Strona 3 z 5

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 03:24
autor: michal_mg
patkaas pisze:Ile prywatnie kosztuje zbadanie tego?
jak "przycisnąć" lekarza to powinien przepisać - dodając, że to przecież parametr zmagazynowania blachy...
Maatylda pisze:żelazo z krwi to bardzo niestabilny parametr,
- bo zmienia się w zależności od zapotrzebowania, jak towar na zapleczu sklepowym.

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 13:09
autor: Maatylda
michal_mg pisze: - bo zmienia się w zależności od zapotrzebowania, jak towar na zapleczu sklepowym.
gdyby tylko :) zależy nawet od tego co ostatnio zjedliśmy i co b. istotne- jak potraktowano naszą próbkę krwi po pobraniu.

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 14:57
autor: michal_mg
W każdym razie ważne jest ile tego żelaza mamy też zmagazynowane, bo jeśli w magazynie jest dużo, a w krwi mało to też nie jest dobrze, jak i na odwrót. Poziom tych dwóch rzeczy powinno się badać jeśli ciekawi jesteśmy poziomu żelaza. Nie wiem tylko czy lekarz rodzinny ma ferrytyne w koszyku, czy trzeba jakiegoś specjalisty - gastro trzeba by zapytać.

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 16:22
autor: Rafaello
Maatylda pisze:gdyby tylko :) zależy nawet od tego co ostatnio zjedliśmy i co b. istotne- jak potraktowano naszą próbkę krwi po pobraniu.
No i pewnie dlatego zaleca się aby z dzień czy dwa przed badaniem krwi przestać zażywać preparaty z nim i pokarmy szczególnie w nie bogate

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 19:23
autor: Mamcia
To nie takie proste, bo np stan zapalny wpływa na podwyższenie poziomu feerytyny - jest ona jak CRP białkiem ostrej fazy, bo może rosnąć także w niedokrwistości spowodowanej chorobami przewlekłymi o czym piszą np tu http://www.pnmedycznych.pl/wp-content/u ... 33_036.pdf

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 20:33
autor: patkaas
Mamcia pisze:To nie takie proste, bo np stan zapalny wpływa na podwyższenie poziomu feerytyny - jest ona jak CRP białkiem ostrej fazy, bo może rosnąć także w niedokrwistości spowodowanej chorobami przewlekłymi o czym piszą np tu http://www.pnmedycznych.p...10b_033_036.pdf
O to właśnie mi chodziło, czyli w naszym przypadku badanie poziomu ferrytyny raczej nie ma sensu. W moim przypadku niedokrwistość określili z niedoboru żelaza. Sam artykuł zaś rozjaśnił mi trochę dlaczego żelazo nie wchłaniało się z przewodu pokarmowego.

Re: Poziom żelaza we krwi

: 05 wrz 2015, 22:32
autor: Maatylda
patkaas, to nie tak, że nie ma sensu, ale trzeba pamiętać właśnie o takich możliwych przypadkach.
Ja ostatnio, w bardzo złym, stanie ferrytyny praktycznie nie posiadałam, a stan zapalny, zaostrzenie jak 150. Hgb 5. U mnie to o czym wspominała Mamcia, nie ma pokrycia. Trzeba poznać swoje własne cechy, żeby potem mieć odniesienie :)

Re: Poziom żelaza we krwi

: 06 wrz 2015, 19:52
autor: Mamcia
Nie twierdzę, że oznaczanie ferrytyny nie ma sensu, ale że jej stężenie może być jak gdyby sztucznie zawyżone. Znajomość własnego organizmu i jak reaguje i na nadchodzące zaostrzenie i na leki to podstawa.

Re: Poziom żelaza we krwi

: 07 paź 2015, 20:58
autor: patkaas
Moje żelazo znowu w strzępach :( Miesiąc temu, gdy byłam w szpitalu było na poziomie 11 [60-180]. Wtedy rzeczywiście to był skutek długiego krwawienia z jelita. Od razu dostałam dożylnie. Niestety nikt wcześniej nie zbadał mi go kontrolnie. Dopiero dziś miało to miejsce i wyszło 35... Za dwa tygodnie znowu podadzą mi je dożylnie. W ostatnim tygodniu tylko zaczęły się jakieś krwawienia, a od podania tamtego było w porządku. Zastanawiam się czy nie czas poszukać głębszej przyczyny takiego ciągłego ubytku żelaza i chyba kiepskiej wchłanialności. Ktoś szukał u siebie takich przyczyn?

Re: Poziom żelaza we krwi

: 07 paź 2015, 21:52
autor: kalka_96
patkaas, skoro pojawiły się krwawienia to pewnie przez to
ja miałam przez pół roku takie wahania a raz krwawiłam bardziej a raz mniej. nikt nigdy nie wysłał mnie do hematologa, zawsze traktowali to jako część choroby

Re: Poziom żelaza we krwi

: 08 paź 2015, 13:38
autor: patkaas
kalka_96 pisze:skoro pojawiły się krwawienia to pewnie przez to
no tak, ale to w sumie było tylko kilka dni. średnio widzi mi się jeździć co miesiąc na podawanie :D

Re: Poziom żelaza we krwi

: 08 paź 2015, 14:28
autor: kalka_96
patkaas, mój Docent mówi - jak jelito się podleczy to i żelazo się wchłonie ;)

Re: Poziom żelaza we krwi

: 08 paź 2015, 22:24
autor: Maatylda
patkaas, a jakie Fe Ci podano? w jakiej dawce?

na co dzień suplementujesz?

Re: Poziom żelaza we krwi

: 08 paź 2015, 22:52
autor: patkaas
Maatylda, podawali mi Monover 1000 mg. Suplementacja w tabletkach odpada, bo po pierwsze bardzo mi szkodzi, a po drugie praktycznie się nie wchłania. Ostatnio próbowałam z Tardyferonem i po nim dostałam dożylnie. Później brałam coś Actiferolu 30 mg w saszetkach, bo taki przynajmniej mi nie szkodzi, ale jest słaby i jak widać nic mi to nie dało.

Re: Poziom żelaza we krwi

: 08 paź 2015, 23:14
autor: Maatylda
patkaas,
wiesz co, to może spróbowałabyś tego:
http://www.solgar.pl/produkty/mineraly/ ... entle-iron

nie jest tani, ale wielu moich niedoborowych znajomych wychwala i nie sięga już po inne.
Solgar to świetna firma, kiedyś musiałam sprowadzać ich z UK, teraz podbijają polskie apteki.

a z dietą coś dostarczasz?