Strona 6 z 7

Re: skutki uboczne przy AZA

: 03 paź 2010, 18:47
autor: Miska Ryżu
Piciu pisze:
mgiełkaa pisze:]Czy wolno podczas kuracji korzystać ze słońca i solarium? Przy sterydach to podobno odpada, a jak jest przy Aza?
- ponoć nie można , ja korzystam od czasu do czasu z solarium , natomiast latem nie mogę się oprzeć słońcu i wygrzewam się się w jego promieniach i jak na razie wszystko okey :wink:
no nie powinno się, co nie zmienia faktu że ja się opalam. na solarium nie chodzę, chyba że bardzo okazjonalnie.

Re: skutki uboczne przy AZA

: 03 paź 2010, 19:28
autor: Mamcia
Nie wolno. Ja polecam długi rękaw, kapelusz z woalką, a jak już nie ma rady to filtry 100.
A tak toi po opalaniu, solariach itp to się wygląda jako tako do 40, a potem ruina.

Re: skutki uboczne przy AZA

: 03 paź 2010, 23:32
autor: mgiełkaa
No to idę na solarkę. Potem już tylko botoks lub chirurg plastyczny (mam 42 lata).

Re: skutki uboczne przy AZA

: 03 paź 2010, 23:37
autor: ita71
mgiełkaa pisze:No to idę na solarkę.
To też nie wskazane przy Azie :wink:

Re: skutki uboczne przy AZA

: 23 lut 2011, 18:15
autor: mgiełkaa
Wracając do wysypki to od miesiąca mniej więcej mam wyższą dawkę z 75mg na 100mg i wysypka nasiliła się. Teraz mam zsypany dekolt. Nie wygląda to fajnie w dodatku swędzi.Nie wprowadzałam żadnych nowości kosmetycznych ani produktów żywieniowych. Jestem alergikiem i mam skazę białkową czy możliwe, że AZA w swoim składzie ma coś co mnie uczula? Włosy mają się dobrze, ładnie odrastają i ogólnie to AZA mi służy, tylko ta wysypka...
Asamax cały czas w tej samej dawce.

Re: skutki uboczne przy AZA

: 23 lut 2011, 19:36
autor: Mamcia
Może być od AZY.

Re: skutki uboczne przy AZA

: 25 lut 2011, 22:03
autor: mgiełkaa
Tak właśnie podejrzewam bo wcześniej nie miałam takich przypadłości. Wysypka przycichła podczas brania sterydów, teraz nie mam Encortonu i wyższą dawką Aza i swędzi mnie wściekle czasami. Mam nadzieję, że wytrzymam z tym problemem do następnej wizyty w MSWiA.
Mamcia, bardzo dziękuję Ci za pomoc zawsze kiedy potrzebuję.

Re: skutki uboczne przy AZA

: 08 cze 2012, 16:52
autor: famona
Kochani, biorę Imuran od 10 dni. I od samego początku prawie czuję się potwornie zmęczona. Jakieś 2 h po łyknięciu prochów najchętniej bym się położyła spać. Pozatym strasznie szybko zaczęłam się męczyć, pocę się niesamowicie ( u mnie nowość, bo nigdy nie miałam z tym problemu) i dopadają mnie straszne duszności i przy tym zimne poty. Któregoś razu myślałam, że zejdę z tego świata, bo dołączyły do tego zawroty głowy. Czasem mam wrażenie przy oddychaniu jakbym miała puste jedno płuco (taki jakiś dziwny odgłos przy wydychaniu powietrza). Zastanawiam się czy to może być kwestia Imuranu właśnie???? Strasznie mnie to męczy i trochę zaczęłam się bać :cry:

Re: skutki uboczne przy AZA

: 10 cze 2012, 19:54
autor: Marekk
Na początku brania Azy miałem podobne objawy - senność i zmęczenie ale stosunkowo szybko ustąpiły (kwestia 2-3 tygodni jeśli dobrze pamiętam).

Wydaje mi się, że najlepiej w takiej sytuacji skontaktować się z lekarzem i jego poradzić bo powinien najlepiej wiedzieć ;)

a nie zaczęłaś brać niczego innego równocześnie?

