żelazo

Żelazo jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jego niedobór powoduje anemię, a nadmiar jest związany z chorobą metaboliczną hemochromatoza.
Tutaj znajdziecie wszystkie tematy związane z tym pierwiastkiem mineralnym.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
danka
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 19 sie 2007, 00:49
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: danka » 10 wrz 2007, 18:12

aleksandra12 pisze:No i co brałaś i źle się czułaś?
Bo jaki iny powód odstawienia?
Pani doktor nie jest zwolenniczką podawania żelaza w tabletkach przy tak dużych zmianach w jelicie jak moje. Już nie pamiętam jak sięczułam bo to było jakieś dwa, trzy lata temu. O ile kojarze to było po kolonoskopi
Pozdrawia Danka&Michał

danka
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 19 sie 2007, 00:49
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: danka » 10 wrz 2007, 20:18

Zenobius pisze:Skoro to bylo tak dawno, a Ty masz niedokrwistosc - to moze je bierz? ;-) sama napisalas, ze bralas i nic Ci nie bylo :-)
Nie pamiętam jak się czułam to było dawno jak pisałam, ale nie buło ze mną dobrze. Teraz jest ok. nieodczuwam tego braku aż tak, tylko w wynikach widać, mimo to podnosi się powoli ale nie idzie w dół to najważniejsze. Dzięki za rady.
Pozdrawia Danka&Michał

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: ranka » 10 wrz 2007, 21:22

no to juz twoaj decyzja co zrobisz. ja tego nie pochwalam.
Obrazek

toyota
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 19 wrz 2007, 08:16
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: toyota » 19 wrz 2007, 10:03

danka pisze:
ranka pisze:ale ty zdaje sie nawet nie probowalas?

zobacz ile osob na forum przyjmuje zelazo i chyba nie skarza sie na skutki uboczne?
Brałam żelazo hemofer i askofer ale mi później odstawili i już nie biore, teraz się zastanawimy z mężem nad preparatem z pokrzywy z midem i żurawiną widziałam na allegro- może ktoś już wie coś na ten temat? :roll:
Uzywalem tego soku. O skutecznosci sie nie wypowiem na forum bo Admin mial straszne waty do mnie, ze udzielam cennych rad i czesc tematu zamknal.
Dobrze, ze zorientowalem sie, ze jest cos takiego jak EDYCJA. Wobec tego jest to moj pierwszy i ostatni post na tym forum :mad:

Pozdrawiam kolege Zenobius :wink:
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2007, 15:28 przez toyota, łącznie zmieniany 1 raz.

Przemek84
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 26 wrz 2007, 22:26
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: żelazo

Post autor: Przemek84 » 27 wrz 2007, 08:16

Witam w sierpniu zdiagnozowano u mnie CU , w szpitalu hemoglobia 9 mialem dostac zelazlo domiesniowo ale lekarze zrezygnowali bo stwierdzili ze to nie zdrowe a nie jest tak zle zeby trzeba mi je podac jakies 2 tygodnie po wyjsciu ze szpitala znowu zrobilem badania i poszedlem do gasto hemoglobina 9 i przepisal mi Ascofar 3x2 po trzech dniach dostalem bardzo silnego zaostrzenia wiec przestalem brac niestety nie moglem sie z nim skontaktowac wiec po miesiacu poszedlem do innego powiedzialem wszystko co i jak akutalne wyniki to hemoglobina 9.7 przy normie od 14 a zelazo 59 przy normie od 60 i znowu dostalem zelazo tym razem 3x1 niestety nie wiem jakie bo nie moge sie doczytac na recepcje :) i pani dr n med powiedziala ze nawrot napenwo nie byl od zelaza tylko poprostu w tej chorobie zaostrzenia pojawiaja sie i trzeba sie do tego przyzwyczaic , na biezaco wszytkie wyniki pokazuje mojemu lekarzowi rodzinnemu (jak to sie ladnie nazywa :) ) i on jak sie dowiedzial ze dostalem 3x2 ascofaru i jaki byl tego efekt to sie przerazil i powiedzial ze taka dawka nawet zdrowemu zaszkodzi , i jak zobaczyl ze co prawda powoli ale hemoglobina sie poprawia a ja wygladam duzo lepiej to zelaza w tabletkach lepiej nie brac tylko dieta i jakis pluszzz z zelazem i powoli powoli dochodzic do siebie i juz sam nie wiem kogo sluchac , a na forum i w poradnikach tyle sie nauczytalem na temat chory , diet , suplementow itd ze mi sie wszystko juz miesza :(

