Siemie lniane

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Siemie lniane

Post autor: manka » 28 kwie 2007, 18:34

może zjadłaś coś nie tak ? :/ jednak będę upierać się przy tych ziarenkach u mnie też nie zawsze "piaskowe" żeczy typu mak czy ziarenka czy takie tam kończyły się żle ale raz się to zdarzyło i wiem że to właśnie od tego no i więcej już nie mam ochoty próbować :/
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Siemie lniane

Post autor: Aniijjaa » 30 kwie 2007, 10:33

Też nie będe próbować :roll: samą wode gluciastą będe piła.Mam nadzieje że będzie działać :razz: A z dieta u mnie róznie jest.Ale staram się nie jeśc tego co wiem, że mi poszkodzi-od tej reguły czasem są wyjątki i nic mi nie jest.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Siemie lniane

Post autor: manka » 30 kwie 2007, 13:07

ja też mam takie wyjątki :) i też dobrze to znoszę, ważne żeby znać umiar :)
no ale czasem pomimo naszych starań czasem coś jednak pójdzie nie tak :( niestety
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Siemie lniane

Post autor: Aniijjaa » 30 kwie 2007, 21:05

:mrgreen:
gluciastą wodę własnie popijam i niech się dzieje cud :roll:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Siemie lniane

Post autor: manka » 30 kwie 2007, 21:22

do dna i na zdrooowwiiee :)

coś też chyba musze zacząć pić te smakołyki bo coś ze mną nie najlepiej :wc: :cry:
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Siemie lniane

Post autor: Aniijjaa » 01 maja 2007, 11:16

dzięki :roll:
mam jeszcze jedno pytanie.Czy przed parzeniem lnu nie trzeba go najpierw wysuszyć .Te ziarenka moje sa jakieś takie "żywe" :roll: w porównaniu z tymi jakie kiedyś miałam.Już sama sie pogubiłam w tym.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Siemie lniane

Post autor: manka » 01 maja 2007, 19:10

szczeże powiem że nawet nie wiem o czym mówisz nigdy się nie spodkałam z czymś takim :/ ale myślę że raczej suszyć nie trzeba bo przecież zaraz będą mokre :)

ale może one jakieś przeterminowane są ? :neutral:
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Siemie lniane

Post autor: Aniijjaa » 02 maja 2007, 11:33

nie moga byc przeterminowane ale poprzednie jakie miałam były bardziej wysuszone.Pije narazie takie jakie są ale bez ziarenek i nic sie nie dzieje.Ale dzisiaj będe je podsuszać i zobacze co z tego wyniknie czy będą takie jak tamte wcześniejsze, zdam relacje :roll:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Siemie lniane

Post autor: manka » 04 maja 2007, 13:03

moze to od producenta zalezy , no niewiem ale mysle ze jezeli sa zdatne do sporzycia to beda chyba podobne do tych poprzednich :) no czekam na relacje :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Siemie lniane

Post autor: Aniijjaa » 08 maja 2007, 21:41

Więc tak:podsuszyłam ziarenka na patelni i coś z tego wyszło ale są troszkę jakby prażone i nie polecam nikomu takiego eksperymentu.W sumie wytwarzają wiekrzą ilośc glutu ale nie smakuja tak jak powinny.
Przed piciem lnianej glucianki nie miałam krwawień.Pojawiła się krew bez tej mikstury.Chyba szykuje mi się jakiś występ.
Eksperyment zakończony.Pije gluciankę bez ziarenek i mam nadzieję, że pomoże.
Cdn. :roll:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Siemie lniane

Post autor: manka » 09 maja 2007, 10:44

czekam na cd. ale jestem pewna ze pomoze a juz napewno nie zaszkodzi :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

dusia78
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 21 cze 2007, 21:32
Choroba: osoba zainteresowana
Lokalizacja: pomorskie

Re: Siemie lniane

Post autor: dusia78 » 21 cze 2007, 21:54

Mam pytanko do pijących len. Ja kupiłam mielony dla męzusia chorego na CU i za bardzo nie wiem jak go przyrządzać i ile razy mooże to pić w ciągu dnia,
Na opakowaniu napisane jest żeby jedną łyżeczkę lnu zalać 3/4 szklanki gorącej wody i zamieszać- odstawić na kilka minut..Ciepły kleik spożywać2-3 razy dziennie.
Czy Wy też tak go przyrządzacie i ile razy dziennie pijecie???

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Siemie lniane

Post autor: Mama Juleczki » 22 cze 2007, 08:38

Kiedy Jula czyła się źle, podawałam jej do picia 2-3 x dziennie.
Według nmie, najlepszy jest czysty len - bez dodatków i ulepszaczy smaku ( cukier, sok, itp.) ale to juz kwestia indywidualna.
Teraz kiedy mała ma remisję i czuje się dobrze, nie podaje jej lnuz tej prostej przyczyny, że ona go nie lubi :wink:

Pozdrawiam.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Siemie lniane

Post autor: goniusia » 22 cze 2007, 11:20

Ja też piję len kupuję mielony o różnych smakach.Łyżeczka na szklankę wody i trzeba zostawić aż ostygnie.Ja piję raz dziennie.Nie jest taki zły.A najlepiej pić przed jedzeniem :mrgreen:

dusia78
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 21 cze 2007, 21:32
Choroba: osoba zainteresowana
Lokalizacja: pomorskie

Re: Siemie lniane

Post autor: dusia78 » 22 cze 2007, 16:38

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi, trzeba wszystkiego próbować- mężuś już dzisiaj wypił filiżaneczkę tego wspaniałego "trunku" :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Suplementy”