Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Tu składamy gratulacje i życzenia powrotu do zdrowia, z okazji imienin, urodzin i ważnych dla siebie rocznic.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Baby » 03 maja 2013, 11:10

Osóbka, trzymaj się dzielnie, po operacji to normalne że brzuch szaleje. Ja też lepiej sie czułam jak nic nie jadłam. Od 4 dni mam meksyk w jelitach. Wczoraj postanowiłam zjeść jednego suchara i 2 łyżki gotowanych ziemniaków z masłem i poszło do :wc: , a wieczorem wzięłam Enterol który zwymiotowałam szybciutko. Mam nadzieje, że bez szpitala się obędzie. Dziś kleik będę próbowała zjeść.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: nataliak71 » 03 maja 2013, 11:22

wracajcie do zdrowia dziewczyny i do normalnego, szczęśliwego życia... teraz już będzie lepiej
:przytul: :przytul: :przytul:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: kasia38 » 03 maja 2013, 12:51

Osóbka pisze:Zaczyna się... zjadłam dziś kleik, 2 dzień kleiku, potem 250ml zupki na kurczaczku z marchewką i kaszką manną, taka była pyszna, a czuję się, ujedzona po dziurki od nosa... Jedyne wyjście to chyba nie jeść.. tylko co dalej, może więcej cierpliwości? Stanowczo tak!
To normalne po operacji, ja się śmiałam, że chyba mi też żołądek zmniejszyli bo pół kromki bułki wrocławskiej jadłam 10 min i myślałam, że pęknę. Mi kazali jeść po troszku co 2 godziny
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Mala_Mi » 03 maja 2013, 21:05

Osóbka, nie martw sie, ja mam tak samo. Dzis juz dostalam normalne jedzenie, ale moze z 1/8 wszystkiego zjadlam. Tym sie akurat nie przejmuje, bo wiem ze bedzie z czasem lepiej. Natomiast martwi mnie ze mam wysokie crp i goraczkuje :cry:
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Baby » 03 maja 2013, 21:07

Mala_Mi, a jesteś jeszcze w szpitalu czy w domku? Wiadomo skąd te zrosty?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Mala_Mi » 03 maja 2013, 21:11

Baby, niestety w szpitalu :cry:
dlatego za bardzo nie mam jak pisac tu na forum
zrosty sie zrobily z poprzedniej operacji.... :cry:
no i lekarze nie wiedza co mam robic zeby ich uniknac znow, bo boje sie ze beda co chwile...
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Baby » 03 maja 2013, 21:22

Mala_Mi, mam to samo co Ty. Pierwsze zrosty zrobiły mi się samoistnie (wcześniej nie miałam żadnej operacji). Po operacji zrobiły sie kolejne więc miałam kolejną operację w przeciągu roku. Tym razem lekarze mnie uprzedzili że mam tendencję do tworzenia się zrostów i możliwe że co jakiś czas trzeba będzie operować aby pozbyć się nowych. Z kolei każda operacja to ryzyko kolejnych zrostów i tak w kółko. Nie ma na to lekarstwa. Mala_Mi, a usuwali Ci fragment jelita czy tylko uwalniali zrosty?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Mala_Mi » 03 maja 2013, 21:24

nie nie, tylko usuniecie zrostów... a u Ciebie?
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Baby » 03 maja 2013, 21:46

Mala_Mi, tak samo + jeszcze dodatkowe opcje układania jelita bo było źle ułożone oraz wycięcia wyrostka bo był stan zapalny. Tak jak Ty miałam uciska na jelito z zewnątrz który spowodował zwężenie a raczej podniedrożność.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: kasia38 » 03 maja 2013, 22:49

Mala_Mi a kiedy miałaś pierwszą operację, bo jetem ciekawa po jakim czasie takie zrosty mogą się robić? Czy po kilku latach mogą?
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Osóbka » 03 maja 2013, 23:24

Dzięki dziewczyny. Teraz u mnie "rzadkość" górą znaczy dołem, ale to dlatego chyba, że jem głównie półpłynnie.
kasia38, z tym zmniejszonym żołądkiem mam dokładnie to samo odczucie.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2013, 02:31 przez Osóbka, łącznie zmieniany 1 raz.
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Miska Ryżu » 03 maja 2013, 23:41

Dziewczyny tez za Was trzymam mocno kciuki, żebyście jak najszybciej wróciły do pełni sił i nie było powikłań! Cieszę się bardzo, że wszystkie operacje się udały.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Mala_Mi » 04 maja 2013, 05:44

kasia38, wlasnie to takie zycie na bombie, bo wedlug lekarza po kilku latach tez moga byc zrosty...
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: maggie0278 » 04 maja 2013, 11:10

Kurczaczki......przeżywam Wasze cięcia Baaaaardzo bo nigdy nie wiadomo jak się i u nas dalej los potoczy...

Jestem z Wami myślami, myślę cieplutko i moooocno trzymam kciuki!!!
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Osóbka, Mała_Mi i magda281-wracajcie do zdrowia po operacji!

Post autor: Baby » 04 maja 2013, 11:38

Dziewczyny z tymi zrostami to różnie bywa bo nie każdemu muszą się one robić albo powodować ból i niedrożność. Znam osoby które miały 4 laparotomie i nigdy nie miały problemu z tworzącymi się i utrudniającymi życie zrostami tak że głowa do góry wszystko to kwestia indywidualna. Pielęgniarka na chirurgi kazała mi jak najszybciej po operacji zacząć spacerować właśnie dlatego aby się zrosty nie porobiły.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Zablokowany

Wróć do „Życzenia Okazjonalne”