Re: skutki uboczne przy AZA

: 13 cze 2012, 14:58
autor: Baby
famona pisze:Kochani, biorę Imuran od 10 dni. I od samego początku prawie czuję się potwornie zmęczona. Jakieś 2 h po łyknięciu prochów najchętniej bym się położyła spać. Pozatym strasznie szybko zaczęłam się męczyć, pocę się niesamowicie ( u mnie nowość, bo nigdy nie miałam z tym problemu) i dopadają mnie straszne duszności i przy tym zimne poty. Któregoś razu myślałam, że zejdę z tego świata, bo dołączyły do tego zawroty głowy. Czasem mam wrażenie przy oddychaniu jakbym miała puste jedno płuco (taki jakiś dziwny odgłos przy wydychaniu powietrza). Zastanawiam się czy to może być kwestia Imuranu właśnie???? Strasznie mnie to męczy i trochę zaczęłam się bać :cry:
Ja też się źle czułam po Azie i koleżanki poradziły branie na noc. Było lepiej, przynajmniej w dzień. U mnie po 2 tygodniach zaczęły rosnąć enzymy wątrobowe a potem było gorzej. Skończyłam ją brać. Póki co lepiej toleruje 6-MP. A jak Twoje wyniki?

Re: skutki uboczne przy AZA

: 13 cze 2012, 19:51
autor: famona
Marekk, brałam jeszcze Erdomed. To takie świństwo zmniejszające lepkość wydzieliny oskrzelowej i ułatwiające wykrztuszanie. Może te duszności to faktycznie też od tego. Przez ponad 3 miesiące pustyni w paszczy i gardle, może tak mi się to wszystko zagęściło i skumulowało, że potem było za dużo żeby odkrztuszać normalnie. Nie wiem.

Baby, właśnie dziś miałam mega problem u rodzinnego, żeby dostać skierowanie. Tak mnie w... pienił, że szkoda gadać :evil: . Gówniarz jakiś :mad: Stwierdził, że przy CD to badania się robi co 3-4 miesiące. I jak on w szpitalu prowadził pacjentów z crohnem (hahaha, potem się dowiedziałam, że właśnie robi dopiero co specjalizację z medycyny rodzinnej. Bujną wyobraźnię ma chłopak :lol: ), to nigdy nie było tak, że jak komuś włączany był Imuran, to co tydzień robiło się badania :mad: Nawet nie co dwa tygodnie i on nie widzi potrzeby takiej, żeby w stosunku do mnie robić wyjątek :evil: W końcu jakoś wydębiłam, ale do jasnej, ciasnej i popielatej :!: nie mam zamiaru błagac jakiegoś patałacha - konowała, żeby mi skierowanie dał :mad: O enzymach trzustkowych wogóle nie ma mowy, chociaż przez jakieś ostatnie 3 dni boli mnie brzuch właśnie w okolicach trzustki. I po jedzeniu strasznie mnie mdli momentami. A pan "doktor" mnie zbadał :wink: - zmierzył mi ciśnienie :lol: Pewnie tylko tyle potrafi :mad:
No nic. Wygadałam się i mi trochę ulżyło :smile: Emotikonki są fajne :wink:
Jutro biegnę na badania...to zobaczymy co tam się dzieje.

Re: skutki uboczne przy AZA

: 13 cze 2012, 19:57
autor: Baby
famona, wydrukuj Panu ulotkę AZY podkreśl miejsca gdzie są informacje co ile i jakie badania należy robić: Ulotka punkt 4.4 :)

Re: skutki uboczne przy AZA

: 13 cze 2012, 20:02
autor: famona
Właśnie taki miałam zamiar :grin: Ale widzę, że to nie tylko ja mam taki kretyński problem. Właśnie poczytałam wątek w dziale "Lekarze". O dziwo ja dziś też usłyszałam, że takie skierowania to z poradni gdzie się leczę. Toż to nienormalne jest. Paranoja jakaś...

Re: skutki uboczne przy AZA

: 13 cze 2012, 22:41
autor: kasia38
taaa skierowanie z poradni. W moim przypadku świetna sprawa :)
Leczę się w W-wie i skierowanie z tamtejszej poradni u mnie jest nie honorowane :( Jakbym miała jeździć na podstawowe badania do stolicy to chyba taniej wyjdzie za nie zapłacić na miejscu :)
Ale raz jechałam, bo badania była specjalistyczne i u siebie chcieli mnie skasować na 225 zł, to podróż wyniosła 3 razy mniej :)
NA szczęście ja nie mam na razie problemów ze skierowaniem. Jak zaczęłam barć AZE to dostała od razu skierowanie na stałe:)

Re: skutki uboczne przy AZA

: 14 cze 2012, 18:17
autor: mgiełkaa
Na stałe? Ja też tak chcę. Jak to załatwić (pewnie od gastro...)