adalimumab = humira

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
anusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 850
Rejestracja: 29 sty 2010, 16:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: tomaszów lubelski
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: anusia » 13 lis 2010, 08:41

Kochana Mamciu, mój program roczny leczenia humirą skończy się w kwietniu 2011roku,czy to znaczy, że mam już zacząć się bać bo nie będę miała szansy na następne dawki tego leku?W zeszłym roku {2009}też byłam leczona humirą(przez ok pół roku ,efekty rewelacja po pierwszym podaniu) ,a jak przestałam dostawać zastrzyki nie minęły 3 miesiące a ja wyladowałam w szpitalu z kolejnym zaostrzeniem :smutny:
imuran ,asamax ,kontracept
HUMIRO OBYŚ JUŻ NIGDY NIE BYŁA MI POTRZEBNA !Znów będziesz ze mną :) Jesteśmy razem od 18 marca (ja i humira )

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: Mamcia » 13 lis 2010, 10:41

Niestety tak. Nikt za leczenie ponad rok nie zapłaci. natomiast przy kolejnym zaostrzeniu można być do programu włączonym ponownie na rok.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
anusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 850
Rejestracja: 29 sty 2010, 16:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: tomaszów lubelski
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: anusia » 13 lis 2010, 12:07

Chore państwo i chore w nim przepisy zamiast leczyć i zapobiegać by niedoprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia ,wolą czekać na kolejne zaostrzenie ,które uderzy często ze zdwojoną siłą.Człowiek leży, ani reką ani nogą siły nie ma żeby ruszyć ,wtedy decyzja leczymy znowu i tak w kółko?Eeeh kiedy coś się zmieni :cry:
imuran ,asamax ,kontracept
HUMIRO OBYŚ JUŻ NIGDY NIE BYŁA MI POTRZEBNA !Znów będziesz ze mną :) Jesteśmy razem od 18 marca (ja i humira )

ANULEK-ANULEK
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 15 paź 2010, 15:40
Choroba: CD w rodzinie
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: adalimumab = humira

Post autor: ANULEK-ANULEK » 13 lis 2010, 18:21

Mamcia pisze:Nikt za leczenie ponad rok nie zapłaci. natomiast przy kolejnym zaostrzeniu można być do programu włączonym ponownie na rok.
elwirka pisze:zaraz to jak to działa
elwirka pisze:Osobiście znam co najmniej 3 takie przypadki jak ja w MSWiA które są leczone ponad rok , jednemu koledze niebawem miną 2 lata i lekarz już mu powiedział że na następny rok też dostanie.
...reasumując wszystkie nasze wypowiedzi puenta jest taka..."co kraj to obyczaj"... czy to możliwe by między miastami i pacjentami panowała taka rozbierzność? :neutral:

[ Dodano: 13-11-2010 ]
W PODAWANIU HUMIRY :?:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: kasinp » 13 lis 2010, 19:10

Ja wczoraj byam na 8 dawce humiry i będę dostawać ja dalej , wywalczylam sobie , w sumie Mamcia pisala ze biore dawkę podprogową Azy, i tego sie trzymalam , gadalam z lekarzami ze chce dostawac humire jak najdluzej i od początku sierpnia, co dwa tygodnie caly czas dostaje , (jedna nawet mi wpadnie 24 grudnia w wigilie ) to jak prezent, i wcale tu nie zartuje , to naprawde prezent dla mnie bo mialam przetoke i jej nie mam , a zostalo mi tylko płyn w zatoce Dauglasa i niewielki stan zapalny wygladzenie sciany jelita w koncowej petli jelita cienkiego .(tyle wiem z ostatniego rezonansu 26/10/2010)

ANULEK-ANULEK
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 15 paź 2010, 15:40
Choroba: CD w rodzinie
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: adalimumab = humira

Post autor: ANULEK-ANULEK » 14 lis 2010, 11:57

martita pisze:ja nawet nie będę pisać ile zawdzięczam humirze, ale to tylko ja i moi bliscy wiemy
kochana wiem o czym mowisz , równie dobrze wiem ile zawdzięczamy humirze , a czytajac jeszcze wypowiedz kasinp jaka nastąpiła poprawa , to można by tu dożucić , że to coś więcej niż prezent... kasinp - trzymam kciuki oby humira była jak najdłużej królową twoich prezentów...
kasinp pisze:Ja wczoraj byam na 8 dawce humiry i będę dostawać ja dalej , wywalczylam sobie ,
kasinp jak wyprowadzić "CUDownych ludzi" ze stanu apati,letargu i zobojętnienia...jak zdopingować ich do wywalczenia humiry...może podzielisz się z nami do jakich argumentów się odnosiłaś...ciężko pogodzić się z faktem , że dla jednych humira stala się "ciastkiem" stojącym za szybą , a pozostali mają to "ciacho" które naprawdę jest dla nich prawdziwą bomba kaloryczną do normalnego wunkcjonowania w życiu...zapewne jest tu duzo forumowiczów bioracych humire i już dzisiaj myslą co będzie dalej...im wiecej informacji tym lepiej dla nas wszystkich :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: Mamcia » 14 lis 2010, 19:53

