Strona 8 z 60

Re: Encorton

: 12 wrz 2006, 19:40
autor: Mamcia
Jeśli nie miałaś takich objawów pzy większych dawkach, to raczej nie steryd. Nie spotkałam się również z informacją o interakcji z alkoholem, ale zawwsze może byc jakaś reakcja osobnicza. Należu uważać z przyjmowaniem diuretyków, gdyż może dojść do nadmiernej utraty potasu.
Mamcia

Re: Encorton

: 13 wrz 2006, 07:07
autor: Raysha
kineczkaa pisze:A bolą cie stawy...? Moze masz zapalenie stawow... przy jelitowych sprawach taki wlasnie sa problemy
Jesli to stawy to nikiedy bola mnie kolana i okolice łopatek,te obrzeki miałam w czerwcu prz dozywianiu pozajelitowym w klinice,miałam straszne nikie białko i potas...

Re: Encorton

: 13 wrz 2006, 15:46
autor: kaleczka
Witam ja zeszlam juz z encortonu jakies dwa tygodnie temu i w sumie wszystko ok poza tym ze trdzik i kostki mam rowniez spuchniete i zastanawiam sie jak dlugo to bedzie schodzic. Ma jeszcze jedno pytanko czu dretwieja Wam konczyny??? ja w nocy budze sie i mam zdretwiła prawa reke i zastanawiam sie czy moze to miec jakis zwiazek z encortonem, jakis czas temu jak bralam jeszcze sterydy mialam skurcze lydek i tez nie wiem czy to od tego specyfiku??? Moze Wy wiecie??pozdrowionka.

Re: Encorton

: 13 wrz 2006, 17:16
autor: Raysha
kaleczka pisze:jakis czas temu jak bralam jeszcze sterydy mialam skurcze lydek
Dlatego biorę magnez i potas na przykład ja

Re: Encorton

: 14 wrz 2006, 18:16
autor: laurcia
Ja też miałam ten problem z ręką ale z lewą.Bardzo mi dretwiała,traciłam czucie, noce zarwane.W czerwcu miałam operacje na nerw łokciowy a jeszcze wcześniej przeszłam dwie operacje na nadgarstek.Lekarze sie zastanawiali czy to moze jest skutek choroby ale nie byli pewni co do tego.Na razie po operacji jest dobrze ale jak długo to nie wiem.

Re: Encorton

: 14 wrz 2006, 20:29
autor: Ania16
ja podczas brania encortonu mialam problem z nogami... strasznie mi puczly i mialam skurcze.. ale jak sie pozbylam encortonu to wszystko po malu sie unormowalo;)

Re: Encorton

: 14 wrz 2006, 22:16
autor: Krzysiek(R)
Moje wspomnienia z Encortonem....
Strupy na uszach, liszaj wewnątrz ust, swędzenie i plamy na dłoniach, poliki jak balony, 10kg więcej masy, sikanie co 30 minut, i..... długo można wyliczać, ale co zrobić kiedy na Entocort poza zasięgiem finansowym :smutny:

Re: Encorton

: 15 wrz 2006, 07:33
autor: Raysha
Ania16 pisze:ja podczas brania encortonu mialam problem z nogami... strasznie mi puczly i mialam skurcze.. ale jak sie pozbylam encortonu to wszystko po malu sie unormowalo;)
To samo ja miałam-witaj w klubie :wink:

Re: Encorton

: 15 wrz 2006, 10:27
autor: JustinT
Wczoraj byłam u lekarza-wizyta kontrolna w przychodni. Do końca tego tygodnia biorę Encorton-mam też powoli co dwa tygodnie zmniejszać sulfasalazynę-żeby dojść do 6 dziennie. Jeśli chodzi o spuchnięcie moich stóp to Pani dr twierdzi, że nie ma to związku z Encortonem tylko rzeczywiście z długą podróżą. Rektoskopia wykazała u mnie już tylko ziarnistą śluzówkę, bez krwawienia kontaktowego-więc znowu jestem duży krok do przodu :)

Re: Encorton

: 16 wrz 2006, 08:04
autor: Raysha
JustinT pisze:więc znowu jestem duży krok do przodu
Gratulejszyn :jupi: :mrgreen:

Re: Encorton

: 26 wrz 2006, 08:24
autor: JustinT
Witam!
Dziś mija 9 dzień bez Encortonu :):):) i nic :):) wszystko OK ! :):):) Jedynie jden, duży, dojrzały pryszcz na prawym policzku ;) hihihi witam w gronie obdarzonych posterydowym trądzikiem ... to jednak mnie nie martwi! :) Pozdrawiam wszystkich!

Re: Encorton

: 26 wrz 2006, 09:24
autor: manka
no gratuluje oby tak dalej, trodzikiem zeczywiscie nie ma co sie przejmowac (z naszych problemow to chyba jeden z mniejszych :) ) bo on kiedys zniknie :)

Re: Encorton

: 09 lis 2006, 14:49
autor: kaleczka
Witam! Jak juz kiedys pisalam bralam encorton(tzn pednisolone ale polskim odpowiednikiem jest encorton) 40mg i co tydzien o 5mg mniej. Bylo wszysko pieknie po odstawieniu, wszystko wrocilo do normy...Ale tydzien temu wybralam sie do Polski na urlop i oczywiscie polskie smaki bardzo mnie kusily a ze jestem lakomczuchem i ciezko mi sie oprzec tym bardziej ze polskich potraw dawno nie mialam w ustach:)) to pozwolila sobie na male szalenstwo:). Wydawaloby sie ze wszysko bedzie oki ale , po powrocie do Szkocji znowu zaczela sie jazda:( i znowu encorton ale na szczescie tym rzem obylo se bez szpitala. Mam pytanie : lekarz zapisal mi 30mg sterydu i powiedzil ze mam schodzic co tydzien az o 10mg, no chyba ze bede widzila ze po obnizeniu o 10mg zle sie czuje to mam sobie o 5 podniesc. Zastanawiam sie poniewaz czytalam kiedys ze wazne jest zeby odstawiac sterydy powoli, a powoli to wydawalo mi sie ze co tydzien o 5mg. Teraz nie wiem co robic...Czy sluchac lekrza czy po prostu odstawiac tak jak wczesniej czyli co tydzien 5mg, jesli ktos z Was odstawial sterydy w takim tempie(tzn 10mg tygodniow) bardzo prosze napiszcie czy wszystko bylo ok. Wiadomo ze chcialabym jak najszybciej przestac brac sterydy ale jesli to ma mi zaszkodzic to juz wole sie przemeczyc i pobrac dluzej. Z gory dziekuje i serdecznie pozdrawiam.

Re: Encorton

: 09 lis 2006, 15:10
autor: -Ania-
Ostatnim razem odstawianie sterydów było tak, jak u Ciebie
po 5mg co tydzien

obecnie mam o 3mg co miesiac, wiec jeszcze wolniej i mniej

Decyzja wiec nalezy do Ciebie :)

ania

Re: Encorton

: 09 lis 2006, 18:13
autor: kaleczka
Diekuje za odpowiedz :wink: Sama sie boje zdecydowac bo raczej co do brania tabletek jestem posluszna :roll: tym ardziej ze tu nie chozi o witaminki. Jestem ciekawa czy ktos odstawial co tydzien o 10mg? bo to ze wolniej Aniu odstawialas to chyba lepiej hmmm sama juz nie wiem...pozdrawiam