Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Żelazo jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jego niedobór powoduje anemię, a nadmiar jest związany z chorobą metaboliczną hemochromatoza.
Tutaj znajdziecie wszystkie tematy związane z tym pierwiastkiem mineralnym.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
robert89
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 27 maja 2013, 13:25
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: robert89 » 05 cze 2013, 18:58

Zastanawiam się czy nie zawalczyć o podanie któregoś z powyższych leków. Mam informację od hematologa, że stosują ferinject, ale jego cena jest wysoka. Podobno jest możliwość dostania go na oddziale w szpitalu, ale kiedy o to spytałem, kazano mi pytać o opinię ordynatora.

Zalety, które znalazłem w internecie (leki nowe, rejestracja około 2010 roku):

- niskie ryzyko reakcji alergicznej (miałem po żelazie domięśniowym)
- podawane w dużych dawkach rzędu 500mg jednorazowo, co by oznaczało, że muszę dostać tylko dwie:)
- szybsze przyswojenie przez organizm
- mniej działań niepożądanych

W tej chwili zakup w aptece jest prawie niemożliwy. Próbowałem w zeszłym roku, chociażby po to aby się dowiedzieć o cenę preparatu.

Dostawał ktoś jeden z tych leków? Wiem, że monofer i monover mają inną formę żelaza, ale wszystkie je łączy mniejsza ilość podań.

A jak było ze standardowymi dożylnymi preparatami? Jakieś efekty uboczne?

Mam obecnie niski poziom czerwonych krwinek, hemoglobiny, żelaza, ferrytyny i TIBC po operacji, dlatego pytam. Nie wiem czy jest szansa na poprawę wyników tylko przez dietę, bo od co najmniej 10 lat mam niedobór żelaza. Niewielkiego stopnia, ale zawsze.

Jeśli był już taki temat, to z góry przepraszam, bo przeszukałem wyniki w wyszukiwarce, ale nie znalazłem. Mam także nieco informacji na temat ferinjectu, mogę dodać jeśli ktoś będzie zainteresowany.

Tak temat był wałkowany wiele razy, słabo szukałaś, bo w tym dziale co założyłaś temat, jest kilka tematów o niedoborze żelaza viewtopic.php?t=1220&highlight=%BFelazo inny dział viewtopic.php?t=1315&highlight=%BFelazo
viewtopic.php?t=11382&highlight=%BFelazo
Ostatnio zmieniony 19 paź 2015, 08:06 przez robert89, łącznie zmieniany 2 razy.
wzrost/waga: 173cm/63kg leki (aktualnie): Pentasa 3g., Sanprobi IBS 1x1, Humira.
Obecnie po Hemikolektomii prawostronnej (07.05.2013r.)

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: Mala_Mi » 05 cze 2013, 21:02

Ja dostawałam ferinject, nawet kilka razy... na mnie świetnie zadziałał, żelazo poszło do góry i odbudowało mi hemoglobinę, żadnej reakcji alergicznej nie miałam... jedyne, co ważne, to to, aby ferinject poszedł nowym wenflonem...
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

robert89
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 27 maja 2013, 13:25
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: robert89 » 05 cze 2013, 21:15

To bardzo dobra wiadomość:) Jak w Szczecinie na Unii zapytałem o ten preparat, to usłyszałem, że mają żelazo, ale Venofer. Po tym jak już znaleźli lek w indeksie, to dowiedziałem się, że mogę sobie kupić, to podadzą. Z tym że pytałem na gastrologii.

Nie mam ochoty specjalnie na podanie żelaza jeździć 9-10 razy :neutral:

[ Dodano: 19-06-2013 ]
Sytuacja nieco się zmieniła. Wygląda na to, że chwilowo moja anemia samoistnie odpuszcza, ale tak na pewno będę wiedział dopiero za jakiś czas. Narazie chyba się wstrzymam z tym żelazem, ale czekam na dalsze info w sprawie leków z pierwszego posta :roll:
wzrost/waga: 173cm/63kg leki (aktualnie): Pentasa 3g., Sanprobi IBS 1x1, Humira.
Obecnie po Hemikolektomii prawostronnej (07.05.2013r.)

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: Maatylda » 10 paź 2015, 23:36

aktualnie czeka mnie podanie Ferinject podczas obozowania na oddziale.
nie ukrywam, że lekko się cykam.
Mala_Mi pisze:żelazo poszło do góry i odbudowało mi hemoglobinę
pamiętasz może dawkę leku i z jakich do jakich wartości skoczyło?
Mala_Mi pisze:jedyne, co ważne, to to, aby ferinject poszedł nowym wenflonem...
o, a dlaczego to tak istotne?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: patkaas » 11 paź 2015, 11:54

Maatylda, nie ma się co cykać :) teraz te preparaty są nowszej generacji i ryzyko alergii jest znacznie mniejsze. Żelazo lepiej podawać świeżym wkłuciem, bo może się wylać, gdy żyła jest już trochę "zużyta".
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: kalka_96 » 11 paź 2015, 13:36

patkaas pisze:o może się wylać, gdy żyła jest już trochę "zużyta".
i zostawić piękny, brązowy tatuaż :D Sama taki posiadam :p
Maatylda pisze:nie ukrywam, że lekko się cykam.

pamiętasz jak ja się bałam? a nic się nie stało :) nie ma czego! a w razie jakby coś to dzwonisz po pielęgniarkę. ja dzwoniłam, bo wydawało mi się, że za szybko kapie i powiedziałam, że się boję i zwolnili :p przez co prawie cały dzień leżałam pod kroplówką, ale za to ze spokojniejszą głową

chyba lepsze żelazo niż krew :roll:

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: Maatylda » 11 paź 2015, 14:29

patkaas pisze:świeżym wkłuciem, bo może się wylać, gdy żyła jest już trochę "zużyta".
kalka_96 pisze:i zostawić piękny, brązowy tatuaż
ok, ok, czaję. szpitalnych tatuaży mi dostatek, basta :yay:
kalka_96 pisze:chyba lepsze żelazo niż krew
w moim przypadku jak najbardziej, zasunęłaś żelaznym argumentem, dosłownie i w przenośni :ike:

dziękuję Mordeczki.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: biedronka24 » 18 paź 2015, 23:18

Matylda -ja miałam podawane żelazo dożylnie podczas dwóch pobytów na oddziale. Dwa lata temu był venofer - dostawałam go przez 4 dni. A rok temu dostałam monover. W jednorazowej dawce - odbudowało dość skutecznie zapasy żelaza. Teraz wiem, że znów czeka mnie dożelazowienie. i wiem,że warto. Preparatów doustnych nie toleruję w ogóle. A po dozylnych nie miałam reakcji alergicznych. :)

Hawek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 05 sie 2015, 07:23
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: Hawek » 21 paź 2015, 18:24

Moje problemy z żelazem sięgają jeszcze przed diagnozę CD. Wtedy próbowałem suplementami, aż doszło do pożerania Tandyferonu Fol, ale po tych specyfikach miałem mega zaparcia i ból brzucha. Po diagnozie CD dwukrotnie miałem przyjemność skorzystać z Monoveru:
- pierwszy raz w czerwcu tego roku - dwie jednostki bez żadnych działań niepożądanych
- drugi raz w sierpniu (w międzyczasie traciłęm troche krwi więc żelazo spadało)
Teraz znów żelazo mam niskie, ale po resekcji 40cm cienkiego lekarz stwierdził, żebym spróbował Sorbifer Durules. Póki co jestem parę dni po rozpoczęciu brania i nie jest źle, zobaczymy.

Ale generalnie dożylnie polecam najmocniej ;)
Moje filmy o Crohnie: KLIK!

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Żelazo- ferinject, monover, monofer. Dostawał ktoś?

Post autor: Maatylda » 21 paź 2015, 19:53

Jestem po pierwszej jednostce Ferinject. Przed procesem podano mi dożylnie byczą dawkę hydrocortyzonu i clemastinu, co by uniknąć najgorszego. Jedno mnie uśpilo jak zwierza, drugie rozhulało cukrzycę... Ale żelazo zeszło do ciała w całości.
Podobno jutro powtórka z rozrywki..
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żelazo”