problemy z płucami to mogą sie pojawic problemy z jelitem grubym.
ale to jako ciekawostka( ja mialem kiedyś astmę)

Re: Wszystko o inulinie

: 02 lut 2007, 16:33
autor: Ajem
Ja inuline przyjmuje już ponad rok.W tym okresie zdarzały my sie krórkotwałe pogorszenia (biegunka,krew)ale nigdy tego nie przypisywałem inulinie tylko raczej ,,nie spotowemu rybowi życia'' :wink: (piwko i nie tylko,jedzenie)
Z tego co wiem inulina nie leczy a pomaga w pracy jelit więc nie można spodziewać się że dzięki niej będzie remisja do końca życia.Napisałeś że dietą nie było u ciebie tak ok więc może tu jest coś nie tak.
Nie wiem jak ty wprowadzałeś inuline czy odrazu 2 łyżeczki czy też powoli.Ja zaczołem od około 1/2 dziennie przez 4-5 dni i zwiększałem po 1/2 łyżeczki aż doszedłem do 2 dzienne(wieksza ilość powodowała nawpół lużny stolec)oraz trilak według ulotki.Co do kitu nigdby nie miałem z nim docznienia(chba że do okien :mrgreen: )

Tyle ja i powodzenia.

Re: Wszystko o inulinie

: 02 lut 2007, 17:56
autor: BeataM
Po jednym z rzutów za namową teścia stosowałam kropelki z kitu pszczelego . Efekt był opłakany . Z każdym dniem pojawiało się coraz więcej krwi.Wytrzymałam dwa tygodnie.Gdy się poddałam krwawienia ustały .

Re: Wszystko o inulinie

: 02 lut 2007, 20:16
autor: jack
Chyba i w moim przypadku kit pszczeli spowodowal podrażenie jelita.
Stąd te biegunki i krew.
Z inuliną spróbuje jeszcze raz od małej dawki tak jak Ajem.
A czy ktoś próbował z Was kuracje mleczkiem pszczelim?
[/quote]