Imuran

Azatiopryna (łac. Azathioprinum) – organiczny związek chemiczny, antymetabolit, lek o silnym działaniu immunosupresyjnym i cytotoksycznym.
Nazwa handlowa IMURAN

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Imuran

Post autor: tom-as » 25 lis 2010, 19:11

Web pisze:Zresztą sam nie wiem jak ją rozpoznam
to jets tak jak z TĄ dziewczyną. po prostu kiedyś stwierdzisz "o rany.. mam remisje" :D

a poważniej to jak dolegliwości ci ustąpią. choć to tak w wielkim skrócie :-)

Web
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 20 lis 2009, 12:34
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Web » 25 lis 2010, 19:38

Natalka pisze:hm...mam nadzieje, że mnie nie wkręciłeś tym tekstem o rozpoznawaniu remisji :wink:
Nie, nie wkręciłem. Od pół roku się zastanawiam jak ją rozpoznam. Dziękuję za linki, już się zabieram za lekturę.
Po to upadamy żeby powstać. Tak już jest.

Brałem: Asamax, Encorton, Imuran, Controloc, Fisioflor, Kwas foliowy, No-spa Forte, Colitan, Gasec, Cipronex, Metronidazol, Sulpiryd i wiele innych

Teraz biorę: Asamax, Duspatalin, Controloc, Mozarin, No-spa forte

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Imuran

Post autor: obyty.z.cu » 26 lis 2010, 18:06

martita pisze:Web napisał/a:
Od pół roku się zastanawiam jak ją rozpoznam.

uwierz, że poznasz na pewno
niby tak...ale..
przy dlugim okresie zaostrzenia,kazda poprawe bierze sie za remisje,
a to nie tak.
Tak naprawde to liczy sie tylko endospopowe potwierdzenie z his-pat. :oops:
Kiedy jest sie w dlugim ciagu "chorobowym" i to w stanie ciezkim,kazda poprawa to ulga
i wyczekiwana remisja.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Natalka » 26 lis 2010, 18:33

a teraz wróćmy już do głównego tematu, o remisji możemy pogadać w wątkach do których wyżej podałam linki :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

rozpruwacz
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 16 sie 2010, 20:52
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Imuran

Post autor: rozpruwacz » 22 sty 2011, 17:44

Opowiem krótko moją historię z Imuranem,
pierwszy raz miałem z nim styczność jakieś 2-3 miesiące temu. Po 3 tygodniach brania zacząłem się źle czuć. Byłem rozbity, ociężały i ciągle zmęczony. Włączył się ból brzucha - żołądka i częstsze bóle stawów. Odstawiłem zgodnie z ustaleniami z lekarzem.

Niestety od 2 tygodni mam zaostrzenie WZJG i lekarz zalecił ponowną próbę z Imuranem.
Nie skończyło się to dobrze. Po tabletce rano (50mg) poleciałem do pracy i z każdą godziną czułem się gorzej. Najpierw było rozbicie i dziwny szum w głowie, doszły bóle stawów, a szczególnie szczęki - nie mogłem nic jeść ani szerzej otworzyć ust!
Na szczęście urwałem się szybciej z pracy i dotarłem do domu, bo doszły zawroty głowy, wysoka gorączka, bóle mięśni, ból żołądka, dreszcze, totalne osłabienie i jeszcze gorsza biegunka.
Powiem, że nigdy tak źle się przy żadnej 'okazji' nie czułem się tak źle!
drugiego dnia obudziłem się jeszcze z gorączką 39st. ale już było lepiej i poprawiało się z każdą minutą.

Wszystko wskazuje na to, że mój organizm po prostu nie toleruje Imuranu...
a zaostrzenie jak było tak jest ... :|

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Natalka » 25 sty 2011, 20:39

rozpruwacz pisze:Wszystko wskazuje na to, że mój organizm po prostu nie toleruje Imuranu...
wychodzi na to, że jesteś uczulony na ten lek.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Mamcia » 25 sty 2011, 22:11

Są inne leki immunosupresyjne. Z tewj samej grupy - 6-MP oraz o innym profilu działania metortekasat oraz rzadziej stosowane, o których pisałam w innych miejscach. Dziwi mnie wchodzenie do tej samej wody.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Web
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 20 lis 2009, 12:34
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Web » 30 sty 2011, 13:18

Póki co się wciąż boję :P
Ba, nawet noszę ze sobą zapasową bieliznę :P

Imuran odstawiłem miesiąc przed zejściem ze sterydów. Chyba żadnych skutków zejścia ze sterydów nie odczułem.
Na szczęście krwinki miałem cały czas w normie w czasie brania Imuranu.
Po to upadamy żeby powstać. Tak już jest.