W ramach programu można było dostawać humirę do domu, a po jego zakończeniu dostajesz ją ramach tzw punktów, i aby szpital nie zbankrutował i je rozliczył musisz być 3 dni w szpitalu.
Nie ma w tym żadnej logiki. Inne szpitale tak nie postępuję, bo chyba i tak szpital do tego dopłaca.
A kansip jest w programie i będzie przez 12 miesięcy.
Teraz walczyy o terapię indukcyjną w CU, ale nie zapominamy o terapii na CD dla niektórych pacjentów ponad rok.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: adalimumab = humira

Post autor: ita71 » 18 lis 2010, 21:56

ANULEK-ANULEK pisze:Mam do czynienia z humirą 3l
Córka zostaje na dobę w szpitalu,czy po podaniu humiry wychodzicie do domu?
ANULEK-ANULEK pisze:zastanawiam się dlaczego lekarz chce czekać do ostatniej dawki (do maja)gdy jak piszesz zaczeło się zaostrzenie.
Źle się wyraziłam syn był 2 lata na remicade,w maju tego roku dostał ostatnią
dawkę.Teraz wyniki badań bardzo się pogorszyły,na USG też są widoczne zmiany.
Dzisiaj byliśmy na kolejnych badaniach (jutro poznam wyniki) i lekarz zaproponował
Humirę,z tym że syna muszą zakwalifikować do programu.
Nigdy nie mów nigdy...

ANULEK-ANULEK
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 15 paź 2010, 15:40
Choroba: CD w rodzinie
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: adalimumab = humira

Post autor: ANULEK-ANULEK » 19 lis 2010, 15:01

ita71 pisze:Córka zostaje na dobę w szpitalu,czy po podaniu humiry wychodzicie do domu?
NIE...nawet gdy dostawała pierwsze dawki w CZD...lekarz prosił tylko by odczekać 2 godzinki ( taka obserwacja ) po dwóch godzinach sprawdzał tętno ,pytał jak się czuje i do domku...taka procedura trwała do 5 miesiecy , a pózniej to już pobrania badań,rozmowa z lekarzem,sprawdzanie dzienniczka,podanie leku i do domu...gdy poszła do gimnazium i przypada dzień na lek, to zwalnia się na godzinkę i powraca do szkoły...
ita71 pisze:Dzisiaj byliśmy na kolejnych badaniach (jutro poznam wyniki) i lekarz zaproponował
Humirę,z tym że syna muszą zakwalifikować do programu.
Tak jak pisałam, by uczestniczyć musi się zakwalifikować...czego mu bardzo życzę i czymam kciuki by się udało, bo tak jak napisała elwirka to " CUD" dla CUDaczków...
Napisz do nas czy się zakwalifikował

Awatar użytkownika
Izabelka
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 21 kwie 2009, 10:51
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: Izabelka » 27 gru 2010, 11:29

Mam pytanie czy ktoś z was musiał przełożyć dawkę leku z powodu choroby, infekcji?? wlanie wróciłam od lekarza rodzinnego powiedział ze mam zapalenie gardła i przepisał mi duomox. Nie wiem czy nawet mogę go barć ;/. Na nieszczęście złożyło się ze w tym tyg. w śr. przypada mi podanie humiry. I nie wiem co mam robić. A humira tylko sobie leży w mojej lodowce i czeka na podanie.
Po kilku letniej REMISJI, uczę się żyć na nowo z ZAOSTRZENIEM ... Człowiek tak szybko się przyzwyczaja do dobrego ...

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: Mamcia » 27 gru 2010, 12:18

Nie jest to antybiotyk dobry na jelita. Pytanie czy to jest na pewno bakteryjne zapalenie gardła i czy antybiotyk jest konieczny. Co do humiry to powinnaś zadzwonić do swojego lekarza prowadzącego i on powinien podjąć decyzję czy odłożyć szczepienie i na jak długo.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Izabelka
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 21 kwie 2009, 10:51
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: Izabelka » 27 gru 2010, 16:48

właśnie skontaktowałam sie z lekarką podanie leku przesunięte :smutny:
Po kilku letniej REMISJI, uczę się żyć na nowo z ZAOSTRZENIEM ... Człowiek tak szybko się przyzwyczaja do dobrego ...

easy
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 20 paź 2009, 00:12
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Luboń

Re: adalimumab = humira

Post autor: easy » 03 sty 2011, 07:13

a czym się różni humira od asamaxu?

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: adalimumab = humira

Post autor: megi_25 » 03 sty 2011, 07:16

easy poczytaj proszę trochę na forum :wink: asamax to mesalazyna, a humira to lek biologiczny, także mają się jak piernik do wiatraka :roll:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

ANULEK-ANULEK
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 15 paź 2010, 15:40
Choroba: CD w rodzinie
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: adalimumab = humira

Post autor: ANULEK-ANULEK » 27 lut 2011, 17:22

Elwirka, czy znalazłaś już odpowiedz na swoje pytanie i problem ?!
Czwartek już przeminą , nikt się nic nie wypowiedział , a wiec jaka zapadła dezyzja ?
Po 3 latach stosowania humiry przez córkę mogę powiedzieć tylko tyle ... termin zastrzyku przesuwany był TYLKO z powodu choroby zakaznej( półpasiec )...i gorączki ...żadna inna zmiana skórna ( a takie miewa często ) ,nie była nigdy brana pod uwagę przez jej lekarzy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leki Biologiczne”