Strona 1 z 1

Spadające żelazo

: 06 cze 2010, 11:08
autor: Daga03
Witam.Od jakiegoś czasu strasznie stopniowo spada mi żelazo.Jestem w remisji super się czuję , ale zaczynam się obawiać , że jak tak dalej pójdzie to mi się rozsypią jelita (od czasu do czasu mam biegunkę).Biorę cały czas Falvit jem buraki itd. ale to nic nie pomaga.Niedługo spadnie mi poniżej normy.Ostatnio dostałam dosyć sporą dawkę hormonów bo podchodziłam do in vitro ale nie wiem czy to należy łączyć.Pozostałe wyniki mam o.k. Pomóżcie.

Re: Spadające żelazo

: 06 cze 2010, 11:19
autor: -asia-
A sprawdzałaś czy nie ma krwi utajonej w kale?

Re: Spadające żelazo

: 06 cze 2010, 14:46
autor: biedronka24
Jeżeli inne parametry są ok to chyba nie powinnaś się przejmować. Ja miałam żelazo 15 (norma od 50 do 150). Ale niedokrwistości nie było. Hemoglobina, krwinki czerwone, hematokryt, ferrytyna, zdolność wiązania żelaza były ok i lekarze w MSW na Wołoskiej mówili, że jeśli te wyniki są ok to poziom żelaza nie wskazuje na anemię. Później się unormowało.

Re: Spadające żelazo

: 06 cze 2010, 18:05
autor: Mamcia
mam pytanie czy przyjmujesz jakieś leki na CU? jeśli poziom żelaza spada, a nie ma anemii, to znaczy, że organizm czerpie z rezerw. Planując ciążę nie powinno się jechać na rezerwie.
Nie znam się na in vitro i nie wiem jak leczenie może wpłynąć na paziom żelaza - to pytanie do lekarzy, którzy cię prowadzą.
Test na krew utajoną nic nie kosztuje i można zrobić sprawdzając czy nie ma ukrytego krwawienia. Należy też planując ciążę suplementować kwas foliowy, a jeśli bierze się sulfasalazynę to zawsze.I powodzenia z in vitro.

Re: Spadające żelazo

: 07 cze 2010, 23:22
autor: Natalka