Strona 36 z 48

Re: AZATHIOPRINE

: 04 sie 2014, 00:15
autor: kasia38
Tubisia pisze:
kasia38, a badano Ci w ogóle poziom thioguaniny? Skoro nie bierzesz leku wspomagającego remicade, to jak ma Ci cokolwiek pomóc? Jeśli by aza nie działała na Ciebie to lekarze mogliby Ci dać coś innego, a tak...
Tak, poziom tiogukainy miałam 486.
Aza przez ostatni rok nie wspomagała już Remicade, bo od roku juz go nie dostaję.
A na mnie chyba naprawdę nic nie działa skoro od 4 lat nie ma ŻADNEJ poprawy
1 rok Humira - nic
2 rok Aza - nic
3 rok Aza z Remicade - nic
4 rok sama Aza - nic
No wiec teraz sam Salofalk i VSL

Re: AZATHIOPRINE

: 04 sie 2014, 02:51
autor: Tubisia
kasia38, no nie tylko azatiopryna jest immunosupresją, są też cyklostatyki (metotreksat, merkaptopuryna). Mi jak się okazało, że aza nie działa, to dano metotreksat. No ale niby aza działa na Ciebie. Dziwne te leczenie u Ciebie :neutral:

Re: AZATHIOPRINE

: 04 sie 2014, 13:21
autor: kasia38
Nie działa Aza, bo nie ma żadnej poprawy :(
Methotrexat brałam przez 11 lat, zanim zdiagnozowano Crohna, na stawy i też nic nie pomagał. NA mnie mało co działa, był czas, tuż przed operacją, że brałam na raz:
Methotrexat 25 mg
Encorton 20 mg
Remicade
Cyklosporynę
a guz zapalny sobie rósł, aż pękło jelito.

Re: AZATHIOPRINE

: 04 sie 2014, 16:53
autor: Tubisia
kasia38, no to widzę, że Ty w podobnym położeniu co ja, nie wiadomo co dać :(

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 13:32
autor: Lisss
Witajcie, od wczoraj biorę Azathioprine plus Metypred. Z tego, co mówi moja gastro to z grubsza wygląda to tak, że metypred ma mnie wprowadzić w stan remisji a AZA utrzymać w tym stanie, tak? :) rozumiem zatem, że Azę będę brała przez dłuższy czas, przewlekle, zresztą z tego co widzę większość z Was tak bierze. Zastanawia mnie jednak jak długo się ją bierze? na stronach j-elity znalazłam info, że można ją stosować do 5 lat, i co potem? Zmienia się na inny lek? Czy w jaki sposób po tych powiedzmy 5 latach podtrzymuje się remisję?

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 17:40
autor: Tubisia
Lisss, nie ma co się nastawiać, że będzie się brało jakiś lek ileś tam czasu. Wszystko jest zależne do tego jak zareaguje organizm. Działanie azy pokazać się może po jakimś czasie (3-6mcy), za to spadek leukocytów od razu może być zauważalny, ważne, by nie spadł poniżej dolnej granicy normy, czyli wskazane robienie częstej morfologii.

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 20:03
autor: Mamcia
Im więcej badań z AZA tym termin jej brania się wydłuża. Jak nasza Panna zaczynała brać mówiono rok, po roku dwa lata. Widać to co jest na stronach J-elity było pisane po 5 latach jej brania. Muszę je pozmieniać, ale brakuje czasu.
Obecnie bierze AZA ponad 10 lat z 2 niedługimi przerwami. To jest choroba na którą każdy choruje inaczej. Oczywiście są standardy leczenia, ale zawsze dostosowuje się je do chorego, przebiegu choroby, chorób towarzyszących, a nawet planów życiowych.

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 20:45
autor: obyty.z.cu
byłem na AZA 12 lat,do czasu operacji.

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 20:59
autor: Lisss
Czyli dobrze rozumiem, że jeśli AZA daje efekty i nie ma po niej skutków ubocznych w postaci np.właśnie spadku leukocytów to możliwe, że będzie się ją brało nawet i do końca życia (hipotetycznie)?

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 21:01
autor: Mamcia
Dobrze rozumiesz.

Re: AZATHIOPRINE

: 06 sie 2014, 21:05
autor: Lisss
Dzięki :)

Re: AZATHIOPRINE

: 15 wrz 2014, 15:11
autor: asienka8848
Biorę AZA od ponad roku - jest to moje drugie podejście już. Pierwszy raz brałam dwa lata.
Oprócz tego że strasznie wypadają mi włosy to chyba nic więcej się nie dzieje.
Nie licząc utrzymujących się na granicy leukocytów.

Re: AZATHIOPRINE

: 15 wrz 2014, 17:05
autor: Gosieńka
Ja biorę Azę od około dwóch miesięcy i na samym początku wypadały mi bardzo włosy. Teraz to wszystko się unormowało i jest w miarę ok. Wiadome, że wypadają trochę bardziej niż normalnie, ale do przeżycia. W czerwcu miałam bardzo kiepską morfologię, leukocyty były bardzo podwyższone i chcieli mnie wziąć do szpitala, ale się nie dałam ;) Teraz leukocyty są w normie, morfologia troszkę się poprawiła. Zobaczymy jak będzie dalej, ale jestem dobrej myśli.

Re: AZATHIOPRINE

: 17 wrz 2014, 12:19
autor: Lisss
No to stuknął mi miesiąc na AZA, póki co odpukać żadnych efektów ubocznych (terapeutycznych zresztą też brak :twisted: ). Niepokoi mnie tylko jedno - zaczyna sie sezon chorobowy a ja w ogóle zawsze miałam kiepską odporność, kilka razy w roku musiałam złapać jakieś infekcje, boje się, że na AZA będzie jeszcze gorzej. Czy zauważyliście u siebie zwiększoną podatność na infekcje?

Re: AZATHIOPRINE

: 17 wrz 2014, 12:26
autor: obyty.z.cu
Lisss pisze: Niepokoi mnie tylko jedno - zaczyna sie sezon chorobowy a ja w ogóle zawsze miałam kiepską odporność, kilka razy w roku musiałam złapać jakieś infekcje, boje się, że na AZA będzie jeszcze gorzej.
raczej odwrotnie u mnie,na AZA znacznie zmniejszyła się u mnie ilość infekcji.
Pewnie dlatego,że organizm "wzmocniony" nie łapał tak ich szybko.