AZATHIOPRINE

Azatiopryna (łac. Azathioprinum) – organiczny związek chemiczny, antymetabolit, lek o silnym działaniu immunosupresyjnym i cytotoksycznym.
Nazwa handlowa IMURAN

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7766
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: obyty.z.cu » 18 gru 2014, 18:25

leila pisze:zagrozenie cukrzyca i
ja mam cukrzycę i brałem AZA przez 12 lat non-stop.
Żadnych problemów.Trzeba jednak robić kontrolne badania,na początku częściej,a później już rzadko,
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: alate » 19 sty 2015, 20:16

moja przygoda z Aza zaczęła i skończyła się bardzo szybko.
Zaczęłam brać na początku leczenia tj. we wrześniu ub. roku, po ok 2 tygodniach dostałam gorączki prawie 40( stany podgorączkowe miałam już parę dni wcześniej, ale je zlekceważyłam, bo mi się wydało, że to przeziębienie jest), do tego kłujący ból w klatce piersiowej i zesztywniający ból mięśni, szczególnie karku. Trafiłam do szpitala, gdzie po badaniach stwierdzono, że to nietolerancja 5-ASA czyli Salofalku.
Po pobycie w szpitalu nie wróciłam już rzecz jasna do Salofalku, ale do Azy na razie też nie. Jechałam tylko na Entocorcie, redukując miesięczną dawkę o 1 tabletkę, tj.3 mg.
Pod koniec "redukcji" okazało się, że o remisji mogę pomarzyć, wróciły bóle, skurcze, biegunka, nudności, no wiecie... Czułam się tak, że żyć mi się nie chciało. Wtedy moja Pani doktor kazała do Azy
wrócić. Fajnie było , ale się skończyło....
W piątej dobie dostałam gorączki 39,8 a rzygałam jak kot....

Tja... Asa nie dla mnie... Aza też nie...
Czekam na leczenie biologiczne
Crohn ? Z tym da się żyć !

katson
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 27 sty 2015, 08:32
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łowicz

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: katson » 27 sty 2015, 09:04

O rany. Przeczytałam wszystkie posty i się mocno przestraszyłam.
Pani doktor zaleciła mi branie AZA, ale nie wiem czy jest sens, jak nie czuję się bardzo źle..
Obecnie jestem na Pentazie granulki - 3 saszetki rano. Z bieganiem do WC bywa różnie. Raz 2 razy dziennie, a innym 8. Brzuch pobolewa, ale da się żyć. Badania krwi ok. Wszystko w normie.
No i w związku z tym nie wiem czy jest sens brać takie silne leki?
Macie jakąś dobrą radę?

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: kalatos » 27 sty 2015, 09:20

Jak lekarz zalecił to pewno wiedział co robi, nie musisz mieć silnych objawów, żeby brać ten lek. Pamiętaj że on się dłuższy czas rozkręca zanim osiągnie pożądane działanie. Ma działać raczej zapobiegająco przed kolejnymi nawrotami, ja bym brał skoro masz zalecone. Pamiętaj, żeby na początku często badać leukocyty z morfologii żeby dobrać odpowiednią dawkę.
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: alate » 27 sty 2015, 10:02

tak, kalatos ma rację.
katson, słuchaj lekarza, mam nadzieję, że to dobry specjalista i możesz mu ufać
ja jestem specyficznym przypadkiem, nawet moja doktor mówi o mnie, ze mam szczęście w druga stronę :wink: mój organizm wszystko odrzuca, jakby bronił się przed leczeniem...

obserwuj się uważnie, kontroluj morfologię i nie zaszkodzi czasem temperaturę zmierzyć, szczególnie wieczorem
pozdrawiam Cię, trzymaj się!
Crohn ? Z tym da się żyć !

katson
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 27 sty 2015, 08:32
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łowicz

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: katson » 27 sty 2015, 13:35

Byłam u dr. Kaniewskiej ;) Przemiła kobieta, zresztą chyba nie trzeba jej zachwalać bo same o niej pozytywne rzeczy piszecie ;)
Przerażają mnie tylko te skutki uboczne.. Włosów i tak mam niewiele... odpornośc i tak marna.. :smutny:

