Strona 1 z 3

Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 16:01
autor: Justynka
Chcialabym się dowiedziec czy Wy rowniez macie problemy z lykaniem Pentasy?Przyjmuje ten lek cztery razy dziennie a niestety strasznie drazni moj przewod pokarmowy. Bywa ze zatrzymuje się w przelyku i juz dalej nie pojdzie chocbym wypiła z litr wody:(Czy ktos z Was mial podobne problemy z tym lekiem?Pozdrawiam

Torvik -edit-
doprecyzowałem temat

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 17:19
autor: Cinimini
Z pentasa tez mialam problem ... zawsze musialam sie "skupic" przed polknieciem ... a kilka razy tez zdarzylo mi sie, ze stanela mi w przelyku i wywolala odruch "zwrotny" ;).
Pozniej zawsze czekalam, az sie rozpusci mi w ustach i dopiero lykalam.

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 17:45
autor: alicjazz
Hmmm ja na szczęście nie miałam w ogóle tego problemu, bo używam innej postaci Pentasy, czyli czopków.
A tej tabletki to w ogóle bym chyba nie przełknęła... Współczuję.

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 20:02
autor: Justynka
Te tabletki sa straszne. Mogłyby być chociaz powlekane dekikatnie:( A tak tyle kosztuja i nawet przez gardlo przejsc nie chca ;)

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 21:22
autor: platyna
Lepiej nie rokruszać tych tableteczek tak jak to jest napisane na ulotce i jak wspomniala o tym elwirka. Lepiej potrzymac w bużce i dopiero polknąć, Po co ryzykowac zakrztuśnięciem :wink:

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 21:39
autor: Mamcia
Fering produkuje również szsetkiv pentasy w dawce 1g, ale z tego co wiem nie są dostępne w Polsce. Możecie bombardować firmę pytaniami dlaczego szasetki, i pianka nie są u na dostępne.

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 23 cze 2008, 23:11
autor: tom-as
Justynka pisze:czy Wy rowniez macie problemy z lykaniem Pentasy?
no u mnei nie ma problemu... 2 pentasy... vigor.. 2 azy... foliowy kwasik... rutinoscorbin... (kiedys tak z 10 encortowow i jeszcze inne tablety) polykam na raz... czasem zle wejdzie wtedy zamiast jednego lyka plynu potrzebne sa z 3 :-)

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 24 cze 2008, 02:15
autor: madziula
Pentase tez mi sie ciezko polykalo, ale inne leki garsciami naraz moge polykac :)

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 24 cze 2008, 11:40
autor: Graga
Mnie również trudno połykało się Pentasę. Salofalk czy Sulfę modę połykać po 2 tabletki jednocześnie, a z Pentasą tak się nie dało. Na całe szczęście zmieniono mi leki :)

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 26 cze 2008, 12:12
autor: Yaseck
Tak jak moi poprzednicy miałem ten sam problem. Na szczęście teraz jestem na Asamaxie, który przechodzi przez gardło bez problemu.

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 27 cze 2008, 15:44
autor: Mirka
Biorę pentase od dwóch lat i nie miałam problemu z połknięciem.

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 27 cze 2008, 17:45
autor: kineczkaa
Jak łykałam Pentase to musiałam ją dzielić na pół... Przy połykaniu w całości zawsze zatrzymywała sie w przełyku a czasem nawet gdzieś na podniebieniu...
O wiele lepiej byłoby gdyby były powlekane.

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 27 cze 2008, 21:08
autor: Justynka
U mnie gdy dziele ja na pol jest jeszcze gorzej gdyz ostre kanty tabletki jeszcze bardziej rania podniebienie. Ale rada z lekkim rozpuszczaniem w buzi jest jak najbardziej trafna:)Teraz daje rade he he. dziekuje:))

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 28 cze 2008, 19:22
autor: tom-as
sylwusia4114 pisze:w tym momencie źle napisałaś, powinno być: poczytajcie ulotkę a zabaczycie, jak jej nie łykac
a komplikujecie i zmuszacie do wysiłku (czytanie :P ) .. po prostu:
"w ulotce pisze ze sie pentasy nie tnie na mniejsze kawalki.... ma byc taka jak ja fabryka stworzyła.... czyli w calosci"

a co to juz metody jak_skutecznie_polykac_pentase to nie ma zlotego srodka... kazdy sam musi sobei wypracowac swoj sposob (metoda prób i błędów) i tyle :-)

Re: Problemy z łykaniem Pentasy:(

: 29 cze 2008, 09:48
autor: morfi
tom-as pisze:"w ulotce pisze ze sie pentasy
Jest napisane :P Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać jak juz tak czepiacie się szczegółów ;)

Ja łykam z 10 tabletek na raz (w tym 2 Pentasy) i nie mam większego problemu. Fakt nie jest ona jakoś specjalnie przystosowana do łatwego łykania, ale cóż poradzić :P Bardziej martwi mnie fakt, że ona strasznie szybko sie rozpuszcza i zanim ją połknę (mimo, że trwa to sekundy) to czasem czuję już w ustach proszek :/ A propo Pentasy to mam jeszcze jedno pytanie: czy trzymanie jej bez opakowania osłabia jej skuteczność ? Chodzi mi o to, że ja przeważnie dawkę dzienną trzymam w takim pudełeczku do dzielenia leków (bo często zdarzało mi się, że zapominałam, czy wziełam leki czy nie :P) bez oryginalnego popielatego opakowania. Wczesniej wycinałam tabletki razem z tym szarym opakowaniem, ale teraz zwyczajnie mi się nie chce, więc te 4 tabletki, które muszę połknąć w ciągu dnia trzymam bez opakowanie z tym, że w tym zamkniętym podzielniku ;p;p Może głupie pytanie, ale troche mnie to zastanawiało, więc jak już toczy się rozmowa na temat Pentasy to zapytałam :P