O sterydach raz jeszcze

Wraz z sulfasalazyną i preparatami 5-ASA, kortykosteroidy są najczęściej stosowane jako leki podstawowe zarówno w Wzjg jak i ChL-C. Główne działanie lecznicze glikokortykosteroidów polega na wykorzystaniu ich właściwości przeciwzapalnych.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: aleksandra12 » 22 cze 2006, 21:38

podblond - spadła :) i opuchlizna zeszła
Pozdrawiam, Aleksandra

beateczka
Początkujący ✽✽
Posty: 116
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:01
Choroba: CU
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: beateczka » 23 cze 2006, 12:30

apetyt większy dlatego tyjemy przy sterydach. Ja za pierwszym razem przytyłam przez miesiąc 10kg a za drugim z rozmiaru 36 zrobił się czterdzieści i cztery. Kilogramy zeszły choć nie bez wysiłku

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: manka » 23 cze 2006, 13:21

no to ja (odpokac) mam szczescie bo jakos nie tyje po sterydach, ale jednak ograniczam jedzenie, nie chodze co prawda glodna ale najedzona tez nie a pozatym na polglodna najlepiej sie czuje, a podobno przez sterydy tyje sie nie tylko ze wzgledu na apetyt ale tez zatrzymuja one wode w organizmie, ale akurat wody z organizmu mozna pozbyc sie szybciej niz tluszczyku ;)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: kaleczka » 23 cze 2006, 13:47

witam moje zdanie jest takie: od sterydow jak najdalej :roll: sama sie przekonalam w momencie brania jest super mozna gory przenosic ale w momencie odstawienia jest masakra i wydaje mi sie ze wiecej zlego niz dobrego po tych sterydach.tak jest ze mna przynajmniej nigdy nie czulam sie tak fatalnie jak teraz po odstawieniu sterydow...w sumie lekarz mowil ze ciezko odstawic bo pacjenci upieraja sie i chca brac caly czas bo tak swietnie sie czuja.Jeeli chodzi o tycie to ja moze przytylam z dwa kilo ale po odstawieniu ze wzgledu na czeste wizyty na tronie :roll: i brak apetytu zrzuce i to napewno wiecej niz 2kg. Pozdrawiam
zawsze moglo byc gorzej

Awatar użytkownika
kreska29
Początkujący ✽✽
Posty: 54
Rejestracja: 18 lis 2005, 14:31
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: kreska29 » 23 cze 2006, 16:41

Ja po odstawieniu sterydów niestety nie zgubiłam tego wszystkiego co mi przybyło !!!
Pozostało mi troszeczkę i staram się to zostawić gdzies po drodze, ale nie jest to takie łatwe.....bo obudził się we mnie ogromny łacuch i mam ochotę na dosłownie wszystko...
:wink:
Pozdrawiam !!
kasia

Alutka
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 18 cze 2006, 00:57
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: z Warszawy

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Alutka » 23 cze 2006, 18:14

Ja po pierwszych sterydach schudłam bo sie pilnowalam - NZT, po drugich przytyłam, teraz są kolejne, narazie schudłam 3 kg w tydzień ale uciełam wszystkie cukry i dieta. Czuje sie spuchnieta ale to pewnie minie. Najgorzej z żoładkiem - boli okrutnie mimo ze jem omeprazol i pije gluta z siemienia lnianego - ktos ma jakis pomysł jak to złagodzić?
Pozdrawiaski
Ala

"Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na jutro...." :)

Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Mutti » 24 cze 2006, 18:21

Alutka, może zapytałabyś lekarza czy nie należałoby zmienić leku osłonowego ?
Ten sam omeprazol wystepuje w różnych lekach i tak juz to dziwnie jest, ze na jeden lek nie reagujemy a na drugi tak, chociaz ma podobny a nawet taki sam skład.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Mamcia » 24 cze 2006, 21:53

To lek jak wyżej, czyli na reflux. We wskazaniach terapeutycznych nie ma naszych chorób. Nie wiem dlaczego je zapisują. Może Ranka coś znajdze w farmakologii.
Mamcia

Alutka
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 18 cze 2006, 00:57
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: z Warszawy

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Alutka » 25 cze 2006, 01:44

Dzieki, idę do niego w poniedziałek, może wynegocjuję coś innego :) albo metodą prob i bledow, ktorys z preperatow zadziala buuu
Ala

"Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na jutro...." :)

Magdula
Początkujący ✽✽
Posty: 68
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:35
Choroba: CU
Lokalizacja: Wrocław

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Magdula » 27 cze 2006, 21:45

Hej ja też łykam od początku leki na reflux, a to dlatego że leki na jelita zaostrzają reflux. Po sterydach zwiększono mi dawkę do 40 mg (brałam Losek, a teraz łykam Polprazol - jest tańszy) bo sterydy spowodowały zapalenie żołądka i dwunastnicy. Atak bólowy był tak silny że w nocy wylądowałam w szpitalu. Wyciągnęłam sie z tego właśnie siemieniem lnianym, ale piłam go z 4-5 razy dzinnie. Teraz piję 1-2 i biorę już tylko 10 mg Polprazolu, więc to chyba mały sukces :wink:

Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Mutti » 07 lip 2006, 11:30

MOje dziecko miało problemy po LOsecu, Polprazolu, Bioprazolu ( głównie z oczami i stawami). Na COntroloc szło lepiej. teraz bierze Helicid i też jest różnie

Berta
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 14 cze 2006, 11:00
Choroba: CU
Lokalizacja: chełm
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: Berta » 27 lip 2006, 11:55

hej wszystkim
Ja biore sulfosalazyne i od konca czerwca sterydy metypred. Dodatkowo biore plpotas i magnez oraz helcid jako oslone na żoladek. Watroba spokojnie narazie nie daje oznak buntu. sterydy mam brac jeszcze conajmniej 6 tygodni a co dalej to wielka niewiadoma. Na razie czuje sie bardzo dobrze pozdrwaiam.

Awatar użytkownika
JustinT
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 25 lip 2006, 11:27
Choroba: CU
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: JustinT » 06 sie 2006, 19:16

Ja przy Encortonie biorę Controloc i póki co-odpukać-nie odczuwam żołądkowych dolegliwości. A mam do nich tendencje-czasem wiosenka daje mi zdrowo po żołądku...więc sądzę, że ten controloc jest świetny. Przynajmniej dla mnie. Jednak wiadomo: dla każdeo coś dobrego to nie zawsze jedno dla wszystkich-ale próbować trzeba. Mój lekarz akurat u mnie strzelił w dziesiatkę. Mam nadzieję, że jeszcze przez te 7 tygodni brania Encortonu nic się na gorsze nie zmieni. :*
Mam w sobie to CUś ;-P

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: funia » 06 sie 2006, 19:43

a ten buziak to chyba dla Pana Doktora, ktory tak swietnie trafil z lekiem?:)

Awatar użytkownika
JustinT
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 25 lip 2006, 11:27
Choroba: CU
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: O sterydach raz jeszcze

Post autor: JustinT » 06 sie 2006, 19:46

taaaaaak ;)
Mam w sobie to CUś ;-P

Zablokowany

Wróć do „Ogólnie o Kortykosteroidach”