Gry komputerowe i nie tylko

Dział o wszystkim, co dotyczy komputerów i informatyki - pytania, problemy, porady itp... oraz adresy stron ze skryptami, PHP, ASP,Assembler, C/C++, CFML, Delphi, Flash, Java Script, Pascal, Perl, PHP, Programy użytkowe, Python, SQL, Visual Basic, XML....

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Golfi » 14 sie 2011, 20:21

tola, na kompie grasz:)??
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: TigeR » 14 sie 2011, 20:25

Dokladnie, Limbo to swietna gierka

Golfi, na kompa chyba jeszcze nie ma :D
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Yamato
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 08 kwie 2009, 13:09
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: ja to mam ? :/

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Yamato » 28 lis 2011, 14:52

Aktualnie nadrabiam zaległości i wczuwam się w klimat. Star Wars The Force Unleashed, potem druga część następnie przypomnienie sobie całej filmowej sagi gwiezdnych wojen a 15 grudnia Star Wars The Old Republic :]
Zdrowy inaczej od 10 lat ;)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 28 lis 2011, 18:16

ostatnio jedyne co jakiś czas pykne w... Angry Birds na G+ :]

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: TigeR » 28 lis 2011, 18:19

Skyrim jest super, naprawde polecam. Oczywiscie, znajdzie sie kilka bugow, przez ktore np zacina sie fabula (jakis npc nie reaguje czy cos podobnego) i trzeba sobie wczytac poprzedni save, ale ogolnie gra jest swietna i warta zmarnowania czasu :P

No i soundtrack ciekawy -> ;D
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: subzero » 28 lis 2011, 20:21

Ahh ja też lubiłam kiedyś sobie pograć, czasem godzinkę czasem dwie, ewentualnie 10 :mrgreen: i wbrew mojemu nickowi niekoniecznie w nawalankę. Moje graczowe serce należy do Heroes Might & Magic. Mogę wracać i wracać do trójki lub czwórki. Piątka mi się tnie, bo komp spełnia minimalne wymagania.
Wielki sentyment mam też do Baldur's Gate 2, kojarzy mi się z maturą i ogólnie tamtymi czasami sprzed 8 lat :mrgreen: do 5 rano nad tym ślęczałam.
Teraz jakoś nie gram, nawet nie specjalnie wiem jakie gry są na topie, nie ma czasu, nie ten sprzęt (bo na pewno nie jest to kwestia starzenia się :) )
Jak miałam nudną pracę, to sadziłam marchew na Farmville, ale po zmianie pracy przestało mnie to rajcować :E

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: TigeR » 14 lut 2012, 20:35

Odgrzeje topic.

"Embrace the darkness, Jackie!"

Gra swietna, troche krotka. Teraz staram sie skolowac komiks ;)
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: cordo » 14 lut 2012, 20:37

a ja już po raz n-ty przechodzę Baldur's Gate II....

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: subzero » 14 lut 2012, 21:34

Torvik pisze:
cordo pisze:a ja już po raz n-ty przechodzę Baldur's Gate II....
Jedynka jest lepsza :-)
A ja tak jak cordo wolę dwójkę :)

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: TigeR » 14 lut 2012, 23:48

tola pisze:Jest też nowy Jagged Aliance
Nowy podobno jest... darmeny, tak ladnie ujmujac. Ja ostatnio zaopatrzylem sie w JA Wildfire, duzo w niego nie gralem, ale przypominaja mi sie czasy tak... min 6 lat wstecz jak sie pocinalo w JA 2.0 :P
Z tego co wiem, Wildfire ma kilka ciekawych "rozszerzen", sprawdze moze wkrotce :P

Jezeli chodzi o BioWare. To niestety. Ostatnio to tylko seria ME 1 & 2 i DA (ale tylko 1 czesc, 2 to taki crap ze szkoda gadac; Morrigan ^^). W Bladursa nie gralem, ale widze, ze trzeba nadrobic zaleglosci.
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: TigeR » 25 lut 2012, 12:50

tola pisze:Nie sposób nie napisać o "Allan Wake".Gra przepięknie zrobiona.Rewelacyjna wręcz.
Wielki szum wokol tytulu. Niedawno sie dowiedzialem, ze pojawil sie na PC, wiec i z wielkiej ciekawosci sie zaopatrzylem w dany tytul. Troche sie rozczarowalem. Myslalem ze bedzie "mroczniejszy", dlatego sie troche rozczarowalem (Liczylem na cos podobnego do Fatal Frame, jezeli chodzi o klimat). Niemniej jednak, moja ocena moze nie byc obiektywna, bowiem zagralem w ta gre moze z 30 min. Jakos mnie nie zafascynowala.

Mnie nastomiast ostatnio wciagnal Wiedzmin 2 (Wiesiek ^^). Czuje tez, ze chyba znow wroce do powiesci Sapkowskiego. Ach, palce lizac! ;D
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: TigeR » 25 lut 2012, 13:29

tola pisze:30 minut to trochę za mało jeśli mam być szczera.takie OT z mojej strony.
Tak czy siak, jestem mniej wiecej w polowie drugiego rozdzialu. Gra miala byc w "klimatach" survival horror'u, a jednak tak nie jest. Przynajmniej w moim odczuciu :<

Nie mozna powiedziec, bo pomysl ciekawy, fabula daje rade, zapowiadalo sie, ze bedzie "mega straszne" a tu wyszlo zupelnie cos innego. Moze mialem zbyt duze oczekiwania wobec tej gry.
Byc moze jak poswiecej jej wiecej czasu i uda mi sie przebrnac dalej, to co nieco sie rozkreci, ale na ten moment, nie urzekla mnie ta gra.

Ogolnie zaluje, ze juz nie ma gier typu Fatal Frame, to bylo cos.

PS. Jezeli chodzi o gry, to ostatno sie naprawde wybredny zrobilem :P
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: LoneWolf » 25 lut 2012, 18:08

Ostatnio wyprzedaję moją kolekcje gier, zostało mi jeszcze kilka tytułów, mogę oddać prawie darmo po 5-10zł, jakby ktoś był zainteresowany to PW :)

HellGate London, kroniki czarnego księżyca, twierdza legendy, disciples 3 hordy nieumarłych, titan quest, heroes 5, disciples 3 odrodzenie, windchaser, age of empires, myth antologia, heroes 4, amnesia, thief antologia, heroes kroniki antologia, disciples 2 bunt elfów, gothic 2, pretorians, avatar, tropico 3, warhammer 40k dawn of war universum, prince of persia piaski czasu, etherlords 2, kozacy wojny napoleońskie, gothic 2 noc kruka, starcraft brood war, dark star one, majesty złota edycja, heroes 5 dzikie hordy, age of empires 3, empire earth sztuka wojny, armies of exigo, baldurs gate antologia, fifa 06, fifa 07, the elder scrols 4, bioshock, majesty 2, twierdza krzyżowiec extreme, twierdza krzyżowiec, dawn of magic, legendary

Deimos
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 27 paź 2010, 19:18
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Deimos » 27 lut 2012, 18:03

Ostatnio grałem w Skyrima - bardzo fajna gierka, ale chyba już jestem stary i gry komputerowe już mnie tak nie wciągają.
Obecnie czekam na diablo 3 - niestety premier się opóźnia. Zobaczymy na ile D3 odświeży dawnych wspomnień czar :)

W ostatnim roku za to zaangażowałem się w zupełnie innego typu "grę". Mianowicie zacząłem grać na pokerstars w pokera w wersji najbardziej popularnej czyli no-limit texas hold'em :)
Wymyśliłem sobie w zeszłym roku, że skoro jestem chory (chociaż raczej moje chorowanie sprowadza się obecnie tylko do brania leków, bo dolegliwości mam minimalne) to wzrasta ryzyko, że w przyszłości moja kwitnąca obecnie kariera :) może być zagrożona bo choroba może mnie zmusić do siedzenia/leżenia w domu na łóżku bądź na kibelku (WiFi dociera u mnie również do toalety, więc już zdarzało się, że i w kiblu nie rozstawałem się z laptopem) ;) Perspektywa, że miałbym kiedyś zdać się na nasz system rentowy jest dla mnie raczej nieakceptowalna. Stąd wymyśliłem sobie, że będę szkolił się w pokerka.
Nie wpłaciłem nic na swoje konto, ale dzięki darmowym turniejom udało mi się parę pierwszych USD w zeszłym roku zgromadzić i mogłem zacząć zwiększać swój "bankroll" (stan konta pokerowego) :)
Udało mi się na darmowych turniejach trochę podszkolić i zdobyć pierwsze 30USD. Potrenowałem też swoją taktykę i udało mi się wypracować taki sposób gry, przy którym dość regularnie zacząłem się plasować w czołówce darmowych turniejów.

Po zgromadzeniu tych pieniędzy zacząłem grać turnieje dla 180 graczy za wpisowe wynoszące 2,50 USD i tu szok... stosując swoją dość agresywną taktykę w przeciągu ostatnich 2 tygodni udało mi się dzięki regularnym miejscom wśród 5% najlepszych graczy w tych turniejach wzbogacić moje konto z 20-30 USD do 550 USD :mrgreen:
A czasu na grę nie mam zbyt wiele bo mam pracę na pełen etat, a w domu czeka na mnie żona i Dzidziuś, więc czas na granie jest tylko po nocach (nocny ze mnie marek) i czasami w weekendy.

Jeśli grasz gry turniejowe i jesteś całkiem niezły to możesz się spodziewać pewnego regularnego w miarę ustabilizowanego dochodu. Teraz pozostaje utrzymać poziom gry i nadal analizując własną grę eliminować błędy i się doskonalić.


Mi samemu 3 lata temu poker kojarzył się tylko z jakąś "głupią" grą hazardową. Nie zdawałem sobie sprawy na ile umiejętności mogą mieć znaczenie w tej grze... owszem każde pojedyncze rozdanie może wygrać nawet najsłabszy gracz jeśli mu karty "podpasują", ale w 1000 rozdań wszyscy otrzymują statystycznie takie same karty.
Generalnie od dzieciństwa to grałem dużo w brydż - bardzo mnie brydż wciągnął szczególnie w szkole średniej i wiele innych gier karcianych przy brydżu zdawało mi
być "głupimi" - w szczególności poker i tysiąc.
No cóż - po paru ładnych miesiącach gry i analizowania swojej gry w poszukiwaniu możliwości poprawy widzę rzeczywiście możliwości stabilnego zarabiania na grze. Nie wiem, czy jak będę stawał do turniejów za 5USD, 10USD to moje wygrane będą rosły proporcjonalnie czy nie (bo w tych turniejach powinny grać lepsi już gracze), ale zawsze będzie możliwość powrotu do gier za 2,50 USD i jak się udałoby na chorobowym wyciągnąć chociaż to 500 USD miesięcznie to już nie będzie źle :)
Poza tym, a może przede wszystkim poker odciągnął mnie od czytania tej całej literatury medycznej i raczej analizuję gry pokerowe niż wszystkie możliwe komplikacje moich chorób :)

Deimos
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 27 paź 2010, 19:18
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Deimos » 27 lut 2012, 18:31

Hej Zenobius :)
widzę, że mamy podobne zainteresowania :)
Też zaczynałem grać w pokerka online od gier cashowych - czyli 1-2 stoliki i heja. Ale taka gra mnie trochę nudziła. Dużo większy mam fun w grach typu MTT (multi table torunament) - zaczynasz razem ze 180 innymi graczami i jak na końcu zostajesz tylko Ty sam pokonując wszystkich to jest duuuuża frajda:) Taka gra w dużo większym stopniu zaspokaja moją odwieczną chęć rywalizacji :)

PS. Dla Twojego dobra radzę Ci żebyś nie przysiadał się do stolika, na którym ja gram :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Komputery”