Strona 2 z 2

Re: Nawrót anemii

: 03 lut 2016, 06:35
autor: Libia
I takim sposobem z gabinetu gastrologicznego trafiła na oddział szpitala wojewódzkiego w Sosnowcu.

Re: Nawrót anemii

: 03 lut 2016, 13:37
autor: alate
Libia,
no i bardzo dobrze ! Czasem to najlepsze miejsce do leczenia, a i diagnostyki. Zamiast latać po lekarzach i tracić czas i zdrowie w kolejkach, i słuchać domorosłych radców :wink:
Powodzenia w leczeniu Ci życzę !

Re: Nawrót anemii

: 03 lut 2016, 14:55
autor: obyty.z.cu
alate pisze:Czasem to najlepsze miejsce do leczenia, a i diagnostyki.
no właśnie,dodałbym tylko > bądź aktywnym pacjentem i dopominaj się o full wypas badań.
Czasem trzeba dopowiedzieć też inne objawy i historie chorowania.

Re: Nawrót anemii

: 03 lut 2016, 21:35
autor: Libia
Już mam tyle nazbieranych, że po wczorajszym wywiadzie jeszcze dziś przypominały mi się objawy. Latanie, jrśli można tak nazwać w moim wydanii, na badania, choć jeździłam windą ale przejście całego korytarza to mnie tyle kosztuje co wejście na gubałówkę bez odpoczynku. To doprowadziło do tego że kiedy uciełam dobie drzemkę przy kroplówce z karmą pozajelitową to obudził mnie silny ból mostka, drżenie kończyn i problemy z oddychaniem. Okazało sie że w spoczynku dostałam ciśnienia, na szczęście ekg nic nie wskazywało. Dostałam jakiś bardzo bolesny zastrzyk i leże dalej podpięta do mleka jak niemowle :P
Sory za literówke ale teraz tylko z komórki pisze

Re: Nawrót anemii

: 03 lut 2016, 21:46
autor: obyty.z.cu
Libia pisze:że po wczorajszym wywiadzie jeszcze dziś przypominały mi się objawy.
no tak,dlatego zawsze doradzam ,aby na wizyty do lekarza czy szpitala brać gotowe na kartce pełen zestaw tak chorób,objawów i leków.Zawsze się czegoś zapomni,a co nie wpisane w kartę to dla lekarzy nie istnieje.
No to masz super opiekę,oby szybko postawili Ciebie do pionu .

Re: Nawrót anemii

: 04 lut 2016, 09:11
autor: alate
dokładnie, a najlepiej załóż sobie zeszyt/dzienniczek i notuj objawy, z datą. Albo, jeśli masz dobrą pamięć, to przed każda wizytą sobie taki wpis uzupełniaj, wtedy masz pewność, że nic nie zapomnisz.

Re: Nawrót anemii

: 04 lut 2016, 10:10
autor: Libia
Mam nowe wieści. Na razie żelazo dożylnie a zaraz bede przeniesiona do izolatki na leczenie indukcyjne o ile przejde testy. To coś od biologi ale nie do końca. Czy ktos z was miał coś takiego ?
Ponoć dokleiła mi sie jakaś bakteria do jelita która powoduje krwawienie. To normalnw ponoć w cu.

ps. Po godzinie leżania w nowej sali mam rostrój nerwowy a to dopiero początek. W sumie na sali tylko we dwie jesteśmy ale odwiedzający zachowują sie jak na pikniku. Hałas jak w ulu. Do tego mają gdzieś wskazania o noszeniu fartuchów sterylnych. Żegnaj luksus leżenia w spokoju.