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: megi_25 » 27 wrz 2007, 09:39

Wiele osób ma bóle brzucha po żelazie. Rzeczywiście dawka jest duża,chociaż nie wiem jak jest przy tym żelazie.Mój mąż brał hemofer.Jedną tabletkę na noc i było super.Żelazo powoli zaczęło rosnąć /wcześniej spadało/.Z tego co wyczytałam na forum to najlepiej brać żelazo na noc. Plussza możesz pić,ale dawka żelaza w nim zawarta to chyba nie pomoże.
Pozdrawiam
Megi
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: kasia88 » 27 wrz 2007, 23:44

Co do żelaza.. ja najlepiej toleruje Ferrum Lek. Wcześniej zażywałam Sorbifer. Ale i tak brzuch bardziej dokuczał niż zazwyczaj. Przez ostatnie miesiące odstawiłam sobie wszelkie żelastwo. Wpierw wyniki poleciały, aż ostatnio same z siebie.. podskoczyły :mrgreen: Choć o normie tu mówić jeszcze nie można ;-) Teraz wracam do Falvit'u, bo jak na witaminki ma dość dużo Fe i nie obciąża tak brzusia.

Co do zażywania żelaza na noc, u mnie skutkowało to jedynie nieprzespanymi nocami..
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: Mamcia » 28 wrz 2007, 21:36

Pamiętajcie o jednym - leki należy popijac wodą. popicie preparatów żelaza np herbatą calkowicie hamuje jego przyswajanie
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: ranka » 28 wrz 2007, 22:32

right.bo wchlanianie zelaza ograniczja szczawiany,fosforany a pomaga witamina C. :mrgreen:
Obrazek

anilka
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 24 paź 2007, 19:28
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Kutno
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: anilka » 25 paź 2007, 22:31

w kwietniu miałam spadek żelaza do 16, brałam Hemofer, bez sensacji na szczęście. Krótko. Zażerałam się rzeżuchą (to, co się wysiewa przed świętami), aż mi zbrzydło. Do dziś żelazo w normie.

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: madziula » 12 sty 2008, 12:08

mam pytanie, mianowicie wczoraj wyszlam ze szpitala i okazało się, ze mój poziom zelaza jest zaskakująco niski- 20, przy normie od 60, natomiast hemoglobina jak najbardziej prawidłowa, bo wynosi 13. lekarze sa zdziwieni, bo te wyniki wlasciwie sobie zaprzeczaja, jak wiadomo zelazo zalezne jest od poziomu hemoglobiny. i stad moje pytanie, czy ktos z Was sie z podobnym przypadkiem spotkal, o czym to moze swiadczyc? pozdrawiam
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: jaryszek » 12 sty 2008, 13:39

Tak , ja mam zawsze niskie zelazo a hemoglobine czesto w normie :)
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: morfi » 12 sty 2008, 19:39

jaryszek pisze:Tak , ja mam zawsze niskie zelazo a hemoglobine czesto w normie :)
Ja mam podobnie . Żelazo kolo 19, a hemoglobina ponad 12.
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Artur rodzic
Aktywny ✽✽✽
Posty: 584
Rejestracja: 03 paź 2007, 21:16
Choroba: CD u dziecka
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Sandomierz

Re: żelazo

Post autor: Artur rodzic » 12 sty 2008, 20:57

U Adama jest podobnie żelazo nawet jak brał preparaty zbliżało się do dolnej granicy normy, a najczęściej było od niej o ponad połowę niższe a hemoglobina w normie ostatnio prawie 14
Witam wszystkich i dziękuję za miłe przyjęcie na Forum.

Adam 18 lat, 63 kg, 176 cm, CD zdiagnozowane w 2005 roku Bierze Pentasa 1*2. Leczony w MSWiA kolejny rok z "Biologią".

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: żelazo

Post autor: vian » 15 sty 2008, 10:29

HA, u mnie zelazo nareszcie doszlo do niezlego poziomu mialem pol roku temu przy zaostrzeniu 39 a teraz 140:) przy normie od 50-167 mikrogram/dl... ale dopiero metypred postawil mnie na nogi...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żelazo”