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: alate » 27 sty 2015, 13:48

nie myśl o skutkach ubocznych, bo sobie je wmówisz jeszcze :wink: Ciesz się, że się leczysz, masz dobrą lekarkę.
Myśl, że będzie dobrze, to będzie, zobaczysz :tak:
pozdrawiam Cię
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: chrzanovy » 27 sty 2015, 14:22

katson pisze:Przerażają mnie tylko te skutki uboczne.. Włosów i tak mam niewiele... odpornośc i tak
kazdy lek ma litanię ubocznych a w praktyce to pewnie jeden na milion coś z tego zaobserwował

ps. Kaniewska super tez jestem u niej
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: kalatos » 27 sty 2015, 15:46

Fajna lekarka tylko od ilości pacjentów przestaje ogarniać :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: kasia38 » 27 sty 2015, 17:26

katson, brałam jakiś czas i jedynym skutkiem ubocznym było właśnie wypadnie włosów,
fakt, że nic mi nie dała ta Aza to -inna sprawa
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

katson
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 27 sty 2015, 08:32
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łowicz

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: katson » 27 sty 2015, 18:23

Kochani jesteście 😁
Super, że trafiłam na to forum 😊 Już się czuję lepiej 😊

Awatar użytkownika
Gosieńka
Początkujący ✽✽
Posty: 329
Rejestracja: 21 lut 2012, 19:58
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: nibylandia

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: Gosieńka » 27 sty 2015, 18:31

Ja biorę azę od lipca 2014 i dopiero po kilku miesiącach zaczęła działać. Na początku trochę więcej włosów mi po niej wypadało, ale teraz jest ok. :)

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: Maatylda » 27 sty 2015, 20:06

katson pisze: Super, że trafiłam na to forum 😊 Już się czuję lepiej 😊
katson, pewnie, że super. I nie odchodź, natychaj innych razem z nami :banan:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
lordi18
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 13 sty 2014, 20:07
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Nowe

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: lordi18 » 26 mar 2015, 20:05

Ja jestem na Aza od 2 lat... od sierpnia 2014 biorę ją 3x1 i nic nie pomaga do tego asamax w tabletkach 3x2, dodatkowo czopki na sterydach i nic nie działa.... Miałam 2,5 miesiąca spokoju, gdy brałam sterydy. wszystko było by piękne, gdyby choroba nie wróciła po 3 dniach po ich odstawieniu...

Szczerze? Ja już mam dość tej choroby i nie mam na nią siły...
"Jam jest Hermes... własne skrzydła pożerając oswojon zostałem..."

Azatiopryna 3x1, Asamax tabletki 3x2... I niestety nic nie działa...

Od 5.05.2015 pierwsza dawka humiry... I mam spokój.... Aż mi dziwnie :D

katson
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 27 sty 2015, 08:32
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łowicz

Re: AZATHIOPRINE

Post autor: katson » 27 mar 2015, 13:17

lordi18 pisze:Ja jestem na Aza od 2 lat... od sierpnia 2014 biorę ją 3x1 i nic nie pomaga
:smutny:
A ja cały czas mam rozterki co mam zrobić. Wizytę w przychodni mam dopiero na sierpień, receptę przy wypisie ze szpitala dostałam na 100 tabl czyli nijak mi do sierpnia nie wystarczy. (Wypis dostałam pocztą, więc nie mogłam od razu zareagować ;))Do pokoju lekarskiego dodzwonić się nie mogę, a tylko lekarz sam może zadecydować o przyspieszeniu wizyty...
Poza tym najbardziej boję się tego, że te tabletki tylko mnie osłabią i obniżą jeszcze bardziej komfort życia. W sumie pani doktor nie wytłumaczyła mi dokładnie po co mam te leki brać. Mam trochę wrażenie, że przepisuje się je teraz wszystkim crohnowcom z automatu. Ale to może tylko moje negatywne nastawienie do tych leków.. :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Azatiopryna”