Brałem: Asamax, Encorton, Imuran, Controloc, Fisioflor, Kwas foliowy, No-spa Forte, Colitan, Gasec, Cipronex, Metronidazol, Sulpiryd i wiele innych

Teraz biorę: Asamax, Duspatalin, Controloc, Mozarin, No-spa forte

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Mamcia » 30 sty 2011, 21:10

Web to na co ty bierzesz tę plejadę leków. Poza tym to azatioprynę się bierze po to aby nie brać lub brać mniej sterydów. Może masz jakąś inną chorobę na którą przyjmujesz ten wachlarzyk - ja bym była chora od samego patrzenia na taką kolekcję leków.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Web
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 20 lis 2009, 12:34
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Web » 31 sty 2011, 15:59

Szczerze powiedziawszy to sam już nie wiem na co. Lekarze też. W piątek mi się trzeci czy czwarty raz zmieniła diagnoza w ciągu niecałego roku. Teraz ponoć choruję na zespół jelita drażliwego...
Po to upadamy żeby powstać. Tak już jest.

Brałem: Asamax, Encorton, Imuran, Controloc, Fisioflor, Kwas foliowy, No-spa Forte, Colitan, Gasec, Cipronex, Metronidazol, Sulpiryd i wiele innych

Teraz biorę: Asamax, Duspatalin, Controloc, Mozarin, No-spa forte

Awatar użytkownika
BananowySong
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 22 lip 2010, 20:51
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Siemianowice Śl.

Re: Imuran

Post autor: BananowySong » 03 lut 2011, 20:55

oj, długo mnie tu nie było, więc cześć. :papa:

Cóż. Od października brałam encorton, było sporo skutków ubocznych, ale z jelitem było wspaniale. Niestety gdy już kończyłam go brać, przy najniższej dawce (5 mg), zaczynało się znowu-luźne stolce, a po całkowitym odstawieniu krew. Moja p.gastrolog powiedziała, że stałam się sterydozależna i konieczne będzie włączenie imuranu. Byłam w szpitalu w celu włączenia mi go i ponownie sterydy (ale już pół dawki 25 mg), żeby z nich zejść. Powiedziano mi, że będę go brać przez 4 lata, co mnie przeraża. :cry:
Zastanawia mnie dlaczego tak długo to trzeba brać i co jeżeli przez ten czas 4 lat (nie daj Boże) miała bym wtedy zaostrzenie? Czy wtedy sterydy od razu? :niepewny: :huh:
"Tylko przez zimę dochodzi się do wiosny"
Gottfried Keller

Wszystko zawodzi. Czas na biologiczne!
(od 26.06.12)
cel: remisja bez sterydów pierwszy raz od 2 lat i pozbyć się tych "koksów" ;)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Mamcia » 04 lut 2011, 11:34

Ile to zależy, ale nasza brała 7 lat.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Natalka » 04 lut 2011, 14:39

BananowySong, mi powiedziano wstępnie, że będę brać Imuran przez 5 lat, właśnie mija 4 lata, przez ten czas cieszę się wspaniałą remisją, mam święty spokój z bebechami, nie martw się na zapas, co będzie przez ten czas się działo :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Pieczona gruszka
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:58
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: Pieczona gruszka » 12 lut 2011, 16:36

Ja biore Imuran od półtora roku 100mg rano i nic mi nie pomaga:/ zaostzrenia jak sie pojawiały tak się pojawiają, ostatnio w sierpniu 2010 no i teraz od połowy stycznia 2011, ledwie się zrobi dobrze i znów zaostrzenie tak że bez Encortonu sie nie obejdzie. Już zaczynam się zastanawiać nad sensem brania tego... Zazdroszcze Natalka :(

dziaba :)
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 22 sty 2011, 18:39
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Imuran

Post autor: dziaba :) » 16 lut 2011, 13:48

Mam pytanko, zapewne sie juz gdzies pojawiło ale nie moge sie odnalesc..
Od połowy stycznia biore immuran 3 tabletki rano. Wczoraj zrobiłam kontrolnie morfologie i okazalo sie ze mam leukopenie. Leukocyty spadly Mi do 2,5. Chcialam zapytac czy koniecznie bedzie odstawienie imuranu czy poprostu zmniejszenie dawki..? Prosze pomozcie Sama mysl o tym ze mogla bym brac sterydy przeraza mnie.. Dodam, ze wizyte u gastrologa mam 22 i ze ostatnio bylam konkretnie przeziebiona i do tej pory jeszcze troszke mam gwizdy w plucach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Azatiopryna”