Poziom żelaza we krwi

Żelazo jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jego niedobór powoduje anemię, a nadmiar jest związany z chorobą metaboliczną hemochromatoza.
Tutaj znajdziecie wszystkie tematy związane z tym pierwiastkiem mineralnym.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 08 paź 2015, 23:33

Maatylda pisze:wiesz co, to może spróbowałabyś tego:
http://www.solgar.pl/prod...0mg-gentle-iron
20 mg, to jeszcze słabszy niż Actiferol, który nic mi nie dał :P na razie za dwa tygodnie dostanę znowu dożylnie, a później może na podtrzymanie spróbuję czegoś takiego, więc dzięki za linka :)
Maatylda pisze:a z dietą coś dostarczasz?
wcześniej starałam się dostarczać, a teraz jakoś już przestałam...
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: Maatylda » 08 paź 2015, 23:48

ale wiesz, nikt nie broni łyknąć więcej ;) mówią, że ta forma w ogóle nie tyka jelit, także można zaryzykować.

nie poddawaj się z dietą! a przynajmniej nie przeszkadzaj np. piciem herbaty do obiadu/mięsnego posiłku. z jedzenia mimo wszystko lepiej się wchłonie.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 25 mar 2016, 17:56

Pozytywna wieść tak bardzo, że aż muszę się podzielić. Mój poziom żelaza to aktualnie 116! :mrgreen: Niesamowity wynik, od początku choroby mam z nim problem i nigdy jeszcze nie było aż tak wysokie.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: alate » 25 mar 2016, 19:00

patkaas,
to gratulacje ! ja mam 5x mniej i jeszcze żyję :mrgreen:
toś Ty zdrowa jak rzepa, kobieto :wink:
Wesołych Świąt !
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: Maatylda » 25 mar 2016, 19:09

patkaas, no gratki! a co stosujesz?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 25 mar 2016, 19:20

Dzięki dzięki, sama jestem pełna podziwu :D

Dwa miesiące temu było 47. Badanie zrobiłam po opakowaniu Feroplexu, chociaż jak widać szału nie było. Ale postanowiłam jeszcze jedno wypić. Nie piłam nawet codziennie, bo jest okropny. Ale był to już okres, gdy zaczęłam brać Cortiment i jelitowo się poprawiało. Dodatkowo starałam się jeść to, co ma w sobie więcej żelaza. No i jak widać, żelazo zaczęło się po prostu wchłaniać ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: Maatylda » 25 mar 2016, 19:22

a czy dzien przed badaniem brałaś lek, zjadłaś coś napakowane żelazem?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 25 mar 2016, 19:45

Maatylda pisze:a czy dzien przed badaniem brałaś lek, zjadłaś coś napakowane żelazem?
ostatnią ampułkę wypiłam jakoś tydzień wcześniej. dzień przed też nie jadłam nic szczególnego z dużą zawartością. :)

dodatkowo biorę od dłuższego czasu witaminę C 2x200mg dziennie.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: Maatylda » 26 mar 2016, 01:08

patkaas, nie no to git, nie ma zafałszowań, tylko pozazdrościć :mrgreen:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 28 gru 2016, 12:42

Odkopuję temat, bo znów pojawił się problem, ale odwrotny :D Wczoraj robiłam badania i żelazo mam na poziomie 185 mg/dl (przy normie 37-145 mg/dl). W marcu było 116, czerwcu 136. Niestety nadmiar korzystny też nie jest, a ja nie wiem skąd taki wynik. Preparatów żelaza nie biorę już prawie rok. Jedyne co to biorę kwas foliowy 5 mg co drugi dzień ze względu na sulfasalazynę. Powinnam się tym martwić bądź podjąć jakieś działania ku zmniejszeniu?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: alate » 28 gru 2016, 13:35

patkaas,
a co Twój lekarz na to ?
w necie wyczytałam, że za wysoki poziom żelaza może być niebezpieczny..
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 28 gru 2016, 14:03

alate pisze:a co Twój lekarz na to ?
póki co nic, bo z nim nie rozmawiałam :) chyba czas wybrać się na wizytę, tylko czasu brak...
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: Tubisia » 28 gru 2016, 14:26

A reszta wyników? Hematokryt i hemoglobina? B12?Rozpatrywanie poziomu samego żelaza nie ma sensu. Przynajmniej mi tak wmawiała hematolog..chociaż wmawiała też, że nie ma przewlekłej anemii - a w chorobach przewlekłych jest: anemia normocytarna :)
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: patkaas » 28 gru 2016, 14:55

Tubisia pisze:A reszta wyników? Hematokryt i hemoglobina? B12?
Hemoglobina 14,5 g/dl; hematokryt 45,2 % (oba w normie). B12 nie badałam, nie ma tego w koszyku rodzinnego niestety. W morfologii jedynie płytki krwi lekko powyżej górnej normy 102 fL (norma 79-100), reszta w normie. Z innych badań to jeszcze OB jest za niskie 2 mm (norma 3-15). Poza tym potas, alt, ast, crp, glukoza w normie.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Poziom żelaza we krwi

Post autor: Tubisia » 28 gru 2016, 15:07

A i zapomniałam o ferrytynie - jaki masz poziom? Ogólnie jeśli hematokryt i hemoglobina są w normie to powinno być ok. MCHC - średnie stężenie hemoglobiny też jak jest w okolicach normy to ok. A i jeszcze jedno w jakim dniu cyklu robiłaś badanie krwi? Bo to też ma znaczenie :mrgreen:

Płytki są zawsze powyżej normy w naszych chorobach. CRP już od dawna się nie liczy jako czynnik zapalny - może go mieć w normie a choroba szaleje i na odwrót - wysoki i nic się nie dzieje. OB też jakoś złe nie jest. Musisz się przyzwyczaić do tego, że wyniki morfologii nigdy nie będą idealne - jesteś chora. Np. u mnie jak widzą za dobre wyniki, to wiedzą już, że fajnie nie jest :cry: Do niskiego poziomu Fe i ferrytyny się przyzwyczaiłam i dopiero jak mi spada hematokryt i hemoglobina o 2 jednostki poniżej normy to dożylnie coca-cola=>żelazo :wink:

Zrób może za jakiś czas powtórne badania, najlepiej po miesiączce ( ale nie bezpośrednio, z kilka dni po) i staraj się badania robić w tym samym czasie cyklu, by mieć jakąś średnią w jakiej funkcjonuje Twój organizm. Z czasem się zorientujesz co jest nie tak i łatwiej będzie dać znać lekarzowi co się dziej.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żelazo”