Strona 15 z 16

Re: Remicade(infliksymab)

: 19 sty 2013, 18:35
autor: krolik224
kasia38, dzięki za tego posta uspokoił mnie, ja mam tak samo "piórkuje" mi w gardle i lekko coś tam podkaszluję no i ta gorączka :twisted:

Re: Remicade(infliksymab)

: 19 sty 2013, 23:48
autor: IsiaSas25
Również dziękuję za tego posta. Uspokoił mnie w odnośnie do mojej mamy, bo zaczynałam się już niepokoić.

Re: Remicade(infliksymab)

: 17 lut 2013, 23:44
autor: kasia38
mam jeszcze przed sobą 3 dawki: marzec, maj, lipiec
czy ktoś wie czy po ostatniej dawce też trzeba kłaść się do szpitala na badania
czy to tak jak po Humirze, że od razu następnego dnia badania?

Re: Remicade(infliksymab)

: 18 lut 2013, 18:04
autor: izo.sim
kasia38 pisze:czy ktoś wie czy po ostatniej dawce też trzeba kłaść się do szpitala na badania
czy to tak jak po Humirze, że od razu następnego dnia badania?
Dziś nie wiem, ale 27 lutego jesteśmy w MSW na przedostatniej dawce, więc pewnie czegoś się dowiem, a jak się dowiem, to Ci napiszę.

Re: Remicade(infliksymab)

: 09 mar 2013, 22:54
autor: Błażej
Ahh ten Remicade
W Lipcu 2012 miałem ostatni wlew remicade, a za kilka dni - 12 marca znów ląduje na oddziale. Zaostrzenie od 1-2 miesięcy :(
Wszystko byłoby ok, ale czemu zamiast 6 miesięcy sielanki nie było to 6 lat albo i więcej ;p

Re: Remicade(infliksymab)

: 09 mar 2013, 23:14
autor: Baby
Błażej, trzymaj się dzielnie :)

Re: Remicade(infliksymab)

: 11 kwie 2013, 22:48
autor: Błażej
Hej, zdaje kolejny raport :wink:

Tamten pobyt na oddziale w Centrum Onkologi zakończony po niespełna 10 dniach.
Rutynowe badania usb/ekg/krew/mocz oraz kolono i gastro skopia w celu sprawdzenia jak bardzo choroba się odnowiła.
Nareszcie udało mi się doprosić pełnego znieczulenia więc cały czas 'spałem' :)
Okazało się, że nie można było przejść do jelita krętego i podejrzenia były takie, że możliwe są przetoki itp. Tomografia z kontrastem częściowo to odrzuciła, ale coś tam słabo było widać i pozostało tylko czekać na wyniki testu na gruźlice (quantiferon)

Wypisano mnie więc po 10dniach i ponownie zaproszono w terminie 2-3tygodni na podanie już leku - remicade
Jestem już w domu. Wizyta była od poniedziałku, a wyszedłem już w środę więc bardzo szybko. Badania krwi, moczu i odrazu we wtorek wlew. Zostawiono mnie na obserwacji krótkiej i w środe bylem w drodze powrotnej do domu.

Kolejne wizyty co 2 tygodnie a później co miesiąc. Mam nadzieję, że tym razem remicade da rade troche dłużej przytrzymać :razz:

Re: Remicade(infliksymab)

: 17 maja 2013, 18:05
autor: kalka_96
Ostatnio podczas podawania dawki Remicade zabroniono mi jeść, mówili że to od niedawna jest wprowadzone na oddziale, żeby jak podają lek przełyk był pusty.
Słyszeliście kiedyś o tym, czy może cały czas u was tak było?
Jakie to ma znaczenie że nic nie jemy?
Zawsze jadłam, bo po podłączeniu zawsze mega głodna byłam.

Re: Remicade(infliksymab)

: 17 maja 2013, 18:34
autor: kalka_96
Wcześniej mówili żeby raczej nie jeść przy pierwszej buteleczce czyli około 1-2 godz, potem już można. teraz kazali nie jeść aż do skończenia.
może faktycznie mieli przypadek że ktoś się dusił.

Re: Remicade(infliksymab)

: 17 maja 2013, 19:22
autor: CatAnn
Mi mówili, że mam nie jeść w trakcie podawania. Dlatego jak przyjeżdżam na oddział, to od razu po pobraniu krwi, a przed podaniem leku, zjadam jakieś kanapki, coby przetrwać do końca podania remika, i dopiero jak skończy kapać jem ponownie.
Mówili też o piciu, pozwalając jedynie popijać wodę małymi łyczkami.

Re: Remicade(infliksymab)

: 18 maja 2013, 19:53
autor: Alis
No to jak mi pierwszą dawke podali i przynieśli obiad no i zapytałam czy mogę jesć to pozwolili mi, powiedzieli, że nie ma przeciwskazań i zjadlam zupę.

Re: Remicade(infliksymab)

: 18 maja 2013, 20:25
autor: krolik224
to ja może teraz inaczej zapytam o Remicade...czy ktoś miał swędzenie okolic intymnych....bo ja chyba z tym zwariuję....nic innego z leków nie biorę tylko Salofalk, jeżeli tak to proszę o jakąś radę co powinnam zrobić... 8-O

Re: Remicade(infliksymab)

: 18 maja 2013, 20:42
autor: kalka_96
krolik224, a może to grzybica?

Re: Remicade(infliksymab)

: 18 maja 2013, 20:49
autor: krolik224
nad tym nie pomyślałam...tylko wiesz ja mam przetokę kroczowo odbytniczą i kał wydostaje się mi przez nią prosto na narządy intymne i jest dzien kiedy nic się nie dzieje, a jest dzień że jak wypłynie to okropnie piecze...to tak wygląda jakby jego treść była strasznie zakwaszona

Re: Remicade(infliksymab)

: 23 wrz 2013, 10:04
autor: niekat
co do jedzenia to Oliwia dostaje normalnie obiad w trakcie podawania Remicade.
Weszłam tu jednak z innego powodu...Oliw jest w tej chwili już na dawkach podtrzymujących (zaczęła brać Remika w maju tego roku). za niecałe 5 tygodni jedziemy po kolejna dawkę, ale niepokoi mnie pewna rzecz. Po ostatnim razie mała zaczęła mi krwawić leciutko, co minęło po dwóch dniach (było to przez weekend i nie miałam jak zadzwonić do szpitala, a jak przeszło to stwierdziłam, że nie warto robić szumu - zaostrzenie samo nie przechodzi). w ostatni weekend znów dostała biegunki (bez krwi) i znów potrzymało ją dwa dni i już jest lepiej, nie idealnie ale lepiej. Zastanawiam się jak sprawa wygląda kiedy podczas terapii biologicznej chory zaczyna przejawiać objawy typowe dla zaostrzenia. Na dniach będę dzwonić do szpitala bo i tak musze umówić Oliwkę do psychologa podczas naszej następnej tam wizyty (troszkę się jej w główce poprzestawiało w zw. z wagą), ale mimo, że czuję, że powinnam o tym wspomnieć to jednak w głębi duszy boje się, że zabiorą jej tego Remika i będzie gorzej :cry: