Gry komputerowe i nie tylko

Dział o wszystkim, co dotyczy komputerów i informatyki - pytania, problemy, porady itp... oraz adresy stron ze skryptami, PHP, ASP,Assembler, C/C++, CFML, Delphi, Flash, Java Script, Pascal, Perl, PHP, Programy użytkowe, Python, SQL, Visual Basic, XML....

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Feniks » 05 lis 2007, 15:55

panna-m pisze:The Longest Journey, Myst, Atlantis i inne przygodowe
Wszystkie części Myst ? No i mam nadzieję ,że przechodziłaś bez solucji.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 05 lis 2007, 15:58

Zenobius pisze:tom-as, dobrze wiesz, ze sie da ;-)
ja tam próbowałem chwilami i tyłek musiałem zatowac jakimis strzałami.. jakis kawałek to ok.. ale cale to trzeba miec niezlego skilla zeby przejsc ;]

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: cordo » 05 lis 2007, 16:06

Zenobius pisze:A Ty nie za mlody na Stalkera jestes?
Czy ja napisałem że grałem w Stalkera? :razz: :wink:

Nigdy się jeszcze nie przestraszyłem, jak grałem w takie gry. Najbardziej to chyba,.... doom..., nie wiem, ale też niezle jak grałem w Return to Castle Wolfenstein ( nie multi). W takie gry to najbardziej w dzień bo wtedy żadnego strachu się nie czuje. Ale w nocy, NIGDY !

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 05 lis 2007, 16:10

luke6p pisze:doom..., nie wiem, ale też niezle jak grałem w Return to Castle Wolfenstein
luke6p pisze:W takie gry to najbardziej w dzień bo wtedy żadnego strachu się nie czuje. Ale w nocy, NIGDY !
polecam do sesji nocnych gre... half-life (ten pierwszy)... sa takie wredne 'stworzonka' które w takich chwilach (jak jesteś skoncentrowany na grze) potrafią nieźle 'podnieść ciśnienie' ... super to jest.. i jeszcze ten dźwięk przy tym.... kapitalne ;]

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: cordo » 05 lis 2007, 16:30

Zenobius pisze:Sluchawki na uszy, albo glosniczki 5.1 [ dzwiek najwazniejszy ],
No właśnie. W tej grze Return to Castle Wolfenstein ( nie multi), to chyba muzyka mnie najbardziej przeraziła. W szczególności jest taki dźwięk jak mumie wychodzą z trumn. No i np. idziesz korytarzem w ręku karabinek, nic się nie dzieje, a tu nagle słyszysz ten dźwięk wychodzących mumii z trumn. A ich nie widzisz . Nie wiesz gdzie są. Boisz się iść do tyłu do przodu, nie wiesz co za zakrętem. :neutral:
Wtedy to zazwyczaj robie save i odchodze od komputera.

Jeszcze jedno. Raz widziałem śmiszną bardzo śmieszną rzecz. Otóż tata mojego kolegi grał w call of duty 2 i zabili go ( w grze), a on tak bardzo wciągnięty złapał się za szyję i krzykną Aaaaaaaaałłłłłaaa.
Ale sie potem śmiałem. :lol:
shisho pisze:swoje łapki Wiedźmina i Bioshocka-wtedy się przekonam co potrafi
Spróbuj Gothic 3, i Silient Huntera, ogromne wymagania sprzętowe,

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Behemot(ka) » 05 lis 2007, 17:38

tom-as, Desus-a da sięprzejść bez jednego strzału. Wprawdzie ja oddałam ok. 6, ale znajomy przechodzi go z zamkniętymi oczami bez jednego strzału, więc chyba można, ale on jest maniakiem :)

luke6p Stalker jest genialny, zarówno pod względem grywalności jak i klimatu (echh te stepy), A ty łapki od Stlakera do 18 ! :razz: Potem rośnie nam młodzież, co fanów ojdyra po nocach straszy. A Wiexmina mam od dwóch dni - na razie super, tylko mi się coś :roll: wiesza

Feniks, Na URU: Ages beyong myst przyznam sięb ez bicia - wysiadłam. Reszta bez solucji.Długooo to trwało i nie bez pomocy męża - elektronika. :lol:

A jeśli chodzi o moje ulubione straszne gry, to uwielbiam serię Silent Hill. Wymiękałam i dosłownie robiłam ze strachu ! No i F.E.A.R - genialny i ta grafika :slina: Jak się pojawiała dziewczynka to dosłownie pod ręką musiało być :wc:
Ostatnio zmieniony 05 lis 2007, 22:16 przez Behemot(ka), łącznie zmieniany 1 raz.

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 05 lis 2007, 17:41

panna-m pisze:tom-as, Desus-a da sięprzejść bez jednego strzału. Wprawdzie ja oddałam ok. 6, ale znajomy przechodzi go z zamkniętymi oczami bez jednego strzału, więc chyba można, ale on jest maniakiem :)
ha! to wychodzi ze tylko ja ładowałem całe magazynki we wszystko co sie ruszalo i zaczynalo do mnie strzelac ;]

a tak w ogole to Deus to bardzo fajna gierka :-)

Awatar użytkownika
PIRa
Początkujący ✽✽
Posty: 329
Rejestracja: 01 lip 2007, 22:09
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: PIRa » 05 lis 2007, 21:39

wracajac do pierwszego posta Sylwusi w tym temacie ;)
najbardziej lubie:
-theSims2 (wszyyyyystkie)
-Worms (ten robaczek jest slodkiiii, czytajmy: i tak w to nie umiem grac :) )

a tak to jak leci ....
"Pragnienie bycia kimś innym to marnowanie osoby którą się jest"

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Feniks » 05 lis 2007, 23:58

Zenobius pisze:Nie, FEAR nie byl fajny.. zbyt przewidywalny
Przestań, tej dziewczynki, o której wspomniała panna-m to chyba nigdy bym nie przewidział, jedynie znając scenariusz gry. Ten moment gry, jak ona wybiega z mroku(pierwszy raz), był chyba jednym z bardziej porażających, jakie przeżyłem grając w ogóle. brrrr

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Behemot(ka) » 06 lis 2007, 11:28

Zenobius pisze:Chyba za duzo w gry gram/gralem ;-)
Jestem zdania, że jednak mózg fermentuje bardziej przy " M jak Miłość" i innych wesołych tasiemcach. Chociaż, nie iem czy nie jestem takim dewiantem przez Half-life-a :vampir:
FEAR jest świetną grą po względem wizualnym (ten tryb "slow") i bardzo dobrą pod względem fabularnym, czyli to co tygryski lubią najbardziej :hyhy:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 06 lis 2007, 11:43

panna-m pisze:Chociaż, nie iem czy nie jestem takim dewiantem przez Half-life-a :vampir:
no przestan... Hal to fajna gierka zmuszająca do myślenie :-)

chociaż jedne sprawa mi się tam nie podobała... nie dało się 'zlikwidować' tego kolesia w czerni, który podczas gry pojawiał się w paru miejscach... jest taki moment, że ma sie go na widelcu... ma sie go na celowniku.. nic go nie osłania... a mimo to nie da się go zdjąć :|


natomiast SOF (soldiers of fortune) był jakiś taki... hmm.. lać tam gdzie do ciebie strzelają rozwal wszystko i wszystkich i przejdz do następnej misji... zdecydowanie bardziej podchodzi mi Sclinter Cell z jego sposobem prowadzenia rozgrywki... a jak mnie coś najdzie to sobie go instalne (oryginal oczywiscie) i pogram ;]

--edit---

a wlasnie... Shogo MAD ... gra, która jakoś tak była traktowana.. hmm. dziwnie... na coś tam narzekano i takie tam... moze ze na swoje czasy byla wyjatkowo tania.. jak sie nie myle zaczynala od 60 by po niedlugim czasie sprzedawana byla za 30. Podoba mi sie w tej gierce klimat taki mangowy :-)

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Behemot(ka) » 06 lis 2007, 12:00

Oooo tak Splinter Cell i Thief (no i Hitman) - bardzo lubię skradanki. Wymagają cierpliwości i nierzadko pomyślunku, czego raczej nie można powiedziać o Quake'u :suchy: Typowe strzelanki jak np. SOF lub Serious Sam niezbyt mnie bawią. Jeśli chodzi o mnie gra powinna mieć smaczek w postaci fabuły (StarCrat, Fallout, The longest journey Silent Hill), nietuzinkowego bohatera (Splinter Cell, Hitman), grywalność (STALKER,FEAR).

Shogo Mad nie znam niestety, ale za to - jeżlei lubisz ciekawe gry - System Shock 2 - rewelacja fabularna ! Grafika już przestarzała, ale ten klimat opuszczonego statku i historii zapisanej w porozrzucanych padach. Rozmarzyłam się... :szczesliwy:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 06 lis 2007, 12:19

panna-m pisze:nietuzinkowego bohatera (Splinter Cell, Hitman)
a gdzie Gordon Freeman to gdzie ;-)
panna-m pisze:ale za to - jeżlei lubisz ciekawe gry - System Shock 2 - rewelacja fabularna ! Grafika już przestarzała, ale ten klimat opuszczonego statku i historii zapisanej w porozrzucanych padach. Rozmarzyłam się... :szczesliwy:
akurat grafika nie jest dla mnie najważniejsza czescia gry... czy half-life ma na dzisiejsze czasy super grafike? nie. ale i tak jest dla mnie najlepszą grą :szczesliwy:


a ja mam takie pytanie do graczy... najgorsza gra w jaka graliście, albo próbowaliście.

Postal, Maluch Racing (brak jakiegokolwiek realizmu w prowadzeniu) gralem w to chyba 30 minut łącznie.... katastrofa

moze mi sie coś jeszcze przypomni


---edit---
shisho pisze:SHOGO było w CD-Action :)
i wlasnie mam ta gierke z tej gazety.. Splintera też ;-)

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: Behemot(ka) » 06 lis 2007, 12:28

POSTAL - to był koszmar, chociaż teżmi tak czasem ciśnienie skacze w kolejce na poczcie, tylko, że łopaty pod rękąnie mam :) ... No i...Uwaga...World of Warcraft. Nie znoszę MMORPG. Nie bawi mnie latanie z bandą niekoniecznie rozgarniętych i wykonywanie questów - "zabij to i przynieś tamto". :doh: A maluch racer to klasyk :P Takie gry się dzieciom pokazuje, żeby je straszyć.

Z tym odmóżdżeniem to święta prawda. Ulubiony odmóżdżacz - GTA , Ulubiony zamóżdżacz - Myst i przygodówki Sokala:) Na bioshocka czekam, ma być...Hmmm...filozoficzny. Lubię takie dodatki w postaci różnych odniesień do literatury, patrz Faust - genialna przygodówka z dodatkiem wysmakowanych aluzji do pewnych archetypów np. postać Szatan, która przypomina raczej Mistrza Bułhakova :)
Ostatnio zmieniony 06 lis 2007, 12:39 przez Behemot(ka), łącznie zmieniany 1 raz.

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Gry komputerowe i nie tylko

Post autor: tom-as » 06 lis 2007, 12:35

Zenobius pisze:ja tam SOFa lubilem, bo mial to super innowacyjne podzielenie czlowieka na kawalki :-)
a tak.. to tez mi sie podobało... i nie powiem ..chyba 2 razy ja przechodziłem a moze i 3 ale to w sumie tylk oby sie zabawic ;-)

Zenobius pisze:Shogo to byl kontrowersyjny [ ;-) w swietku gier ] tytul. Bo mial byc milion razy lepszy.. ale jest milion rzeczy za malo. Stad ta cena.
eh.. jakikolwiek mial byc... to to co znalazlo sie na ryknu przypadlo mi do gustu :-)
Zenobius pisze:Ale czasem pograc w CSa czy Battlefielda z ludzikami, wspolpracowac itp. tez jest genialne :-)
ja to jeszcze grywalem w Unreal Tournament .... guzo bardziej mi to podchodzilo niz Q3 Arena ... eh.. snajperka i "moooooonster kill" ;-)


a jeszcze taka malo znana gierk ami sie przypomniala... oparta na half-lifie i to bylo bardzo widac. zreszta nikt tego nie kryl... nazywa sie Gunman.. może ktoś grał. Nie była zła ale to już nie było to co Hal

--edit--
shisho pisze:seria CM po zmianie twórców-w to się grać nie da!
a bo to teraz jest Footbal Manager ;-) w ogóle uwielbiam CM... grafika na poziomie excel'a ale gigantyczna grywalnosc.. mniem ;]
shisho pisze:nowe FIFY- genialna była ta z roku 99 a każda następna coraz gorsza
ja fife zaczynalem od 2000... grało sie super... 2001 na max poziomie trudnosci (world class) bez problemu sie wygrywalo... 2002 jeszcze jako tako sie gralo.... 2003 juz nie

lubilem grac w nhl'a i nba 2000 :-)
Ostatnio zmieniony 06 lis 2007, 12:43 przez tom-as, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Komputery”